Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lokatorka Wildfell Hall

Tłumaczenie: Magdalena Hume
Wydawnictwo: MG
7,46 (632 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
47
9
83
8
178
7
193
6
95
5
20
4
7
3
7
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Tenant of Wildfell Hall
data wydania
ISBN
978-83-7779-068-7
liczba stron
528
słowa kluczowe
angielska
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Majka

Inne wydania

Losy kobiety walczącej o niezależność w świecie, gdzie w oczach społeczeństwa i w świetle prawa żona jest jedynie własnością męża.


Pojawienie się we dworze Wildfell Hall pięknej i tajemniczej wdowy wywołuje huragan plotek wśród okolicznych mieszkańców. Czy młoda kobieta skrywa jakiś mroczny sekret? Nikt nie może uciec przed przeszłością...

 

źródło opisu: http://www.granice.pl/ksiazka,lokatorka-wildfell-hall,251527

źródło okładki: http://www.esensja.pl/esensjopedia/obiekt.html?rod...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2110)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 647
violabu Toczytam | 2013-12-01
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 01 grudnia 2013

Sławne siostry Anne Brontë, a mianowicie Charlotte, autorka „Jane Eyre” i Emily z „Wichrowymi wzgórzami”, zostały umieszczone na „Liście 100 książek, które należy przeczytać” wg BBC. Czy, tak jak powyższe dzieła, „Lokatorka Wildfell Hall” może pretendować do miana klasyka literatury kobiecej?

„Lokatorka Wildfell Hall” została wydana po raz pierwszy w języku polskim dopiero w 2012 roku (tak, jak i inna jej powieść „Agnes Grey”), pomimo tego, że napisana została w 1848 roku.

Tytułową lokatorką jest Helen Graham, która jako wdowa wynajmuje część niezamieszkałej posiadłości. Mieszka z nią jedynie 5-letni synek Arthur i wierna służąca. Pani Graham staje się obiektem zainteresowania okolicznych mieszkańców, tym bardziej, że nie jest wylewna i jej przeszłość jest owiana tajemnicą. Przyjacielem stara się dla niej być właściciel pobliskiego majątku Gilbert Markham. Sąsiadki znudzone swym nieciekawym życiem, zaczynają wymyślać różne możliwe historie o niej i na tej podstawie wydają...

książek: 1849
andzia12 | 2016-01-25
Przeczytana: 24 stycznia 2016

„Lokatorka z Wildfell Hall” Anne Brontë jest kolejną przeczytaną przeze mnie książka, która zalicza się do klasyki literatury.
Powieść przenosi czytelnika do XIX-wiecznej Anglii. Czasów, kiedy kobieta nie miała praw, a była jedynie własnością męża i powinna być mu posłuszna.
Tytułowa Lokatorka to piękna Helen Graham jest przykładem łamania konwenansów i schematów panujących w czasach wiktoriańskich. Swoją postawą dziwiła ludzi, a tym samym swojego małżonka. Nie godząc się na bycie jego własnością. Była świadoma swojej wartości i praw, dlatego o nie walczyła. Anne Brontë poprzez kreację głównej bohaterki wyraziła pogląd, aby kobiety stawały się niezależne.

Powieść jest jeszcze bardziej ciekawsza ze względu na formę. Składa się z dwóch części, gdzie raz narratorem jest Gilbert, a za drugim sama Helena w postaci swojego pamiętnika.
Polecam!

książek: 6159
allison | 2012-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2012

Zamierzałam porcjować sobie lekturę tej powieści, by delektować się jej pięknym językiem i ujmującą treścią, jednak nie udało się - pochłonęłam całość w jeden dzień. Najpierw niecierpliwie czekałam na zakończenie, potem żałowałam, że to już koniec... - jak w przypadku innych powieści sióstr Bronte.

"Lokatorka..." ujęła mnie szczegółowością i wiarygodnością w przedstawieniu wiktoriańskiego świata, opartego na konwenansach, które dzisiejszego czytelnika mogą dziwić i irytować, ale w czasach współczesnych autorce rządziły życiem angielskiej społeczności.
Liczne uprzedzenia, schematy i nakazy postępowania ograniczały przede wszystkim życie kobiet, które traktowane były najpierw jak rzeczy na sprzedaż, potem - po małżeńskich transakcjach - stawały się własnością męża.

Przeciw tym zasadom buntuje się tytułowa bohaterka, która wzbudza w czytelniku sympatię i podziw, mimo iż nie można odmówić jej również młodzieńczej naiwności. Zanim kobieta zrozumie, jak wielki błąd popełniła, musi...

książek: 1111

"Dziwne losy Jane Eyre", "Wichrowe Wzgórza", "Lokatorka Wildfell Hall" - wybrałam sobie po jednej książce każdej z sióstr Brontë. Teraz wiem, że przeczytam wszystkie. Nie mogę sobie odmówić takiej przyjemności. Ich styl przypadł mi do gustu jeszcze bardziej niż Jane Austen. Zatem tylko czytać!

W okolicy, mianowicie w Wildfell Hall, pojawia się tajemnicza kobieta, która zamieszkuje w owym dworze wraz z synem i swoją przyjaciółką. Udziela mało informacji o sobie, utrzymuje dystans wobec sąsiadów, prezentuje niecodzienne poglądy - to sprawia, że staje się wręcz "idealnym" obiektem do plotek.
W końcu jednak postanawia otworzyć się przed kimś, co jest w dużym stopniu skutkiem wytrwałości pewnego dżentelmena...
Powieść jest napisana w formie listu Gilberta Markhama do przyjaciela, Jacka Halforda. W jego treść wchodzą inne listy oraz - co najważniejsze - pewien pamiętnik, który zajmuje największą część utworu. Różne myśli i wydarzenia są prezentowane zarówno z perspektywy mężczyzny, jak...

książek: 798
Catalina | 2012-06-13
Przeczytana: 31 maja 2012

Moja pasja czytelnicza „na poważnie” rozpoczęła się od czytania angielskiej klasyki. Jest to literatura, która niemal zawsze idealnie trafia w mój gust. Język angielskich autorów wieków XVIII i XIX to w moim odczuciu styl idealny i jedyny, który zadowala mnie w pełni. Gdy wszystkie inne książki zawodzą i nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedniej dla siebie lektury, sięgam po powieści z mojego ulubionego nurtu. Ostatnio zdecydowałam się przeczytać nigdy wcześniej niewydawaną w Polsce książkę autorstwa Anne Brontë zatytułowaną „Lokatorka Wildfell Hall”. Jej lektura była dla mnie jak powrót do domu. Dopiero teraz widzę, jak bardzo potrzebowałam właśnie takiej książki i jak mocno zatęskniłam za klimatem oraz klasą charakteryzującymi angielskich klasyków.

„Lokatorka Wildfell Hall” opowiada historię Helen Graham, której pojawienie się w opuszczonym dworze Wildfell Hall wzbudza sensację wśród okolicznych mieszkańców. Zafascynowany tajemniczą wdową ziemianin, Gilbert Markham pragnie zawrzeć z...

książek: 1943

To niezwykła powieść - ukazuje problem, który nie był nigdy dotąd przedstawiany w literaturze tamtej epoki. Żadna z pisarek nie odważyła się na tak śmiały krok - pozbawienie złudzeń co do tego, jak naprawdę mogło wyglądać małżeństwo wielu kobiet.

Pisarki tamtej epoki nie ukrywały wcale tego, że małżeństwa często zawierano bez miłości i że nie zawsze były one udane i szczęśliwe. Ale tylko Anne Bronte odważyła się przedstawić mężczyznę jako dręczyciela, a jego żonę - jako ofiarę, która nie ma nic do powiedzenia i nie ma żadnych możliwości obrony.

Helen Graham to bohaterka niezwykła - kobieta odważna, która w końcu przeciwstawia się swojemu losowi i ucieka, mimo świadomości, że jej otoczenie nigdy tego nie zaakceptuje. Wtedy kobiety nie miały prawa tak postąpić, powinny ulegle znosić wszelkie cierpienia. Helen jest silna i walczy nie tylko o siebie, ale i o swojego syna.

Ta powieść jest rewelacyjna, bo prawdziwa. Ale to zdecydowanie nie jest lekka, odprężająca lektura - prędzej...

książek: 2283

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/06/lokatorka-wildfell-hall-anne-bronte.html

książek: 798
Joasia | 2013-03-15
Przeczytana: 15 marca 2013

Niezwykła książka. Niezwykła przede wszystkim ze względu na poruszoną tu tematykę, a jeśli do tego spojrzymy na autorkę – najmłodszą z sióstr Bronte Annę, „Lokatorka z Wildfell Hall” staje się powieścią jeszcze bardziej godną uwagi. Dlaczego? Ci, co znają nieco historię rodziny Bronte, wiedzą, że Anna to dziewczyna, której życie nie trwało zbyt długo, a jej świat ograniczał się do rodzinnej plebanii w Haworth i dwóch dworów, gdzie przez parę lat pracowała jako guwernantka, także jej dorobek literacki nie jest obszerny, napisała tylko dwie powieści. Zatem, gdy sięgałam po „Lokatorkę…” spodziewałam się dobrej powieści, ale mimo wszystko powieści młodej guwernantki. Zastałam jednak bardzo dojrzałą opowieść przedstawiającą niezwykle ważny problem społeczny – status kobiety w społeczeństwie, w którym pełnowartościowymi obywatelami są jedynie mężczyźni, a los ich żon nierozłącznie związany jest z nimi, w przeciwnym razie mogą być one tylko skazane na powszechne potępienie. Polecam!!

książek: 5841
Natalia | 2014-04-22
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

Plan regularnego sięgania po powieści zaliczane do klasyki jest jednym z niewielu, jakie udaje mi się bez większego trudu wcielać w życie. Dzięki niemu poznałam już Bułhakowa, Fitzgeralda i Hawthorne'a, ale niewątpliwie najwspanialszym odkryciem ostatnich miesięcy jest dla mnie twórczość sióstr Brontë. Im więcej współczesnej literatury czytam, tym bardziej odczuwam tęsknotę za wspaniałym dziewiętnastowiecznym stylem, i uzmysławiam sobie, że powieści trzech sióstr-pisarek to prawdziwe perełki.

Pojawienie się w Wildfell Hall młodej wdowy wywołuje w sąsiedztwie liczne spekulacje, a jej tajemnicza i odrobinę aspołeczna natura wzbudza u niektórych antypatię. Ale nie u Gilberta Markhama, który jest Helen Graham wprost zafascynowany, i próbuje zdobyć jej względy. Bez powodzenia, niestety, ale skoro kobieta tak wyraźnie próbuje oszukać swego adoratora i siebie samą, podczas gdy nie ulega wątpliwości, że jej serce bije mocniej na myśl o Gilbercie, to coś się musi za tym kryć. I właśnie tę...

książek: 417
mroźny_poranek | 2014-08-28
Przeczytana: 27 sierpnia 2014

Książka przepiękna.
Opisuje losy niejakiej Helen Huntingdon, która pod fałszywym nazwiskiem Graham ucieka od swego despotycznego i kłamliwego męża.
Historia przedstawiona w książce ukazuje, w jaki sposób bohaterka walczy o swoje lepsze życie. Pokazuje również proste i lekkie życie mężczyzn, z którymi żyć muszą ich żony.
Ale pokazuje także, że każda prawdziwa miłość odnajdzie się na ziemi.

Język i styl książki był tak wysmakowany, że nie sposób było mi się oderwać od niej.
Żałuję tylko, że obowiązki niestety zmuszały do częstego odrywania się od książki.
Polecam serdecznie; takie dzieła to istna rozkosz dla umysłu.

zobacz kolejne z 2100 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd