Morski trakt

Tłumaczenie: Maria Grabska-Ryńska
Seria: Seria z zakładką
Wydawnictwo: Książnica
6,15 (117 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
13
7
31
6
29
5
25
4
3
3
4
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Searoad. Chronicles of Klatsand
data wydania
ISBN
9788324579198
liczba stron
270
język
polski
dodała
Catherine

W tej poruszającej książce Le Guin opowiada o zwykłych ludziach, mieszkańcach małego nadmorskiego miasteczka Klatsand w stanie Oregon, o marzeniach i smutkach, które przywieźli tu na weekend albo na całe życie - i o tym, jak ludzie czasem uczą się odczytywać to, co morze pisze na piasku. To opowieść o konkretnym miejscu, które mogłoby być wszędzie, i o ludziach zarysowanych tak wyraźnie, że...

W tej poruszającej książce Le Guin opowiada o zwykłych ludziach, mieszkańcach małego nadmorskiego miasteczka Klatsand w stanie Oregon, o marzeniach i smutkach, które przywieźli tu na weekend albo na całe życie - i o tym, jak ludzie czasem uczą się odczytywać to, co morze pisze na piasku. To opowieść o konkretnym miejscu, które mogłoby być wszędzie, i o ludziach zarysowanych tak wyraźnie, że mogliby być każdym z nas.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/morski-trakt-le-guin-ursula-k...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/morski-trakt-le-guin-ursula-k...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2641
8_oclock | 2016-03-21
Na półkach: Przeczytane, Filia_6, 2016
Przeczytana: 21 marca 2016

Migawki, chwile z życia różnych osób, które niekoniecznie łączy czas, ale zawsze miejsce: nadmorskie miasteczko Klatsand. Na początku książki są dwie mapki, różnice się o kilkadziesiąt lat. Nazwy głównych ulic pozostają te same, ale z czasem ulic przybywa, pojawia się obwodnica, park zamiast naturalnego terenu, zmniejsza las. Z książki dowiadujemy się, że kiedyś łosie podchodziły pod brzeg morza, a teraz już tego nie robią.
Bohaterowie, których połączyło Klatsand, to przede wszystkim kobiety. Mimo że opisane tu są godziny czy dzień z ich życia, czytelnik potrafi umiejscowić postać w jej historii. Sceny mają głębię, klimat, czułam zapach morza. Co tu długo mówić: pisała to Ursula Le Guin.

Zapamiętałam różne postaci, na przykład dramatopisarza zachwyconego własną osobą i intelektem (takich banalnych postaci jak on znamy zazwyczaj multum), który przez moment zastanawia się, czy do sztuki włączyć postać sprzątającej w jego domku kobiety, ale odrzuca tę myśl: zbyt nudna, zbyt bezbarwna, nawet z jego piórem nie wniesie niczego. Nie zdradzę przewrotnego humoru autorki, kiedy trochę bliżej pozwala nam poznać tę kobietę.

Natomiast zbiła mnie z tropu zbyt duża liczba postaci, zaczęłam się w nich gubić. Jako czytelnik przyzwyczajona jednak jestem do bohatera - osoby, nie miejsca. Z założeniem, że nie znajdziemy w książce wiodącej historii, rozwijającej się akcji, że jest to lektura do smakowania i refleksji, powinna się podobać. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dlaczego mężczyźni kochają zołzy. Kultowy poradnik o miłości i związkach

Rewelacyjna! To powinien być podstawowy poradnik dla dziewczyn/kobiet jeszcze przed nauką `10-ciu przykazań` ;)

zgłoś błąd zgłoś błąd