Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pasierbica. Prawdziwa historia złamanego dzieciństwa

Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Seria: Historie Prawdziwe
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,48 (350 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
33
8
65
7
129
6
61
5
14
4
3
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Step Child: A True Story of a Broken Childhood
data wydania
ISBN
9788324016853
liczba stron
304
słowa kluczowe
dziewczynka, matka, okrucieństwo
język
polski
dodała
Ag2S

Jako dziecko Donna Ford nazywana była „małą wiedźmą”, „bękartem” i „złem wcielonym”. Jej macocha stosowała niewyobrażalnie okrutne kary i robiła wszystko, by złamać dziewczynkę psychicznie.
Dziś Donna Ford jest matką trójki dzieci, uznaną malarką i rysowniczką. Jej opowieść to najlepszy dowód na to, że nie ma przeszkód nie do pokonania.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3253,tytu...»

książek: 1132
Booka | 2012-05-27
Przeczytana: 27 maja 2012

Wstrząsająca autobiograficzna historia Donny Ford. Kobiety, która przeżyła piekło na ziemi. Piekło, jakie jej wyrządziła macocha.
Autorka już jako dorosła kobieta często zadaje sobie pytania: "co by było gdyby"? Gdyby jej rodzice się nie rozwiedli, gdyby została w sierocińcu, gdyby jej ojciec nie ożenił się ponownie... etc. Czy wtedy jej dzieciństwo potoczyłoby się inaczej?
Mała Donna nie miała lekkiego dzieciństwa. Poniżana, bita, głodzona przez macochę i zastraszana nie miała większej szansy na zmianę swojej sytuacji.
Los "dopadł" nie tylko ją, bo także i jej przyrodnie rodzeństwo. Dzieci były dręczone i tak żałośnie osamotnione w swojej bezsilności...

Brak mi słów, aby określić zachowanie macochy. Każdy po przeczytaniu wyrobi sobie własne zdanie na ten temat. Ze swojej strony powiem, że nazwanie jej wyrodną osobą to zbyt ładne określenie. Ona nie była wyrodna. Ona była niewyobrażalną stręczycielką wyzutą z jakichkolwiek uczuć! Do tego, kobietą, która uwielbia dręczyć i upokarzać (bo nie wiem, czy można bardziej upokorzyć dziecko w święta Bożego Narodzenia przy dawaniu prezentów, niż tak jak zrobiła to macocha Donny...).

Opowieść Donny wstrząsa, każdy następny rozdział ukazuje nam nową karę, jaką wymyślała jej macocha. Każde kolejne kartki wywołują u czytelnika kręcenie głową z niedowierzaniem, tudzież opadnięcie szczęki - szok połączony ze zdziwieniem, bo człowiek nie jest sobie w stanie wyobrazić, że to o czym czyta wydarzyło się naprawdę. A kiedy sobie to uświadomi - to oraz to, że zapewne jest więcej dzieci, takich jak Donna i jej przyrodnie rodzeństwo - tym bardziej wzbiera w czytelniku złość na tę macochę i współczucie dla tych wszystkich dręczonych dzieci.

Książkę jak najbardziej polecam. Czyta się ją szybko, ale wcale nie przyjemnie, bo historia Donny wręcz boli czytelnika, kiedy się ją poznaje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Talizman złotego smoka

Niesamowicie nierówna książka pod każdym względem. Bohaterom z jednej strony chce się kibicować, wspierać ich by wyszli na prostą po przejściach, ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd