Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet

Tłumaczenie: Beata Walczak-Larsson
Cykl: Millennium (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
8,19 (33496 ocen i 2876 opinii) Zobacz oceny
10
6 086
9
8 466
8
9 724
7
6 156
6
1 834
5
779
4
179
3
181
2
46
1
45
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Män som hatar kvinnor
data wydania
ISBN
978-83-7554-478-7
liczba stron
640
język
polski
dodała
kasia

Edycja filmowa bestsellerowego kryminału Stiega Larssona. Pewnego wrześniowego dnia w 1966 roku szesnastoletnia Harriet Vanger znika jak kamień w wodę. Prawie czterdzieści lat później Mikael Blomkvist otrzymuje nietypowe zlecenie od Henrika Vangera. Stojący na czele wielkiego koncernu magnat przemysłowy prosi znajdującego się na zakręcie życiowym dziennikarza o napisanie kroniki rodzinnej...

Edycja filmowa bestsellerowego kryminału Stiega Larssona.

Pewnego wrześniowego dnia w 1966 roku szesnastoletnia Harriet Vanger znika jak kamień w wodę. Prawie czterdzieści lat później Mikael Blomkvist otrzymuje nietypowe zlecenie od Henrika Vangera. Stojący na czele wielkiego koncernu magnat przemysłowy prosi znajdującego się na zakręcie życiowym dziennikarza o napisanie kroniki rodzinnej Vangerów. Okazuje się, że spisywanie dziejów to tylko pretekst do próby rozwiązania zagadki zniknięcia Harriet. Mikael Blomkvist, skazany za zniesławienie, redaktor czasopisma Millennium, przechodzi kryzys wartości i rezygnuje z obowiązków zawodowych. Podejmuje się niezwykłego zlecenia, opuszcza Sztokholm i osiada w niewielkiej wiosce na północy kraju. Po pewnym czasie dołącza do niego młoda ekscentryczna hakerka, Lisbeth Salander. Wspólnie, choć nie zawsze ramię w ramię, biorą pod lupę przeszłość klanu Vangerów i wykrywają prawdę o wiele bardziej mroczną i krwawą niż ta, którą spodziewali się odnaleźć...

Koniecznie przeczytaj zanim obejrzysz film Dziewczyna z tatuażem!

Film w kinach od 13 stycznia 2012

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2011

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/mezczyzni_ktorzy,p765691485

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Pisania trudne początki

Każdy od czegoś musi zacząć. W przypadku Stiega Larssona, początek, czyli jego debiutancka powieść, okazała się strzałem w dziesiątkę Niestety, nie dane mu było tym się nacieszyć, bo książka ukazała się już po jego śmierci. Zrecenzowanie czegoś, co i tak już ma opinię megahitu - choćby z racji tego, że na podstawie „Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet” nakręcono film za miliony dolarów - wydaje się niełatwym zadaniem. Tym bardziej, że trudno mi zrozumieć do końca płynące zewsząd wyrazy zachwytu nad prozą Larssona. Owszem, jest to bardzo dobry kryminał, stworzony z pasją i rzetelnością, ale jednak nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że autor zbyt wiele chciał zrobić od razu, za wiele wrzucić w ramy jednej powieści.

„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”, to historia Mikaela Bloomkvista, dziennikarza o odrobinę nadszarpniętej reputacji, który musi odnaleźć zaginioną przed 40 laty, w zamian za co czekać ma go istotne wynagrodzenie - szansa na „wybielenie” w oczach opinii publicznej. Tak pokrótce przedstawia się fabuła. Powieść ta w widocznym zamierzeniu miała być klasyczną „zagadką zamkniętego pokoju” - historią, której rozwiązanie pozornie wydaje się niemożliwe przy użyciu działań naturalnych, logicznych. Mamy ściśle określoną grupę postaci, niemalże zamkniętą, małe pole akcji i zagadkę, która zdaje się nierozwiązywalna. Odnoszę jednak wrażenie, jakby autor nie do końca wiedział, czy pozostać przy typowej „zagadce zamkniętego pokoju”, czy zrobić z tej książki coś więcej. W...

Każdy od czegoś musi zacząć. W przypadku Stiega Larssona, początek, czyli jego debiutancka powieść, okazała się strzałem w dziesiątkę Niestety, nie dane mu było tym się nacieszyć, bo książka ukazała się już po jego śmierci. Zrecenzowanie czegoś, co i tak już ma opinię megahitu - choćby z racji tego, że na podstawie „Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet” nakręcono film za miliony dolarów - wydaje się niełatwym zadaniem. Tym bardziej, że trudno mi zrozumieć do końca płynące zewsząd wyrazy zachwytu nad prozą Larssona. Owszem, jest to bardzo dobry kryminał, stworzony z pasją i rzetelnością, ale jednak nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że autor zbyt wiele chciał zrobić od razu, za wiele wrzucić w ramy jednej powieści.

„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”, to historia Mikaela Bloomkvista, dziennikarza o odrobinę nadszarpniętej reputacji, który musi odnaleźć zaginioną przed 40 laty, w zamian za co czekać ma go istotne wynagrodzenie - szansa na „wybielenie” w oczach opinii publicznej. Tak pokrótce przedstawia się fabuła. Powieść ta w widocznym zamierzeniu miała być klasyczną „zagadką zamkniętego pokoju” - historią, której rozwiązanie pozornie wydaje się niemożliwe przy użyciu działań naturalnych, logicznych. Mamy ściśle określoną grupę postaci, niemalże zamkniętą, małe pole akcji i zagadkę, która zdaje się nierozwiązywalna. Odnoszę jednak wrażenie, jakby autor nie do końca wiedział, czy pozostać przy typowej „zagadce zamkniętego pokoju”, czy zrobić z tej książki coś więcej. W rezultacie, mam trochę mieszane uczucia w kwestii ostatecznego odbioru całej historii.

Rzeczą, która mocno bije po oczach, a miejscami wręcz irytuje, jest przesadna dbałość autora o szczegóły przy opisach. Ta książka równie dobrze mogłaby mieć 400 stron, a czytelnik nie straciłby niczego istotnego. Do tego akcja potwornie długo się rozkręca, co niekiedy aż odrzuca od lektury. Kiedy już się wszystko rozwinie, tempo staje się naprawdę wartkie, i czytanie staje się przyjemne, ale żeby dotrwać do tego momentu, musiałem miejscami walczyć ze sobą i własnym znużeniem.

Dość dobrą stroną książki jest natomiast sposób kreacji bohaterów. Choć czasami można zauważyć pewne schematy, które mnie najczęściej rzucały się w oczy wśród żeńskich bohaterek, to trzeba przyznać, że autor całkiem nieźle przyłożył się, by stworzyć bohaterów wiarygodnych i budzących emocje u czytelnika - niekiedy skrajnie różne. Sam główny bohater wydaje się odrobinę przerysowany, ale to można Larssonowi wybaczyć, bo nie wpływa to raczej na więź czytelnika z postacią.

Wydawnictwo Czarna Owca wypuściło tę książkę ponownie całkiem niedawno, z okazji premiery filmu. Książkę wydano starannie, tekst jest wolny od błędów (a jeśli jakieś są, to trafić się musiały w przydługich opisach, z których mój wzrok zsuwał się, niczym Adam Małysz po rozbiegu) i dobrze przełożony na nasz język.

Podsumowując, „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” to poprawny, w miarę ciekawy (miejscami nawet dość znacznie) kryminał, któremu trochę brakuje do doskonałości, ale z pewnością wypada go przeczytać. Nie można zapominać, że jest to debiut autora, co w moim mniemaniu stawia tę książkę w odrobinę lepszym świetle - w końcu nie od razu Rzym zbudowano. Larsson, gdyby mógł, pewnie dalej szlifowałby powieściowy warsztat, jednak los pokrzyżował jego plany...

Książka na pewno spodoba się wielu fanom kryminałów, prawdopodobnie urzeknie też tych, którzy tego typu powieści czytają okazjonalnie, ale dla prawdziwych wyjadaczy może się okazać trochę niedopieczonym kąskiem. W każdym razie, warto dać jej szansę.

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (58428)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 292
Paco | 2015-09-30
Na półkach: Przeczytane, MILLENNIUM
Przeczytana: 30 września 2015

Kobieta zmienną jest. Lecz nie ta.
Silnie zarysowana osobowość to powierzchowne określenie.
Trzeba użyć słów mocniejszych.
To kobieta budząca skrajne emocje, z tym że skrajnie negatywne wywołuje u 99 koma 9.
Zaledwie dwie osoby zdobyły jej szacunek i przyjaźń.
To punkt wyjścia dla jednego z lepszych kryminałów ostatnich lat.
Na tym forum napisano już więcej niż wszystko, o tej książce.
Jestem czerwoną latarnią. Ostatnim Mohikaninem. Maruderem. Guzdralskim.
Lecz co się odwlecze....to lepiej smakuje :)
Mam kilka zaledwie zasad. Jedną z nich, żelazną, jest to, że NIGDY nie oglądam filmu, przed przeczytaniem książki.
Ponieważ filmy ranią wyobraźnię.
Plastyczne opisy książkowe, wręcz przeciwnie. Powodują rozrost.
Mamy tutaj wiele powodów do rozrostu. Od urokliwych zakątków Szwecji do czarnych intryg establishmentu. Od powabnych kobiet, tudzież osobliwych mężczyzn, do maestrii postaci. Od nieskazitelnych powłok do brudów wnętrz. A jakże się to czyta !
Na solidnych fundamentach, stanie...

książek: 1821
Piotr | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2016

Pierwszy tom "Millenium" za mną. Opasły tom, który na ponad sześciuset stronach opisuję historię, której wcześniej obejrzałem adaptację filmową. I jak to bywa, nic i nikt nie jest w stanie przenieść historii na duży ekran. Tylko wybitni pisarze potrafią tak pisać, z taką dbałością o szczegóły.

Fabuła jest wielowymiarowa, ale na pierwszym planie pojawia się tajemnica nierozwiązanej tajemnicy zniknięcia młodej kobiety w 1966 roku. Szesnastolatka przepada bez śladu, a sprawa jest tym bardziej niepokojąca, iż nigdy nie odnaleziono ciała.

Zlecenie otrzymuje Mikael Blomkvist - dziennikarz śledczy i wydawca tytułowego Millenium, czasopisma chylącego się ku upadkowi. Zleceniodawcą jest Henrik Vanger - bogaty przemysłowiec, blisko związany z zaginioną. Blomkvist nie mając wielkiego wyboru, przyjmuje zlecenie. Tak naprawdę nie wie, od czego zacząć. Historia sprzed blisko pół wieku ma małe szanse na szczęśliwe rozwiązanie, ale dzięki pomocy niesamowitej, młodej kobiety pojawia się...

książek: 424
Dia | 2013-03-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwszy tom Millenium. W sumie nie chciałam w ogóle czytac tej ksiżaki , to typ bestsellera, który czytali wszyscy i na pewno jest wciagajaca ale i mało wymagająca od czytelnika. Wszytsko się zgadza ale ksiażka złapała mnie w swoje objęcia tak, ze nie moglam sie oderwac. Jest tam genialnie zarysowana postac Lisabeth Salander, której zostałam fanka od razu.Autor tak obrazowo opisał jej brutalny gwałt, że poczułam prawdziwą agresję jakby nie było to fikcją literacka a sytuacją z bliskiego otoczenia. Okazało sie, ze Lisabeth radzi sobie z oprawcą genialnie. Dla mnie to ona jest całym kregosłupem cyklu milenium jej nietuzinkowość i zawiłość swiadczy o wielkim kunszcie autora. Oprocz tego wartka akcja, mnóstwo zagadek i swietne opisy, które są fotograficznym odwzorowaniem rzeczywistości to coś co wyróznia tę książke i jej autora. .

książek: 5889
teri | 2012-06-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Jak dla mnie rewelacyjne wszystkie trzy czesci.Wszystkie wrecz "pochlonelam".W calej tej trylogii,znalazlam wszystko to co chce od dobrego thrillera i kryminalu.Napewno jeszcze kiedys do nich wroce.Naprawde warto przeczytac,polecam!Le mie preferite tutte tre....

książek: 705
Karol | 2013-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 kwietnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo dobra książka. Można się przyczepić że końcówka jest strasznie przeciągnięta, ale uważam że wątek Wennerstroma musiał zostać zakończony w odpowiedni sposób. Lepiej że trochę to rozwinięto niż zdawkowo opisać że Mikael po prostu dobrał mu się skóry i tak zakończyć całą książkę. Świetna postać Lisabeth która momentami przyćmiewa dosłownie wszystko. Bardzo ciekawie zbudowana tajemnica Harriet, świetnie prowadzona akcja, zaskakujące zakończenie. Naprawdę rewelacyjna lektura od której ciężko się oderwać. :)

książek: 26261

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niewiele potrzeba, by szwedzki dziennikarz zajmujący się na co dzień prawicowym ekstremizmem i rasizmem, postanowił napisać powieść, która zawiera w sobie wiele ciekawych informacji, zdobytych przez autora na przestrzeni lat. Dla czytelników są one niezwykle wartościowe i cenne dla tego typu publikacji. Szkoda tylko, że po włożeniu ogromu pracy w trylogię Millennium, Stieg Larsson nie doczekał jej wydania, a także sukcesu, który osiągnęła w stosunkowo krótkim czasie od jej ukazania się w księgarniach.
Mikael Blomkvist to kompetentny dziennikarz, który wykonuje swoje obowiązki z należytą dokładnością i czcią. Żywiąc wyraźny uraz do kolegów po piórze, założył on wraz z Eriką Berger gazetę, która miała na celu ukazywanie prawdy na temat obrzydliwie bogatych ludzi, a także ich lewych interesów. Takim właśnie sposobem dotarł on do interesów prowadzonych przez Wennestroma. Czterdziestolatek poświęcił wiele czasu na przestudiowanie wszystkiego, co związane było z działalnością tego...

książek: 1877

Po pierwsze - świetny styl i zrozumiały język dla czytelnika,
Po drugie - niezwykłe główne postacie, szczególnie Lisbeth Salander, którą bardzo polubiłam. Mikael Blomkvist miał w mojej głowie twarz Daniela Craiga, jednak nie przeszkadzało mi to:-),
Po trzecie - niezwykła historia rodzinna i niezwykłe napięcie,
Po czwarte - trzeba uzbroić się w cierpliwość, ponieważ akcja zaczyna rozkręcać się w połowie objętości (ponad sześćset stron!),
Po piąte - zaskoczenia czytelnika,
Po szóste - ,,Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet'' to bardzo dobra książka, której jedynym minusem jest długie zawiązania akcji, jak na powieść kryminalną. Jednak już będę rozglądać się za następnymi częściami:-).

książek: 2616
Monika | 2010-08-16
Przeczytana: 15 sierpnia 2010

Oczekiwałam wiele i wiele dostałam. Od czasów "Milczenia owiec" żaden thriller czy kryminał nie trzymał mnie w takim napięciu, do samiutkiego końca.

książek: 5900
Natalia | 2013-10-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2012

Dla mnie Larsson to geniusz. Świetnie zaplanował fabułę, fenomenalnie opisał wydarzenia i wykreował postaci, sprawiając, że całokształt jest zwyczajnie powalający, inteligentny i dający do myślenia. "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" to książka pisana w typowo skandynawskim stylu - depresyjnym, chłodnym i oszczędnym, bez owijania w bawełnę. Autor wytworzył unikalną (nie do odtworzenia w żadnej filmowej adaptacji, nawet szwedzkiej), przerażająco mroczną - jak na kryminał - atmosferę, będącą doskonałym połączeniem klimatu małego miasteczka kryjącego w sobie mnóstwo sekretów oraz ciemnych, cichych moczarów, gdzie szumiący potok i szeleszczące gałęzie bynajmniej nie wprowadzają spacerowiczów w błogi, refleksyjny nastrój, lecz niekiedy mrożą krew w żyłach i przyspieszają decyzję o powrocie do bezpiecznego, ciepłego domu. "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" to dokładnie 637 stron błyskotliwej mieszanki kryminału z krwi i kości oraz powieści psychologiczno-obyczajowej ze wstawkami...

książek: 1645
denudatio_pulpae | 2014-09-09
Przeczytana: 09 września 2014

Mój osobisty konkurs na najdłużej stojącą na półce i czekającą na swą kolej książkę wygrywa... w sumie to cała trylogia "Millenium" :)
Kurzyła się chyba ze cztery lata jak nie więcej. Nawet nie pamiętam gdzie i kiedy kupiłam pierwszy tom (kolejne z resztą też).

Co mogę jeszcze dodać, skoro o tej książce powiedziano już chyba wszystko? To był jeden z powodów, dla którego po prostu nie mogłam się za nią zabrać. Larsson tu, Larsson tam i człowiek się do lodówki boi zajrzeć :) Jadę tramwajem - zawsze ktoś w zasięgu mojego wzroku czyta "Millenium", współpasażer w pociągu jest już w 1/4, pani w poczekalni do lekarza czyta już drugi tom.
Powiem więc tylko, żeby zbytnio nie przedłużać: cieszę się, że w końcu udało mi się przełamać i naprawdę już wiem o co się w tym wszystkim rozchodzi. Książka trafiła w moje upodobania, nie mogłam się oderwać od jej czytania. Rozwiązywanie zagadki sprzed wielu lat przedstawione w takiej formie to jest jednak coś dla mnie. Dodatkowo duży plus za...

zobacz kolejne z 58418 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Alicia Vikander w ekranizacji „Córki króla moczarów”

Nagrodzona Oscarem Alicia Vikander zagra główną rolę w filmowej adaptacji książki Karen Dionne „Córka króla moczarów”.


więcej
Premiera kolejnej części Millennium

Na biurkach recenzentów i dziennikarzy z 25 krajów właśnie lądują paczki zawierające kolejną część cyklu Millennium! W Polsce „Mężczyzna, który gonił swój cień” ukazuje się nakładem wydawnictwa Czarna Owca. Aż do dzisiaj treść książki była objęta całkowitą tajemnicą!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd