Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Woal

Tłumaczenie: Eliza Borg
Wydawnictwo: Świat Książki
7,02 (235 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
11
8
48
7
76
6
59
5
19
4
2
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Indigoblaue Schleier
data wydania
ISBN
978-83-7799-649-2
liczba stron
512
język
polski
dodała
Anula

Historia miłości młodego Portugalczyka do Hinduski, ze Świętą Inkwizycją w tle. Miguel zostaje wysłany do portugalskiej kolonii w Indiach, aby na miejscu dbać o interesy swojej rodziny. Po przybyciu spotyka donę Ambę. Żaden człowiek nigdy nie widział jej twarzy – zawsze jest przesłonięta woalem. Jedni twierdzą, że jest ona straszliwie oszpecona, inni, że kobieta jest niezwykłą pięknością i swą...

Historia miłości młodego Portugalczyka do Hinduski, ze Świętą Inkwizycją w tle. Miguel zostaje wysłany do portugalskiej kolonii w Indiach, aby na miejscu dbać o interesy swojej rodziny. Po przybyciu spotyka donę Ambę. Żaden człowiek nigdy nie widział jej twarzy – zawsze jest przesłonięta woalem. Jedni twierdzą, że jest ona straszliwie oszpecona, inni, że kobieta jest niezwykłą pięknością i swą urodą doprowadza mężczyzn do zguby. Zaintrygowany Miguel za wszelka cenę pragnie ujrzeć twarz Amby, co narazi go na śmiertelne niebezpieczeństwo… Wielka namiętność i niebezpieczna tajemnica w najnowszej powieści autorki bestsellerowego Zapachu kwiatów kawy i Dziewczyny znad Rio Paraiso.

 

źródło opisu: www.swiatksiazki.pl

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 512
tajemniczeksiazki | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2016

Ci,którzy w miarę regularnie śledzą mojego bloga,zapewne wiedzą, że twórczość Any Veloso jest mi doskonale znana. Nie dziwi zatem fakt, iż postanowiłam sięgnąć po kolejną jej powieść. Tym razem udało mi się, w dość promocyjnej cenie (12,99zl) zakupić "Woal". Czy i tym razem autorka sprostała moim wymaganiom? No właśnie...

Dwudziestokilkuletni Miguel,inteligentny i przystojny Portugalczyk,wywodzący się z bogatej,kupieckiej rodziny postanawia zmienić swoje dotychczasowe życie i wyruszyć w podróż marzeń. Pod pretekstem pracy u ojca handlowca wypływa on,na jednym ze statków do Indii. Ten tajemniczy i egzotyczny kraj już od pierwszych dni pobytu staje się ulubionym miejscem na Ziemi. Nieoczekiwanie, prży okazji codziennych zakupów poznaje piękną,tajemniczą don Ambę, której twarz skrywa woal. Miguel z miejsca się w niej zakochuje i pragnie być z nią na zawsze.
Los jednak ułożył mu nieco inny plan na życie...

Ana Veloso (rocznik 1964) to niemiecka dziennikarka i autorka wielu bestsellerowychorób książek. Jej debiut literacki to "Zapach kwiatów kawy", który sprzedał się w milionowych nakładach na całym świecie. W 2011 roku premierę miała szósta powieść autorki, pt."Woal".

Przyznam szczerze, że dwie wcześniej przeczytane przeze mnie książki autorki tj. "Zapach kwiatów kawy" i "Pod gwiazdami Rio" zrobiły na mnie ogromne wrażenie, więc do lektury tejże powieści przysiadłam z dość oczywistymi wymogami.
Niestety już od pierwszych stron historia Miguela nie zaciekawiła mnie wcale.

Zabrakło mi przede wszystkim świetnego stylu,na bardzo wysokim poziomie,który zaobserwowałam przy okazji wspomnianych wcześniej lektur. Niestety tym razem styl autorki był dość toporny,niektóre zdania napisane po prostu bez sensu,bez żadnego ładu i składu. To jasne,że winę ponosić może nasz polski tłumacz, ale czy aż tak? Nie sądzę. Historia dwójki bohaterów, tj.Miguela i don Amby to naprawdę świetna historia i gdyby tylko nadać jej nieco innych barw, a przede wszystkim zmienić ten potoczny,niedbały język, to mogłaby się ona stać jedną z najpiękniejszych historii miłosnych.

Kolejnym złem tej książki są sami bohaterowie. Pomimo tego, iż spora część powieści to ich przemyślenia i wspomnienia z przeszłości, dzięki którym można ich nieco bliżej poznać, postacie te są nijakie. Brak im takiego typowego polotu,czegoś co sprawi,że od ich słów, myśli i życia nie sposób się będzie oderwać. Wszelkie trudne i ważne decyzje są podejmowane przez nich ot,tak sobie, co jest niesamowicie trudne do zrozumienia, bowiem chyba nie tak to wygląda w prawdziwym życiu, prawda? Może i nie jest to odpychające, jednakże z pewnością fakt ten powoduje niemałe znużenie.

Następna ważna sprawa to sam wątek powieści. Miało być romantycznie,pięknie i miło. Miała to być fascynująca opowieść o miłości dwojga osób z dwóch zupełnie różnych światów. A co dostajemy tak naprawdę? Nudną,ponad pięciuset stronicową opowieść bez żadnych wartości. Niestety. Romantyzmu i miłości jest jak na lekarstwo. Można w niej znaleźć więcej opisów zabaw psa Miguela i pseudo śmiesznych dialogów pomiędzy bohaterami, niżeli czegoś, co tak naprawdę miało być ważne. Romantyczka ze mnie żadna, jednakże skoro miała być miłość, to chciałabym ją zobaczyć. No cóż, szkoda,bo zapowiadało się naprawdę fajnie.

Jedyną pozytywną rzeczą tej książki jest fakt, iż autorka dość dużo uwagi poświęciła niewolnictwu i za to należą jej się brawa. Udało jej się wręcz wzorowo przedstawić wszelkie problemy niewolników, jak również ich zwyczajne, codzienne życie za co ogromny plus,jednakże w połączeniu z wątkiem miłosnym głównych bohaterów daje to słaby efekt. Bo i na czym się skupić? Na miłości, czy na niewolnictwie?

Pozwolę sobie jeszcze dodać słów kilka na temat samej okładki. Tym razem jest ona naprawdę trafiona i oddająca realną treść książki, co mnie niezmiernie cieszy. Smuci mnie jednak fakt, iż większość książek o Muzułmankach jest wydawana właśnie w takiej formie, kobiety w burce, która ma zasłonięte niemalże całe ciało. Ta książka nie ma nic wspólnego z tą religią, jednakże czy na pierwszy rzut oka nie kojarzy się ona właśnie z nią? No właśnie...

Reasumując - wszyscy ci,którzy szukają wartościowych pozycji, zmuszeni są odpuścić sobie tę książkę. Polecam ją fanom powieści obyczajowych, "przegadanych" przez 2/3 treści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni policjant

Bardzo oryginalna powieść detektywistyczna. Narrator w 1 osobie przypomina trochę narracje Chandlera,gdyby nie drobny szczegół...Są powieści postap...

zgłoś błąd zgłoś błąd