Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

*REC Centrum Sterowania Wszechświatem

Wydawnictwo: Novae Res
6,5 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-218-8
liczba stron
493
słowa kluczowe
beletrystyka,
język
polski
dodała
Kasiek m

*REC – Centrum sterowania wszechświatem to składająca się z 20 niezależnych opowiadań powieść szkatułkowa. Nawet w kanonach fantastyki są one nietuzinkowe i oryginalne. Opatrzona solidną dawką humoru i trafnymi refleksjami dotyczącymi życia codziennego, będzie nie lada gratką dla każdego mola książkowego! Opowieść pierwsza: NARODZINY TALENTÓW – akcja rozpoczyna się w Urzędzie Gminy w...

*REC – Centrum sterowania wszechświatem to składająca się z 20 niezależnych opowiadań powieść szkatułkowa. Nawet w kanonach fantastyki są one nietuzinkowe i oryginalne.

Opatrzona solidną dawką humoru i trafnymi refleksjami dotyczącymi życia codziennego, będzie nie lada gratką dla każdego mola książkowego!

Opowieść pierwsza: NARODZINY TALENTÓW – akcja rozpoczyna się w Urzędzie Gminy w Wielkich Oczach. Jadwiga Szmatka dzięki lekturze powieści „Sekrety” autorstwa Dominy odkrywa w sobie ogromną moc, która sprawia, że staje się Babą od Talentów. Moc pomaga jej w pokonaniu Xiędza Szatana, zamieszkującego wnętrze jej osobistej Szefowej. W nagrodę przeprowadza się do wyimaginowanego miasta – Medigroveru…

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/rec_centrum_sterowania_wszechswiatem,druk

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/rec_centrum_sterowania_wszechswiatem,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
Ania | 2012-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2012

Pomimo odstraszającej okładki sięgnęłam po książkę Domina Stefana Essimurga pod tytułem „REC Centrum Sterowania Wszechświatem”. Pseudonim artystyczny bardziej mnie zaciekawił.

Opowieść zaczyna się w Urzędzie Gminy w Wielkich Oczach. Pracuje tam zakompleksiona stara panna Jadwiga Szmatka. Już nazwisko podpowiada w jaki sposób kobieta jest traktowana przez Szefową. Jej życie nadal pozostałoby nudne i smutne gdyby nie książka Dr Dominy, która trafiła w ręce urzędniczki. Pod wpływem lektury bohaterka przechodzi ogromną metamorfozę. Z zabiedzonej nieboraczki staje się Babą od Talentów, zwanej inaczej Super Babą, w skrócie SB i dostaje zadanie ratowania świata. Poza walką z Globalnym Ociepleniem będzie musiała zmierzyć się z Janem Cyfrowym oraz Xiędzem Szatanem, który zagraża Medigroverowi – miastu w którym dzieje się akcja. Walka będzie trudna, więc autor wyposażył bohaterkę w skrzydła z ektoplazmy, torbę od Parady z niezwykłym wyposażeniem, bojowe karty Erota, magiczną windę do przemieszczania i tytanową spódnicę chroniącą przed atakiem nuklearnym.

To tylko jedna z kilku głównych postaci wykreowanych przez Domina Essimurga. Inne są równie barwne i charakterystyczne. Piosenkarka Persil, którą wyobrażam sobie jako pustą opaloną blondynkę w białych kozaczkach, tocząca boje z Francą i Mopsem z (oczywiście!) różowego serwisu Prosiaczek. Nie znoszą się, ale są dla siebie nawzajem siłą napędową w pozyskiwaniu popularności. Bożyszcze wszystkich kobiet i wielu mężczyzn – Alvaro, aktor grający w serialu R jak Romans. Twórca tego serialu, dziewięćdziesięcio-trzyletni Paul Schiller, o masochistycznych skłonnościach, lubiący zwłaszcza kiedy inni nazywają go Master Psem lub Burą Suką. I wielu, wielu innych...
Przerysowanie bohaterów sprawia, że powieść jest zabawna a jednocześnie mocno naśmiewająca się z absurdów współczesnego świata. Podkreślająca zwłaszcza kiczowaty świat ekranu. Jak w krzywym zwierciadle, nagle, to co na pozór piękne, okazuje się bezwartościowe i głupie.

„REC Centrum Sterowania Wszechświatem”, to nie jest powieść dla koneserów lubiących fantasy w stylu „Władca Pierścieni” czy „Gra o tron”. Książkę można przeczytać szybko, płynnie przechodząc z jednej przygody w drugą. Niestety, według mnie zbyt szybko, bo można się pogubić i zmęczyć w plątaninie imion i chaosu. Ale jeśli człowiek się nie zniechęci to po czasie okaże się, że akcja się zazębia i to, co z początku zagmatwane i dziwne w końcu nabiera sensu.

Autorowi należą się brawa za jego wyobraźnię a jednocześnie żonglowanie słowami. Podobały mi się takie nazwy jak: napój Red Tub, serki Demone, magazyn Pray Boy, hotel Milton itp. Autor często wplatał scenki z kultowych filmów i filmików, scen kabaretowych, piosenek i kawałów. To jest ciekawe i pełne dość kontrowersyjnego humoru. Pojawiają się nawet przekleństwa, oznaczone w nietypowy sposób.

Książka jest dość przejrzysta. Podzielona została na cztery serie po pięć opowiadań. Wydawca napisał, że są to niezależne opowiadania. Nie zgadzam się z tym. Dla własnego bezpieczeństwa – lepiej je przeczytać od „deski do deski”.

Niestety są też minusy, o których muszę powiedzieć. Numer jeden to okropna okładka – zupełnie nieprzyciągająca uwagi – zdecydowanie wolałabym coś w stylu Pratchetta. Kolejna i najważniejsza to brak korekty. Nie rozumiem jak można sobie robić żarty z czytelnika. Niby pewna pani (której nazwiska, z czystej uprzejmości nie wymienię) figuruje jako odpowiedzialna za korektę, ale szczerze wątpię czy chociaż zajrzała do książki. I zastanawiam się, jak wydawca mógł wydać coś takiego, przecież sam sobie robi krzywdę, nie wspominając o autorze! Błędy są w zatrważającej ilości: literówki, przecinki, niewłaściwy szyk zdań, nieprawidłowe słowa i (o zgrozo) pomylone strony. Aneks zupełnie nieadekwatny do całości.

Mam nadzieję, że nie zrazi to potencjalnych czytelników. Ten rodzaj fantasy jest jedyny w swoim rodzaju. Pełno w nim drwiny i czarnego humoru. Niektóre scenki powinny być bardziej przemyślane ale początkującemu pisarzowi należy wybaczyć ten stan rzeczy. A czytelnik w swojej głowie ma szansę stworzyć swoje własne wyobrażenia Alvara, Persil, dziadka Mirosława, wróżki Wacławy, pięknych przedstawicielek rodu Walentynów i oczywiście Baby od Talentów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Chemik

Wymęczyłam! Inaczej tego niestety nazwać nie można. I jestem ogromnie zawiedziona, bo po Stephanie Meyer, autorce rewelacyjnego "Intruza", s...

zgłoś błąd zgłoś błąd