Zły anioł

Tłumaczenie: Frank Jaszuński
Cykl: Wielka wojna diabłów (tom 4)
Wydawnictwo: Jaguar
7,82 (292 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
58
9
40
8
80
7
57
6
37
5
11
4
2
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der store djaevelkrig: Ondskabens engel
data wydania
ISBN
9788376861043
język
polski
dodała
Rose

Czwarty i ostatni tom kultowej w Danii, bestsellerowej i wielokrotnie nagradzanej serii o Filipie, pechowym uczniu Diabła. Schizma w Piekle! Sprawy w Otchłani przybierają coraz gorszy obrót. Uziel, jeden z najpaskudniejszych przedstawicieli demonicznego światka powoli wciela w życie mroczny plan. Chce przejąć władzę nad domeną Lucyfera. Część piekielnych zastępów przechodzi na stronę...

Czwarty i ostatni tom kultowej w Danii, bestsellerowej i wielokrotnie nagradzanej serii o Filipie, pechowym uczniu Diabła.

Schizma w Piekle!

Sprawy w Otchłani przybierają coraz gorszy obrót. Uziel, jeden z najpaskudniejszych przedstawicieli demonicznego światka powoli wciela w życie mroczny plan. Chce przejąć władzę nad domeną Lucyfera. Część piekielnych zastępów przechodzi na stronę uzurpatora, strącenie z tronu prawowitego władcy wydaje się nieuniknione… Jakby tego było mało, nagle, w niewyjaśnionych okolicznościach, znika Satina, w której Filip od dawna się podkochuje. Zdeterminowany, by odnaleźć diablicę, chłopak wyrusza na arcyniebezpieczną wyprawę w ciemności poza piekłem… Poza tym wpada na genialny pomysł, jak pokonać Aziela. Problem w tym, że genialne pomysły często są genialne tylko w teorii, a czas przewrotu zbliża się w wielkim tempie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2012

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/book.php?sr=wielka-wo...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Robert książek: 674

Wielka Wojna Diabłów

Każda wojna, również ta w Piekle, wymaga ofiar. Dlatego nie dziwcie się, że ostatnia część cyklu jest jednocześnie najbardziej krwawą i okrutną. Na pocieszenie powiem, że jest to również pierwszorzędne zamknięcie fabuły, fundujące czytelnikowi niejeden dreszczyk emocji, nawet w ostatnich rozdziałach. Nie jest to lektura lepsza od poprzednich części, ale zdecydowanie trzyma deklarowany poziom.

Z początkiem fabuły lądujemy dokładnie w miejscu, w którym skończyła się poprzednia część. Filip jest w dosyć tragicznej sytuacji. Aktualnie nie może wrócić do swojego dawnego życia i bliżej mu do diabła niż anioła, szczególnie, że właśnie zyskał ‘komplet tematyczny’ w postaci ogona i pary dorodnych rogów oraz skrzydeł. Na dodatek zbuntowany diabeł imieniem Aziel porwał Satinę i właśnie zbiera armię do głównego ataku na Piekło. Z jednej strony, nasz bohater musi uważać, by w tej sytuacji nie dać się przedwcześnie zabić, z drugiej, chce zrobić wszystko by uratować ukochaną diablicę i zapobiec coraz realniejszej zagładzie Piekła, jakie do tej pory znał. Konfrontacja z głównym przeciwnikiem wydaje się być nieunikniona.

„Zły Anioł” jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego tomu i jego samodzielne istnienie tłumaczyć chyba można koniecznością zbudowania odpowiedniego napięcia (czyli popyt na kolejną część) i awersją do wydania tomiszcza ponad dwukrotnie grubszego niż pierwsze dwa tomy. Niech się cieszą ci, którzy dostali w swoje łapki dwa ostatnie tomy w jednym pakiecie – zaoszczędzili...

Każda wojna, również ta w Piekle, wymaga ofiar. Dlatego nie dziwcie się, że ostatnia część cyklu jest jednocześnie najbardziej krwawą i okrutną. Na pocieszenie powiem, że jest to również pierwszorzędne zamknięcie fabuły, fundujące czytelnikowi niejeden dreszczyk emocji, nawet w ostatnich rozdziałach. Nie jest to lektura lepsza od poprzednich części, ale zdecydowanie trzyma deklarowany poziom.

Z początkiem fabuły lądujemy dokładnie w miejscu, w którym skończyła się poprzednia część. Filip jest w dosyć tragicznej sytuacji. Aktualnie nie może wrócić do swojego dawnego życia i bliżej mu do diabła niż anioła, szczególnie, że właśnie zyskał ‘komplet tematyczny’ w postaci ogona i pary dorodnych rogów oraz skrzydeł. Na dodatek zbuntowany diabeł imieniem Aziel porwał Satinę i właśnie zbiera armię do głównego ataku na Piekło. Z jednej strony, nasz bohater musi uważać, by w tej sytuacji nie dać się przedwcześnie zabić, z drugiej, chce zrobić wszystko by uratować ukochaną diablicę i zapobiec coraz realniejszej zagładzie Piekła, jakie do tej pory znał. Konfrontacja z głównym przeciwnikiem wydaje się być nieunikniona.

„Zły Anioł” jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego tomu i jego samodzielne istnienie tłumaczyć chyba można koniecznością zbudowania odpowiedniego napięcia (czyli popyt na kolejną część) i awersją do wydania tomiszcza ponad dwukrotnie grubszego niż pierwsze dwa tomy. Niech się cieszą ci, którzy dostali w swoje łapki dwa ostatnie tomy w jednym pakiecie – zaoszczędzili sobie długiego oczekiwania i masy stresu :) Technicznie, czytelnik ma do czynienia z lekturą na poziomie, który pokazała już poprzednia część. Można by się czepiać, że od duńskiego króla fantastyki oczekujemy ciągłego i drastycznego wzrostu jakości, ale w tym wypadku jestem gotów pójść na kompromis. Skok jakości mieliśmy przy okazji trzeciej części, a niedostatki w fabule rekompensuje domknięcie wszystkich wątków z iście zegarmistrzowską dokładnością, jak i liczne nawiązania do Biblii i różnych mitologii, a także utrzymywanie świata przedstawionego jako spójnej całości, do ostatniej linijki. Bo chociaż niektóre rozwiązania i „teorie” są mocno naciągane, to autor konsekwentnie się ich trzyma i sprawnie łączy z różnego rodzaju biblijnymi zapożyczeniami. Gdy dorzucimy do tego prosty język i przejrzysty styl, okaże się, że te drobne niuanse są praktycznie niezauważalne.

Czy zatem „Zły Anioł” jest godnym zwieńczeniem cyklu „Wielka Wojna Diabłów”? Nie krzyknę głośno ‘Tak’, gdyż po królu oczekiwałem zdecydowanie czegoś więcej. Pomijając jednak tą drobnostkę, muszę stwierdzić, że pan Andersen jest jednym z tych pisarzy, którzy poza świetnym początkiem, mają również pomysł na świetne zakończenie. Czytelnicy dotychczasowych trzech tomów nie będą zawiedzeni, a miłośnicy Harry’ego Pottera będą źli, że pani Rowling nie ma monopolu na dobrą młodzieżową fantastykę z równie dobrym zakończeniem zakończeniem. Ze swojej strony gorąco polecam, zarówno ten tom, jak i całą serię. Warta jest poświęcenia kilkunastu wieczorów, a nawet zarwania paru nocy.

Robert Fryga

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (806)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3762
WampirkaJustynka | 2016-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2016

Wow to jest emocjonujące zakończenie przygód następcy Lucyfera. Przeczytanie jej zajęło mi kilka godzin. Aż nie chce mi się wierzyć, że to już koniec. Na szczęście zawsze mogę wrócić do książek i po raz kolejny ruszyć w podróż z Filipem Engellem.

książek: 603
Asia | 2014-11-21
Przeczytana: 11 listopada 2014

Rewelacyjna seria :) nie tylko dla młodych, ale i dla tych ciut starszych. Zakończenie trochę mnie zaskoczyło, bo wyobrażałam sobie to nieco inaczej, co nie znaczy, że nie było pozytywne. Polecam!

książek: 775
aisha | 2013-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2013

Uwielbiam książki o tematyce piekło-niebo dlatego tak bardzo do gustu przypadła mi seria Wielka wojna diabłów.Najbardziej podobał mi sie trzeci tom Śmierć w pigułce.Po przeczytaniu całej serii ciężko jest się rozstać z tak niesamowitymi postaciami.

książek: 0
| 2014-03-31

Zdecydowanie jedna z lepszych serii, które czytałam i kiedyś, choćby i z czystego sentymentu, przeczytam ponownie.

książek: 1574
tombraiderka009 | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane, 17. Ulubione
Przeczytana: 25 listopada 2013

Ostatnia część. Mój Boże, dlaczego to już koniec.?
Powieść b. fajna, ciekawa, emocjonująca i straszna. Dopingowałam Filipowi przez cały czas - krzyczałam, kiedy coś mu się działo i darłam się na głos, żeby uciekał :D Wielka wojna diabłów była bardzo ładnie napisana, interesująco i zagadkowo oraz bardzo tajemniczo.
Kiedy czytałam ostatnie rozdziały to płakałam jak nie wiem - tak bardzo nie chciałam zakańczać tej serii, że byłam na siebie zła, że wypożyczyłam tę książkę.

Seria "Wielka wojna diabłów" zapadła mi w pamięć i jestem pewna tego, że jeszcze nieraz sięgnę po przygody Filipa :)

książek: 165
raziel88ck | 2015-03-13
Przeczytana: 14 października 2014

Im dalej, tym mroczniej. W taki oto sposób można podsumować serię Wielkiej Wojny Diabłów. Dla jednych zmiana w klimacie będzie zaletą, dla innych (w tym i mnie) wadą. Pewnie dlatego, iż bardzo polubiłem humorystyczny ton Ucznia Diabła, którego nie powtórzono już w takim stylu w następnym tomach. Niemniej jednak Zły Anioł oferuje nam coś nowego. Coś ciekawego. Chociażby pewnego rodzaju walki o przetrwanie oraz w umiejętnym wtopieniu się w tłum. No i najważniejsze - zakończenie jest niezwykle emocjonujące, wzruszające, a miejscami i zaskakujące oraz dopięte na ostatni guzik.

książek: 480
Laura Mądry | 2013-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 lipca 2013

Pan Andersen we wspaniały sposób zakończył stworzoną przez siebie serię. Od książki nie można się oderwać, tak samo jak od poprzednich części. Lektura jest lekka ale fabuła nie jest banalna. Autor ma niezwykłą wyobraźnię. Wykreował intrygujący świat i postacie. Arcydzieło !

książek: 1006
Saszen | 2013-03-11
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 10 marca 2013

To już ostatnia część ,,Wielkiej wojny diabłów". Szkoda. Może ta książka nie jest tak nieprzewidywalna jak poprzednie części serii, ale sama fabuła jest świetna. Zakończenie - chociaż spodziewane - i tak złamało mi serce. Jednym słowem, rewelacyjna.

książek: 7597

Czy piekielny świat jest odbiciem tego, co dzieje się na ziemi, czy to raczej, tłumacząc nasz świat usprawiedliwiamy się mówiąc, że przecież nic, co się u nas dzieje, nie byłoby możliwe gdyby wcześniej nie zaistniało w otchłani? A może jednak to my kreujemy rzeczywistość piekła, a diabeł, tylko niczym papuga, zgapia to, co wymyślił człowiek. Egzystencjalne pytania o zło w człowieku, i w ogóle o istnienie zła, na pewno nie zostanie rozstrzygnięte za naszego życia, a pewnie i po, bo któż z nas wie lub choćby trochę jest pewien czy to, co po, istnieje. To nie ogranicza nas jednak w różnego rodzaju domysłach i spekulacjach, bo i te są o wiele ciekawsze i bardziej twórcze. Zresztą, tak naprawdę, to dopiero dzisiaj, w XXI wieku, możliwe i dopuszczalne jest takie wątpienie i dyskusja, bo jeszcze sto lat temu za kwestionowanie piekła, nawet tylko w dyskursie akademickim, można było zostać wyklętym, ekskomunikowanym i wykluczonym ze społeczności wierzących. Dziś rozważania na temat jego...

książek: 612
Pimeys | 2014-03-20
Na półkach: Przeczytane, Liceum, 2014
Przeczytana: 20 marca 2014

Książka bardzo dobra, pomysłowo zakończona, aczkolwiek brakuje mi tu czegoś takiego, po czym nie umiałabym się otrząsnąć. Takiego mocnego przytupu na zakończenie. Poza tym brakiem książka trzyma poziom duńskiego króla fantastyki!

zobacz kolejne z 796 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd