Mistrz i Małgorzata

Tłumaczenie: Andrzej Drawicz
Seria: Kanon Na Koniec Wieku
Wydawnictwo: Porozumienie Wydawców
8,41 (39600 ocen i 2331 opinii) Zobacz oceny
10
11 093
9
11 533
8
7 000
7
5 985
6
2 074
5
1 075
4
318
3
353
2
69
1
100
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Мастер и Маргарита
data wydania
ISBN
8370237509
liczba stron
515
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Marek

Michaił Bułhakow zaczął pisać „Mistrza i Małgorzatę” w 1928 roku, ukończył w roku 1940, na kilkanaście dni przed śmiercią. Książka ukazała się w druku po 40 latach i rzecz niespotykana – natychmiast stała się światowym bestsellerem! Do dzisiaj i śmiech, i łzy towarzyszą lekturze „Mistrza i Małgorzaty”. Bułhakow opisał świat współczesny szyderczo i bez litości, nie pozostawiając czytelnikom...

Michaił Bułhakow zaczął pisać „Mistrza i Małgorzatę” w 1928 roku, ukończył w roku 1940, na kilkanaście dni przed śmiercią. Książka ukazała się w druku po 40 latach i rzecz niespotykana – natychmiast stała się światowym bestsellerem!

Do dzisiaj i śmiech, i łzy towarzyszą lekturze „Mistrza i Małgorzaty”. Bułhakow opisał świat współczesny szyderczo i bez litości, nie pozostawiając czytelnikom szczególnej nadziei; na pociechę zostawił obietnicę, że „rękopisy nie płoną”, że człowiek jest, a może raczej bywa – dobry. Nawet szatan w „Mistrzu i Małgorzacie” okazuje się w końcu przyzwoitym facetem.

W Polsce powieść Bułhakowa niezmiennie cieszy się ogromnym powodzeniem. W rankingu czytelników i ekspertów „Rzeczypospolitej” w 1999 roku została uznana za najważniejszą powieść XX wieku.

 

źródło opisu: http://www.muza.com.pl/

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (68486)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1018
Lenalee | 2010-08-23
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2010

"Mistrz i Małgorzata" jest zupełnie inna od tych wszystkich książek, które teraz czytałam. Ma w sobie coś zupełnie innego, coś, czego nie potrafię nazwać. Najważniejsze dla mnie jest to, że wciąga w zupełnie inny sposób, niż pozostałe książki. Nie ma jakichś zaskakujących zwrotów akcji, nie zaskakuje, nie wbija w fotel. Ale mimo to wciąga niesamowicie. To trochę tak, jakby owinęła się dookoła mnie niewidzialnymi sznurkami i nie pozwalała ani na chwilę przerwać czytania.

Co sprawia, że książka ta jest taka niesamowita? Wciąż nie wiadomo. Być może to niemalże poetycki język Bułhakowa. A może to sama istota tej książki. Jej znaczenia, wartości z niej płynące. Jestem niemalże pewna, że gdy za jakiś czas ponownie sięgnę po tę książkę (a zrobię to na pewno, gdyż wkrótce będzie ona moją lekturą), wyniosę z niej coś nowego. Dojrzę jakieś ukryte metafory, których nie mogłam ujrzeć tym razem. Pytanie jeszcze, co mi się w niej tak bardzo spodobało? Bo skoro jestem nią tak oczarowana, musi...

książek: 6144

Książka ta jest tak wyjątkowa, że każdy - jeśli ją kocha, to kocha ją za co innego:)

Dla mnie ta powieść w powieści - czyli historia Piłata jest arcydziełem:) (Nie oznacza to oczywiście, że pozostałą część powieści oceniam niżej - wręcz przeciwnie:) Jest jednak coś takiego w postaci Piłata, co nie pozwala mi przejść obok niego obojętnie.

Zwykle jestem bardzo skłonna do surowego i stanowczego ferowania wyroków. Zwykle nie mam skłonności, aby usprawiedliwiać czyny ludzkie - tylko dlatego, że nasze życie posiada bardzo wiele odcieni szarości tj. nie jest tylko dobre lub tylko złe.

Postać Piłata wywiera na mnie jednak wielkie wrażenie - bo choć czuję jego ogromną winę - to z całych sił pragnę go usprawiedliwić.

Piłat nie wziął odpowiedzialności za swoją decyzję. W jednej, jedynej chwili życia - przytłoczony przez okoliczności, w trosce o własną karierę, o zwykły spokój w prowincji, którą zarządzał - uznał, że nie wzięcie w obronę niewinnego człowieka - nic nie znaczy, nic nie...

książek: 325
Gapcio | 2013-10-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Powieść świetna, lecz powszechny pęd do tytułowania jej arcydziełem nieco mnie zdumiewa. Bułhakow imponuje rozmachem, fantazją, pomysłowością i dowcipem, a także... sprytem, rozmieszczając tu i ówdzie kilka nośnych symboli i pozostawiając czytelnikom swobodę interpretacyjną. Jak to zwykle bywa, czytelnicy, przynajmniej polscy, zdają się tej swobody nadużywać, gdy tymczasem autorowi znacznymi fragmentami przyświeca chyba tylko idea dobrej zabawy, którą zresztą mistrzowsko aktualizuje.
Należy podkreślić wyśmienity, swojsko-rosyjski sposób narracji, choć zachodzi podejrzenie, że tłumacza Andrzeja Drawicza dotknął lekko syndrom Boya, zbyt jest bowiem ten styl podobny chwilami do tego, jaki odnajdujemy w późniejszych "Moskwie-Pietuszkach" Jerofiejewa, moim zdaniem dziele wybitniejszym.

książek: 292
Paco | 2016-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2016

Małgosia Kontra Małgosia.
Master of Puppets.
Miłość Ci Wszystko Wybaczy.
A czemu nie ? Mowa eksploduje. Kompleksowo.
Ilu czytających, tyle wariacji pojmowania.
Ile cudów i dziwów, tyle mutacji, wylewającej się wyobraźni.
Ilu subskrybentów, tyle wariantów percepcji.
Ciasno i przestronnie. Namacalnie i nieuchwytnie.
I komunistycznie. Szaro & Obywatelsko.
Każdy może zemdleć i każdy może spalić. Taka to dyferencja.
Na czym to stanęliśmy ? Aha. Na mej skroni. To ja mam się określić. Powody oczarowania podać. Bądź weta. A więc ? Potowarzyszyłem towarzyszom. Popłynąłem przez spienione grzbiety metafor. Spokoju nie zaznałem, po odkryciu dna drugiego, bo pod nim było trzecie, czwarte, et cetera. Paradoks za paradoksem. Kto kryształowym jest a kto łotrem ? Dobry diabeł ? Mistrz nieszczęśliwy ? Z brauningiem za pazuchą, kot, starożytne zwierzę ? Albo Gosia przewrażliwiona? I jej kolano ? Epizody komiczne i na karku mrówki. Namiętności bezkres i groteski otchłań. Jakiś przedmówca mój,...

książek: 1462

Według wielu czytelników, również i mnie świetna pozycja, którą warto przeczytać. Jednak nie do końca ją zrozumiałem.
Mimo tego że jest tak wiele wspaniałych książek z całego świata, coś mnie kusi, by jeszcze wrócić do tej, jest w niej coś magnetycznego. Tak chyba ma już dobra literatura rosyjska.

Książka ma wartką akcję, ciekawy ciepły i poetyczny styl. Bułhakow ma dar plastycznego opisywania. Dlatego to nie książka jest przy nas, my jesteśmy tam. Zarówno w XX wiecznej Rosji, z jej wszystkimi paradoksami jak i na dworze Piłata.

Powieść ma całą lekkość wiosennego poranka. Czujemy majowy upał, na początku powieści, jak i chłód jesieni, gdy pierwopisy nie płoną.
Właściwie Mistrz i Małgorzata ma wszystkie cechy bestseleru i każdemu może się spodobać. Do tego mądrości które przekazuje nie są oczywiste a zawoalowane.

książek: 838
Degamisz | 2014-04-17

Do czytania tej konkretnej książki ludzie powinni być wręcz zmuszani. Zdecydowanie jest to najlepsza książka jaką w życiu przeczytałem i jedna z tych, do których często wracam i nie nudzi mi się. Wszystko w tej książce jest idealne - opisy, bohaterowie, swojego rodzaju magia, niejednoznaczność, absurd i groteska, inteligentny dowcip, lekkość fabuły. Wszystko to składa się na naprawdę genialną książkę. "Mistrza i Małgorzatę" przeczytać należy obowiązkowo! Bez wahania zabrałbym ją ze sobą na bezludną wyspę ;)

książek: 270
Nozomi | 2014-09-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Nie dość, że arcydzieło, to do tego lekko i dowcipnie napisane! Takie powinny być wszystkie szkolne lektury, żeby nie zrażać młodzieży do czytania. Najbardziej przypadł mi do gustu Woland - szatan, który dobrym ludziom pomaga, a złych karze ^_^ Behemot też uroczy!

książek: 304
Defenestracja | 2016-08-02
Na półkach: Przeczytane

Efektowna żonglerka zaawansowaną symboliką, a to wszystko podane w atrakcyjnym, sensacyjnym (w naturze, nie w gatunku) opakowaniu. Dręczy mnie jednak przekonanie, że, podobnie jak w przypadku innych wybitnych i nienaturalistycznych rosyjskich pisarzy, czytelnik spoza ich kręgu kulturowego skazany jest na błądzenie i rozumienie szczątkowe, w najlepszym razie połowiczne.

książek: 464
Hipek | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2000 rok

Prawdziwa książka. Wciągająca nie poprzez powszechne zabiegi stosowane przez kasowych autorów. Wciągająca kunsztem pisarza. Magiczna, czasem wręcz psychodeliczna. W mojej ocenie nieprzeczytanie tej książki to duża strata. Polecam.

książek: 0
| 2014-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2014

Wybitne dzieło Bułhakowa wywołuje na mojej twarzy ciągły uśmiech. Absurdalny świat przedstawiony w powieści to ogromne pole doświadczalne dla wyobraźni. Znając realia historyczne międzywojennej Rosji można się domyślić jak władza bała się tak niejednoznacznych tekstów, gdzie każde słowo i każdą scenę dało się zinterpretować w dowolny sposób. Wszystko mogło być zarówno pochwałą jak i szyderczą krytyką systemu.
Korowód postaci w powieści jest niesamowity. Woland - zło wcielone? Nie do końca. To szatan, który ma w sobie pierwiastek dobra. Spełnia wolę Chrystusa pomagając Mistrzowi i jego Małgorzacie. Poncjusz Piłat - całkiem przyzwoity gość, którego historia nierozerwalnie splata się z rękopisem Mistrza i Mistrz właśnie jest jedyną osobą, która może uwolnić procuratora od wiecznego zadręczania się. Asystenci Wolanda to zbiorowisko dziwadeł, z których najbardziej rozbawiła mnie postać kota Behemota. Wszystkie sceny z jego udziałem okraszałam uśmiechem, a nawet głośnym chichotem.
Długo...

zobacz kolejne z 68476 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytam „Mistrza i Małgorzatę”, więc nie śpię

Czytać można wszędzie. Czytać można zawsze. Czytać można przez 24 godziny bez przerwy! Księgarnia Autorska zaprasza na wyjątkowe wydarzenie na Warszawskich Targach Książki.


więcej
Ekranizacje Andrzeja Wajdy

9 października zmarł Andrzej Wajda, polski reżyser filmowy i teatralny, któremu popularność przyniosły filmy inicjujące tzw. polską szkołę filmową. Współtworzył kino moralnego niepokoju i dokonał ekranizacji wielu dzieł literackich. Przedstawiamy wybór dziesięciu wyreżyserowanych przez niego adaptacji.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd