Eating Animals

Wydawnictwo: Back Bay Books
7,33 (6 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eating Animals
data wydania
ISBN
9780316069885
liczba stron
368
kategoria
literatura faktu
język
angielski
dodała
tercc

Like many others, Jonathan Safran Foer spent his teenage and college years oscillating between omnivore and vegetarian. But on the brink of fatherhood—facing the prospect of having to make dietary choices on a child’s behalf—his casual questioning took on an urgency. This quest ultimately required him to visit factory farms in the middle of the night, dissect the emotional ingredients of meals...

Like many others, Jonathan Safran Foer spent his teenage and college years oscillating between omnivore and vegetarian. But on the brink of fatherhood—facing the prospect of having to make dietary choices on a child’s behalf—his casual questioning took on an urgency. This quest ultimately required him to visit factory farms in the middle of the night, dissect the emotional ingredients of meals from his childhood, and probe some of his most primal instincts about right and wrong.

This book is what he found. Brilliantly synthesizing philosophy, literature, science, memoir, and his own detective work, Eating Animals explores the many stories we use to justify our eating habits—folklore and pop culture, family traditions and national myth, apparent facts and inherent fictions—and how such tales can lull us into a brutal forgetting.

Marked by Foer’s moral ferocity and unvarying generosity, as well as the humor and style that made his previous books, Everything Is Illuminated and Extremely Loud and Incredibly Close, widely loved, Foer’s latest tour de force informs and delights, challenging us to explore what is too often conveniently brushed aside. A celebration and a reckoning, Eating Animals is a story about the stories we’ve told—and the stories we now need to tell.

 

źródło opisu: Back Bay Books, 2010

źródło okładki: Back Bay Books

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1627)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 833
PozaPsem | 2013-07-03
Na półkach: Przeczytane

Niestety, książka została zamordowana przez tłumaczkę (i brak porządnej redakcji i korekty) i nie nadaje się do czytania. Kilka przykładów:

"More recent and authoritative studies by the United Nations and the Pew Commission show conclusively that globally, farmed animals contribute more to climate change than transport."

Oznacza według tłumaczki tyle co:

"Bardziej miarodajne badania przeprowadziły ONZ i Pew Research Center. Wynika z nich, że zakłady chowu przemysłowego stanowią dla dziury ozonowej zagrożenie większe niż transport."

Zagrożenie dla dziury ozonowej? Hmm...

Z innych biologicznych ciekawostek, okazuje się też, że "inflammatory and autoimmune diseases" (czyli choroby zapalne i autoimmunologiczne; poradził sobie z tym nawet google translator) to według tłumaczki stany zapalne układu immunologicznego (?)

Zdanie "A common trope, ancient and modern, describes domestication as a process of coevolution between humans and other species. "
w którym chodzi o to, że...

książek: 739
Mila | 2013-08-13
Przeczytana: grudzień 2013

Bałam się sięgnąć po tę książkę, bałam się, że te wszystkie straszne obrazy, które się wytworzą podczas jej czytania nie znikną z mojej głowy. Prawda bywa przerażająca, nie możesz zasnąć kiedy uświadomisz sobie jakimi potworami są ludzie… właśnie w tej chwili miliony zwierząt przechodzi męczarnie tylko po to aby trafić na Twój talerz – konie, świnie, kury, krowy, ryby i wiele innych, które nie mają szans w tej nierównej walce. Mogłabym napisać o wiele więcej ale serce mi się kraje…
„Zjadanie zwierząt” to lektura obowiązkowa dla wszystkich. Pora aby ludzie zadecydowali z pełną ŚWIADOMOŚCIĄ o tym czy jeść mięso czy nie… wybór należy do Was, ale najpierw poznajcie prawdę i przeczytajcie tę książkę.

książek: 881
czytankianki | 2013-07-02
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 26 czerwca 2013

Jonathan Safran Foer dowiedział się pewnego dnia, że zostanie ojcem. Zaczął dbać o porządek, usunął wszelkie usterki w domu, zamontował bagażnik na dachu samochodu i wykonał pierwsze od pięciu lat badania lekarskie. A potem postanowił napisać książkę o jedzeniu zwierząt. W tym celu przestudiował tysiące dokumentów, przeprowadził liczne wywiady, odwiedzał rzeźnie, fermy, a na jedną z nich nawet nielegalnie zakradł się nocą. W rezultacie powstało „Zjadanie zwierząt”.

O dokonaniach Foera piszę nieco kpiąco, ponieważ jego podejście do problemu ma w sobie coś z gorliwości neofity. O ile zgadzam się z faktem, że zwierzęta zasługują na godne traktowanie i bez spożywania ich mięsa człowiek mógłby się obejść, to proponowanie, aby wszyscy (czytaj: cała ludzkość) przeszli na wegetarianizm, jest pomysłem nie do końca przemyślanym. Świetnie, że autor zadał sobie trud i wyszukał miejsca, w których indykom i świniom zapewnia się niemal idealne warunki życia i niemal bezstresową śmierć. Świetnie,...

książek: 84
karimus | 2013-06-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka nie tylko dla wegetarian, ale ludzi, których interesuje świadoma konsumpcja i los zwierząt.

książek: 1327
sinnatag | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 25 lipca 2013

Przeczytałam tę książkę jakieś pół roku po przejściu na wegetarianizm.

"Zjadanie zwierząt" mówi mniej więcej o tym samym, co filmy o rzeźniach, ale mniej obrazowo. Czytając, sami decydujemy, jak wiele chcemy sobie wyobrazić. Przy oglądaniu nie mamy takiego wyboru - no, możemy jeszcze zamknąć oczy. Dlatego nie mogę powiedzieć, żeby ta książka coś we mnie zmieniła; ot, uzupełniła moją wiedzę paroma statystykami.

W życie ludzi, którzy nie jedzą mięsa, ta książka raczej nie wniesie nic nowego. Jeśli chodzi o mięsożerców, wątpię, żeby zdołała nawrócić ich na wegetarianizm (ze mną by się jej nie udało). Ale chyba nie taki jest jej cel.

Mogła zostać napisana lepiej, ale wciąż jest to bardzo ważna pozycja. To apel, żebyśmy jedli świadomie. Jedzmy mięso, ale nie udawajmy, że nie wiemy, skąd pochodzi. Kupujmy produkty od firm, które zapewniają zwierzętom humanitarne warunki, bez zbędnego cierpienia.

książek: 3684
żabot | 2013-11-27
Przeczytana: 27 listopada 2013

Książka wstrząsająca i bardzo sugestywna, dużo bardziej niż Singera „Etyka, a to co jemy”. Autor jest zdeklarowanym wrogiem przemysłowego chowu zwierząt (i słusznie) i wegetarianinem. W książce opisuje swoją drogę do wegetarianizmu (a właściwie weganizmu) i swoje dziennikarskie dochodzenia w kwestii „za i przeciw”. Nie „za i przeciw” wegetarianizmowi a „za i przeciw” spożywaniu mięsa. Kolejny przykład świetnie napisanej książki (choć tragicznie przetłumaczonej i zredagowanej), która propaguje pewne postawy moralne, ale jednocześnie nie jest szowinistyczna, w przeciwieństwie do wypowiedzi wielu naszych „aktywistów”, którzy wiedzą nie grzeszą, za to chętnie na każdego amatora schabowego patrzą jak na mordercę.

Nie do końca zgodzę się oceną wystawioną przez PozaPsem, choć gorąco polecam jej recenzję i rozszerzenie na blogu. Fakt, że książkę tłumaczył i redagował zespół ludzi, którzy powinni ponownie przystąpić do matury, tak z języka angielskiego jak i polskiego, nie jest jednak...

książek: 423
popiszsieplay | 2017-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2016

"Przeciętny Amerykanin zjada w ciągu swojego życia 21 tysięcy zwierząt."
"Codziennie głoduje o 270 tysięcy osób więcej niż poprzedniego dnia."

Mocna książka, poruszająca kontrowersyjny temat mięsożerności. Nie namawia do przejścia na wegetarianizm, ale zmusza do zastanowienia się nad tym, co ląduje na naszym talerzu. Niestety próby rozmowy ze starszymi członkami rodziny kończą się słowami: "No ale jak to tak, bez mięska?". Jednak dzisiaj postawię na obiad wegetariański.

"Empatia to siła, której moc rośnie wprost proporcjonalnie do częstotliwości działania. Regularne wybieranie współczucia zamiast okrucieństwa zmieniłoby świat."
"Jeśli nic się nie liczy, nie ma sensu ratować czegokolwiek."
"Dziś jednak większość ludzi stosuje model 'wszystko albo nic' w odniesieniu do codziennych wyborów żywieniowych. Ale tego sposobu myślenia nie zaakceptowalibyśmy w rozważaniach etycznych o innych sferach życia; wyobraźcie sobie wybór pomiędzy mówieniem zawsze całej prawdy a ciągłym...

książek: 948
lotosu_kwiat | 2014-12-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 2014

Rewelacyjna, a nawet więcej niż rewelacyjna! Powiedziałabym że wręcz arcydzieło, ale nie zaryzykuję porównania z Dostojewskim czy Tołstojem :) W końcu ktoś się zabrał za przedstawienie tematyki hodowli przemysłowej w sposób przystępny, wychodzący daleko poza suche dane i statystyki. Jest to książka z takich, które nie pozostawiają czytelnika obojętnym. Kiedy już ją przeczytałam trudno mi spojrzeć na mięso leżące na talerzu tak jak dawniej, a zwykły kotlet stanowi już coś więcej niż łakomy kąsek. Z pewnością nie jest proste przejście na wegetarianizm z dnia na dzień, można jednak zmienić swoje przyzwyczajenia i więcej uwagi przeznaczyć na świadomą konsumpcję i nieograniczanie swojej wiedzy do skromnych i powierzchownych danych na etykietach za którymi kryje się zdecydowanie więcej niż na nich zamieszczono. Lektura pobudza do bycie świadomym konsumentem, w różnych dziedzinach życia. Zaczynając od mięsa można zmierzać zdecydowanie dalej. Książka stanowi apel o świadomość i...

książek: 471
Kasia | 2017-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie jest to pierwsza książka o hodowli i uśmiercaniu zwierząt jaką czytałam, ale wciąż prawie pomijam fragmenty dotyczące zabijania. Po każdej lekturze upewniam się, że dokonałam dobrego wyboru i nie dokładam ręki do okrucieństwa, które człowiek zgotował zwierzętom. Cenne jest odwoływanie do badań.

książek: 39049
Muminka | 2015-01-15
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 11 stycznia 2015

Po przesycie literaturą kobiecą zdecydowałam się sięgnąć po coś bardziej wymagającego. Foer to prozaik, oglądałam nawet ekranizację jego książki Strasznie głośno i ogólnie jego książki przypadły mi do gustu. Tym razem mamy pozycję dość osobistą. Otóż wyznaje autor że po narodzinach syna postanowił skontrolować świat przemysłu mięsnego i dowiedzieć się, co tak naprawdę jemy i czy jest to właściwa dieta dla jego potomka. W przystępny sposób opisuje zasady funkcjonowania chowu przemysłowego. Mrożące krew w żyłach obrazki z ferm powodują że każdemu odchodzi ochota na spożywanie mięsa. Nie twierdzę że Foer stał się jakimś strasznym fanatykiem, po prostu podaje bez upiększania fakty o cierpieniu zwierząt hodowlanych. Nie tylko interesują go indyki kurczaki świnie i krowy, sięga dalej i pisze o o połowach ryb oraz przyłowach, które oznaczają śmierć w męczarniach wielu zagrożonych gatunków zwierząt nie będących celem połowu. Przytacza też w erudycyjny sposób różne artykuły, monografie i...

zobacz kolejne z 1617 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Premiera nowej książki Jonathana Safrana Foera

Nakładem wydawnictwa WAB właśnie ukazuje się nowa, długo wyczekiwana powieść autora „Wszystko jest iluminacją” i „Strasznie głośno, niesamowicie blisko”. Rozpięta między Ameryką, Europą i Izraelem, zarazem epicka i intymna, dowcipna i wstrząsająca opowieść o rodzinie w obliczu kryzysów wewnętrznych i zewnętrznych.


więcej
Nowa powieść Jonathana Safrana Foera ukaże się w 2016

Jonathan Safran Foer, autor m.in. „Zjadania zwierząt” wyda w przyszłym roku nową powieść. Poprzednia, „Strasznie głośno, niesamowicie blisko”, ukazała się w 2005 roku. „Here I Am” ukaże się pod koniec września zarówno w Stanach, jak i w Wielkiej Brytanii.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd