Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekret jej oczu

Wydawnictwo: Świat Książki
6,41 (177 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
28
7
48
6
43
5
26
4
7
3
8
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La pregunta de sus ojos
data wydania
ISBN
9788377994948
liczba stron
272
język
polski
dodała
Ag2S

Zbrodnia i kara, sąd i namiętność, prawda ukryta we wspomnieniach i miłość – silniejsza niż wszystko… Emerytowany urzędnik sądowy, Chaparro, postanawia opisać sprawę sprzed lat, która zaczęła się od morderstwa i gwałtu na młodej kobiecie. Choć sprawca został schwytany i osądzony, niecodzienne okoliczności sprawiły, że sprawiedliwości nie stało się zadość. Tylko Chaparro wie, jak potoczyły się...

Zbrodnia i kara, sąd i namiętność, prawda ukryta we wspomnieniach i miłość – silniejsza niż wszystko… Emerytowany urzędnik sądowy, Chaparro, postanawia opisać sprawę sprzed lat, która zaczęła się od morderstwa i gwałtu na młodej kobiecie. Choć sprawca został schwytany i osądzony, niecodzienne okoliczności sprawiły, że sprawiedliwości nie stało się zadość. Tylko Chaparro wie, jak potoczyły się losy zamieszanych w tę historię osób, i teraz postanawia odsłonić prawdę. Ale jest jeszcze inna prawda, która go dręczy i którą boi się ujawnić. Że od lat kocha pewną kobietę…
Powieść sensacyjno-psychologiczna, na której motywach oparto
nagrodzony Oscarem argentyńsko-hiszpański film Sekret jej oczu!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/sekret-jej-oczu-eduardo...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2357
Adrianna__ | 2013-09-10
Przeczytana: 13 grudnia 2014

Długo zbierałam się w sobie nim sięgnęłam po książkę Eduardo Sacheri. Odstraszał mnie głównie tekst z tyłu książki. "Powieść sensacyjno - psychologiczna..." - te kilka słów wystarczyło by wiele czasu musiało minąć nim poczułam, że i na tę pozycję z mojej biblioteczki właśnie przyszedł czas.
Benjamina Chaparro poznajemy w momencie gdy przechodzi na zapewne zasłużoną emeryturę. Jednak nie dociera na swoje przyjęcie pożegnalne, które zorganizowali mu współpracownicy. Udaje się do gabinetu pani sędzi Irene, którą zna od zarania dziejów i jeszcze dłużej. Pożycza od niej starą maszynę do pisania i zabiera się do opisania sprawy sprzed ponad trzydziestu lat. Chaparro wszystkie szczegóły pamięta dokładnie i daj się porwać wspomnieniom, które przelewa na białe kartki papieru.
Pewnego dnia przybywa na miejsce zbrodni, którym jest mieszkanie małżeństwa Morales, a na podłodze musi zbadać zwłoki młodej mężatki Liliany Emmy Colotto de Morales. Od tego wszystkie zaczynają się w jego życiu zawodowym problemy. Chaparro zdecydowanie zbyt mocno zaangażował się w sprawę wdowca Moralesa i to zaprowadziło go w pewnym momencie na drugi koniec Argentyny. Zdecydowany złapać sprawcę przypadkiem trafia na jego rop i gdy wydaje się, że sprawiedliwości stanie się zadość na pierwszy plan wysuwają się konszachty polityczne.
Gdy po latach odkrywa co się stało nie tylko z wdowcem po Lilianie, ale również z jej oprawkową to dosłownie włosy stają mu dęba. Nie spodziewał się takiego obrotu sprawy, a może inaczej: świadomość właśnie coś takiego mu podpowiadała, bo wbrew pozorom Chaparro jest również dość dobrym psychologiem. Cała sytuacja morderstwa i jego późniejszych skutków idealnie pokazuje jak działało państwo argentyńskie w latach 60., 70. I później. Jak bardzo było skorumpowane i jak bardzo każdy normalny obywatel bał się wyściubić swój nos z domu. Może nie jest temu poświęcone wiele, ale w pewnych opisach czy dialogach da się wyciągnąć takie a nie inne wrażenie, że wtedy Argentyna była państwem upadającym, które nie radziło sobie z przestępczością w kraju. Gdzie polityka mieszała się z codziennością w dość dziwny i poplątany sposób.
Pozostaje jeszcze wątek miłosny Benjamina Chaparro. Od razu zaznaczę, że powieść jest prowadzona w dość dziwnym stylu. Kilka razy przez narratora, ale w większości przez Benjamina. W pewnych momentach można stracić rachubę czy to co się dzieje jest częścią książki czy po prostu teraźniejszością starego urzędnika sądowego. Jednak większość czytelników bardzo szybko zorientuje się co dzieje się w danej sytuacji. Powiedzmy sobie szczerze, że wątek miłosny nie jest zbytnio wyróżniony. Pokazany jest on zaledwie w tych kilku momentach, które prowadzi narrator, a nie sam główny bohater i nie idzie również to ciągiem, a jest oddzielone od siebie, więc człowiek nie czuje się znudzony wspomnieniami miłosnych uczuć Chaparro. Jest to rozłożone logicznie i nie nuży czytelnika.
Dobrze. Skoro wszystko jest takie dobre to dlaczego tylko osiem punktów? Nie jestem kompletnie zorientowana w argentyńskim obecnym prawie karnym i funkcjonowaniu sądów i policji, a co dopiero mówić o latach 60. Autor ani tłumacz nie dali żadnych dodatkowych odnośników, które pomogłyby czytelnikowi zrozumieć kto zajmuje jaką pozycje w hierarchii.

"Gdyż musi odpowiedzieć tej kobiecie, wreszcie i raz na zawsze na pytanie jej oczu." ~ Eduardo Sacheri, Sekret jej oczu, Warszawa 2012, s.267.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piąta korona

Bardzo dobra, wciągająca, napisana prostym stylem dzięki któremu czyta się na bardzo szybko. Tylko historyczne przedstawione z ciekawej perspektywy, w...

zgłoś błąd zgłoś błąd