Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zemsta najlepiej smakuje na zimno

Tłumaczenie: Robert Waliś
Seria: Uniwersum Pierwszego Prawa
Wydawnictwo: Mag
7,44 (636 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
82
8
182
7
193
6
93
5
33
4
4
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Best served cold
data wydania
ISBN
9788374802208
liczba stron
812
język
polski
dodała
Pani_Kultura

Od dziewiętnastu lat płynie krew. Okrutny wielki książę Orso zaciekle zmaga się ze skłóconą Ligą Ośmiu, wykrwawiając kraj. Podczas gdy maszerują armie, spadają głowy i płoną miasta, bankierzy, kapłani oraz starsze, mroczniejsze potęgi toczą śmiertelną zakulisową rozgrywkę, usiłując wskazać, kto zostanie królem. Być może wojna to piekło, jednak dla Monzy Murcatto, Węża Talinsu,...

Od dziewiętnastu lat płynie krew. Okrutny wielki książę Orso zaciekle zmaga się ze skłóconą Ligą Ośmiu, wykrwawiając kraj. Podczas gdy maszerują armie, spadają głowy i płoną miasta, bankierzy, kapłani oraz starsze, mroczniejsze potęgi toczą śmiertelną zakulisową rozgrywkę, usiłując wskazać, kto zostanie królem.

Być może wojna to piekło, jednak dla Monzy Murcatto, Węża Talinsu, najstraszliwszej i najsłynniejszej najemniczki na usługach wielkiego księcia Orso, jest także znakomitym sposobem na zarobek. Jej zwycięstwa uczyniły ją sławną — nieco zbyt sławną jak na gust jej pracodawcy, który każe ją strącić z górskiego szczytu. Zdradzonej Monzie pozostają jedynie strzaskane ciało i paląca żądza zemsty. Bez względu na cenę, siedmiu ludzi musi umrzeć.
Sojusznikami Monzy zostają najbardziej zawodny pijaczyna i najbardziej zdradziecki truciciel w całej Styrii, masowy morderca z obsesją na punkcie liczb oraz barbarzyńca, który chce jedynie czynić dobro. W poczet jej wrogów zalicza się ponad połowa narodu. A to jeszcze nie koniec, gdyż wkrótce jej tropem zostaje posłany najniebezpieczniejszy człowiek na świecie, który ma dokończyć to, co zaczął książę Orso…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2011

źródło okładki: http://paranormalbooks.pl/2011/12/24/zapowiedz-zem...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1065
nemezis87 | 2012-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Widzę, że większość osób wychwala Abercombiego pod niebiosa, a Moznę wręcz wielbi. Należę pewnie do bardzo wąskiego grona osób, które.. jej w żaden sposób nie polubiły. Jest to jedna z niewielu sytuacji, kiedy to główny bohater irytuje mnie tak bardzo, że mam go po prostu dość.
"Zemstę..." pożyczyła mi koleżanka, wielka miłośniczka literatury fantastycznej, fantasy i SF. Często w ciemno wybiera mi książki do przeczytania ze swojej imponującej biblioteczki i z reguły trafia idealnie w mój gust. Twierdziła, że przeczytała Zemstę w dwa dni z wypiekami na twarzy. Ja tak po prawdzie męczyłam ją trzy miesiące. Z prostej przyczyny Monza ze strony na stronę co raz bardziej mniej wkurzała. Początkowo było mi jej żal, rozumiałam jej chęć zemsty, ale z każdym rozdziałem identyfikowałam się z nią co raz mniej. Monza to po prostu wredna suka, która dąży po trupach do celu i ma w nosie to czy przy okazji padnie setka osób czy dwieście, kupuje sobie ludzi i oczekuje bezwzględnego posłuszeństwa. Czasem tylko odzywa się w niej człowieczeństwo. Wkurza mnie to, jak traktuje Dreszcza (w ogóle nie czuje się winna z powodu wypalenia mu oka i traktuje go jako podręczną dziwkę). Na dodatek denerwuje mnie to czym, a raczej kim go uczyniła dla swoich celów i to co pośrednio zrobiła z Dzionek. Jakby tego było mało Monza jest sprzedajną ćpunką (dziś by się powiedziało pewnie morfinistką), opętaną jakąś szaleńczą wizją, która jak nie umie osiągnąć celu mieczem i wojną, to przecież zawsze może wykorzystać ciało... No właśnie, sceny seksualne momentami są aż niesmaczne. Mam wrażenie, że autor, młody przecież facet w Monzę przelał swoje niespełnione seksualne fantazje (taaa Freud się kłania), bo sam by chciał się przespać, tudzież... przepraszam za wyrażenie by go ,,obsłużyła” go taka ,,ostra laska” jak generał Murcatto. Konia z rzędem, jeśli facet nie lubuje się gibkich brunetkach. Z pozostałych bohaterów polubiłam tylko Przyjaznego, Dreszcza i Vittari. Cała reszta to banda męt i szumowin, które są gotowe sprzedać własną matkę. Świetnie, rozumiem, że to ma być krwawa jatka, a zemsta nie jest specjalną szlachetką, ale jeśli widzę porównanie Murcatto do hrabiego Monte Christo, to mogłam się chyba spodziewać czegoś przynajmniej odrobinę mniej przyziemnego. Sama zemsta dla zemty mi nie wystarcza. Oczekiwałam czegoś więcej. A epickośc? W pewnym sensie na pewno. Trzeba przyznać, że generalnie napisane jest nieźle, sprawne intrygi, stylistycznie też nieźle, choć bez fajerwerków... Tylko, że (i to jest kolejny minus) całą tę historię można było napisać na co najwyżej 500 stronach, a nie męczyć ludźmi aż 800. Eto wsio, Murcatoo nie da się lubić. Można jej współczuć, ale lubić nie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mózg. 41 największych mitów

Neurobiologią zaczynają się interesować ludzie, wokół których pojawiają się osoby o niezrozumiałych sposobach funkcjonowania. W moim przypadku jest to...

zgłoś błąd zgłoś błąd