Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Człowiek Miron

Wydawnictwo: Znak
7,1 (58 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
13
7
24
6
8
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-1882-6
liczba stron
288
język
polski
dodała
Ag2S

”Jak to było? Plac Dąbrowskiego 7, mieszkanie 13. Wbiegałem na trzecie piętro. Kartka z wiadomością, że otwarte, już czekała na klamce. Taki miał zwyczaj - wiele osób przechowuje do dziś te kartki. (...) Zapach dymu papierosowego miał stężenie kadzidła. Ściany były poczerniałe od świec. Leżał na kozetce, we wnęce, która kiedyś była sceną jego teatru. Był tak wtopiony w to wnętrze, że złodziej,...

”Jak to było? Plac Dąbrowskiego 7, mieszkanie 13. Wbiegałem na trzecie piętro. Kartka z wiadomością, że otwarte, już czekała na klamce. Taki miał zwyczaj - wiele osób przechowuje do dziś te kartki. (...) Zapach dymu papierosowego miał stężenie kadzidła. Ściany były poczerniałe od świec. Leżał na kozetce, we wnęce, która kiedyś była sceną jego teatru. Był tak wtopiony w to wnętrze, że złodziej, który kiedyś tam się dostał, nie zauważył jego obecności. Nad kozetką wisiała cerkiewna kadzielnica z wprawioną niebieską żaróweczką, dająca nocne, kolejowe światło. Do czytania zapalał stojącą na szafce lampkę, którą nazywaliśmy „przesłuchaniówa”, bo siedzących przy nim na skraju kozetki raziła w oczy. Jedną ręką mógł sięgnąć do adaptera pod ścianą, drugą do butelki po mleku, napełnionej wodą, w której gasił niedopałki. Bruliony i długopisy leżały przy łóżku. I szła muzyka, Palestrina, Mozart, Bach.”



Tak zaczyna się książka Tadeusza Sobolewskiego o jednym z największych pisarzy - Mironie Białoszewskim. To rodzaj bardzo osobistego wspomnienia nie tylko o samym poecie, ale i o całym środowisku, które się wokół niego kształtowało. Miron autor, Miron człowiek, Miron przyjaciel, Miron kochanek, Miron artysta, Miron sąsiad - Sobolewski pisze o kilku wcieleniach Białoszewskiego, tworząc wielowymiarowy barwny portret mistrza.



Kiedy umiera zakonnik, mówi się, że „odszedł do Boga”. Miron „odszedł do literatury”, która jest żywa, jak niestarzejący się portret Doriana Graya. Poświęcił się literaturze w takim stopniu, że badanie jego „życia” niezależnie od „twórczości” wydaje się bezprzedmiotowe. Trzeba zajmować się tym Mironem, który jest, a nie tym, którego nie ma.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3244,tytul,Człowiek%20Miron

pokaż więcej

książek: 280
huth | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2015

Dość rozwlekła opowieść o życiu wydawałoby się dziwnego pana od dziwnej poezji, wystarczająco wnikliwa, "z bliska", w której autor stara się ująć temat z różnych punktów widzenia. Nieliczne sądy wyrażane są nieśmiało i po wielostronicowym przypotowaniu czytelnika. Również tło historyczno-obyczajowe czytelnie przedstawione(istotne dla młodszych) i z nienachalnym wyjaśnianiem źródeł, inspiracji, osadzenia twórczości i samego Mirona w nim. Podobały mi się również osobiste "wycieczki" i wynurzenia autora, dzięki temu całość ma jakiś charakter. Właściwie często biografia schodzi na dalszy plan, a główną rolę grają opisy wrażeń i wspomnień autora(całkiem zafascynowany!) oraz ludzi znających Mirona - to może się nie podobać, mnie takie szersze, niezogniskowane ujęcie bardzo odpowiada. Zdecydowanie wiele wniosła ta pozycja w mój odbiór poezji Białoszewskiego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Aleja Bzów

"Aleja bzów " to typowa powieść obyczajowa , a w zasadzie romans, czyli gatunek, który zwykle traktuję po macoszemu. Jednak ten tytuł wydał...

zgłoś błąd zgłoś błąd