Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gorączka

Tłumaczenie: Anna Gralak
Cykl: Jutro (tom 5)
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,65 (1746 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
244
9
244
8
443
7
461
6
244
5
70
4
22
3
14
2
3
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Burning for Revenge
data wydania
ISBN
9788324016907
liczba stron
272
język
polski
dodała
Ag2S

Na chwilę przestałam oddychać. Wiedziałam, że nie zdołam go powstrzymać. W pewnym sensie wcale nie chciałam go powstrzymywać. Naprawdę lubiłam Lee. Może nawet go kochałam. Nie byłam pewna. Czasami przypominało to miłość. Innym razem wolałam nie mieć z nim nic wspólnego. Czułam do niego pełną gamę emocji, od dzikiej namiętności po obrzydzenie. Ale miałam wątpliwości nie tylko co do Lee. Niczego...

Na chwilę przestałam oddychać. Wiedziałam, że nie zdołam go powstrzymać. W pewnym sensie wcale nie chciałam go powstrzymywać. Naprawdę lubiłam Lee. Może nawet go kochałam. Nie byłam pewna. Czasami przypominało to miłość. Innym razem wolałam nie mieć z nim nic wspólnego. Czułam do niego pełną gamę emocji, od dzikiej namiętności po obrzydzenie. Ale miałam wątpliwości nie tylko co do Lee. Niczego nie byłam pewna. Wszystko wywróciło się nam do góry nogami.

A uczucia, które próbowaliśmy zagłuszyć, wracają, coraz silniejsze. I okazuje się, że udawanie twardych i racjonalnych nie ma sensu. Bo gdy dopuścisz do głosu emocje, nieważne staje się to, po czyjej stronie ktoś stoi. Ważne, co do niego czujesz.

Jutro to fenomen. Powieści o grupie nastolatków, którzy walczą z tajemniczym wrogiem atakującym Australię, otrzymały kilkadziesiąt nagród w Australii, Stanach Zjednoczonych, Szwecji i Niemczech. W USA znalazły się na liście najlepszych książek dla młodzieży, a w Szwecji na pierwszym miejscu na liście książek polecanych przez nastolatków. W Polsce również stały się bestsellerami.
”Jutro zadaje kłam przesądom, jakoby bestseller miał być opartą na schematach banalną historią. [...] To trochę thriller, trochę sensacja - czyta się doskonale bez względu na wiek. Nic dziwnego, że powieść Jutro stała się bestsellerem.”
Agnieszka Wolny-Hamkało, „Gazeta Wyborcza”

 

źródło opisu: Znak, 2012

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 496
scorpius | 2012-05-03
Na półkach: 2012
Przeczytana: 30 kwietnia 2012

Seria Jutro wśród młodzieży, znana jest na całym świecie. I nie bez powodu - jest to niewątpliwie bestseller, który zasługuje na taki tytuł. Jednym zdaniem - Jutro wymiata.


Czasem zastanawiam się, co przesądza o tym, że książka jest niewątpliwie fenomenem. Co składa się na taką powieść, jakie elementy musi zawierać, żeby przyciągać czytelników. Myślę, że podstawowym czynnikiem jest ciekawa fabuła - bez niej nie było by nic. Następnie... łatwy, prosty w odbiorze język, bo lekkość czytania jest ważna. Poza tym, to chyba również zwroty akcji, i tego typu sprawy. Ale czy tylko tyle? No nie wiem, bo Jutro wydaje się być czymś o wiele większym.


Jutro 5. Gorączka to kolejna część świetnej serii o nastolatkach próbujących przetrwać w kraju zaatakowanym przez najeźdzców. Nie jest to bynajmniej łatwe zadanie, gdyż nasi bohaterowie znani są już w okolicy ze swoich czynów, które wroga przysparzają o białą gorączkę. Są to zarówno małe, sabotażowe akcje, jak i ogromne, które pamiętamy z poprzednich części, czyli np. wysadzenie mostu w Wirrawee. W tej części również nie brakuje takich zdarzeń - począwszy od małych, skończywszy na dużych akcjach. Myślę też jednak, że Gorączka różni się od swoich poprzedniczek. Jej układ był dla mnie zaskakujący. Poprzednie tomy były nafaszerowane wartką akcją, było trochę wątków miłosnych, i wszystko to dawało nam dobrze znany schemat. Ta, zaskakuje swoją oryginalnością. Muszę przyznać, że tutaj miłości nie ma aż tak wiele. Gdybym nie czytała serii od początku, mogłabym stwierdzić, że na takie coś w ogóle nie ma tu miejsca. Jednak jest, a wątku nie ma. Mimo to, mi w ogóle to nie przeszkadzało. Było tco pewnego rodzaju odskocznią, trochę odsapnięciem, chwilą na oddech. Nie wiem czy wiecie o czym mówię, możliwe że nie - ale ja to zauważyłam, i jest to dla mnie najważniejsze. Poza tym, ten tom, to na pewno więcej przemyśleń, wyciągania wniosków. Daje to nam taki efekt - czyżby bohaterowie dorastali? Myślę że właśnie o to chodziło autorowi. Abyśmy zauważyli, jak bardzo zmieniają się nasi bohaterowie, jakie zmiany w nich zachodzą. W związku z tym, że wiele jest tu "wewnętrzności", czyli analizy swoich zachowań, mniej miejsca mamy na nagłe zwroty akcji. Wcale jednak nie mówię, że ich tu brakuje, skądże. Są, widoczne jak na dłoni, i czekają tylko na nasze odkrycie.



" O mało nie zaproponowałam, żebyśmy poszli znowu zaatakować wroga, byleby tylko jakoś ich zmotywować. "

Nie wiem czy zrozumieliście to, co próbowałam wam przekazać w tym długim akapicie. Chodziło mi o to, że jeśli Jutro 4 was znudziło - a wiem, że w wielu przypadkach tak było, o tej części zdecydowanie powinniście dać szansę. Jest tak różna od poprzednich, że po prostu musi się wam spodobać :)


" O mało nie zaproponowałam, żebyśmy poszli znowu zaatakować wroga, byleby tylko jakoś zmotywować."

Nad sprawami takimi jak to, co napiszę w recenzji, zastanawiam się w różnych momentach. Czasem jest to podczas czytania danej pozycji, kiedy zauważam ciekawy moment, to wiem, że będę musiała o tym wydarzeniu wspomnieć. Są też inne książki, takie jak ta. Nie zastanawiałam sie nad tym co napiszę gdy czytałam, gdyż po prostu wciągnęłam się tak niesamowicie, że nie byłam w stanie o niczym innym myśleć (i z tego wszystkiego aż zostałam na polance, zamiast iść z resztą zdobywać górskie szczyty). Do ostatniego momentu, nie wiedziałam co napisać. Nagle wzięłam laptopa w rękę, otworzyłam nowy post, i do głowy przyszło mi milion pomysłów. Tylko weź tu człowieku nie zdradź co działo się w tej części - trudno się powstrzymać :)

Myślę że nie wychwaliłam tej książki tak jak powinnam, jednak mam nadzieję że sami się przekonacie czy warto ją czytać. Dlatego też zachęcam was do przeczytania, nie będziecie żałować. Wszystkim którzy przeczytali poprzednie części, pragnę przekazać że i ta jest warta uwagi. Tym którzy jeszcze jej nie zaczęli - wstydźcie się! :P


" Ciekawe, kto odkrył, że przypalanie to najlepszy sposób na pozbycie się pijawek. To musiał być naprawdę czarujący człowiek."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga o Niewidzialnym

Gdyby nie "Milarepa" byłoby siedem gwiazdek... Recenzować "Oskara i Pani Róży" czy "Dziecka Noego" chyba nie ma po co, p...

zgłoś błąd zgłoś błąd