Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbieracz grzechów i inne opowiadania

Wydawnictwo: Skrzat
8 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Zbieracz grzechów i inne opowiadania
data wydania
ISBN
9788374375191
liczba stron
112
język
polski
dodał
Krystyna

Bohaterowie tych niezwykłych opowiadań pełni są tęsknot, niezaspokojonych pragnień i marzeń o lepszym życiu. Przypominają nas samych, bo te opowiadania są o ludziach, w których każdy odnajdzie cząstkę siebie, fragment własnej niepowtarzalnej historii.

 

źródło opisu: http://www.skrzat.com.pl/index.php?p1=pozycja&id=667

źródło okładki: http://www.skrzat.com.pl/index.php?p1=pozycja&id=667

Brak materiałów.
książek: 20
AnnaKasiuk | 2016-04-09
Na półkach: Ulubione
Przeczytana: 08 kwietnia 2016

Bardzo często dopatruję się w codziennych, drobnych czynnościach wskazówek. Zastanawiam się, jak wiele z rzeczy, czy też czynności które mnie otaczają stanowi drogowskazy w moim życiu.
Urok takich drobiazgów, czyni nasze życie bezcennym i niepowtarzalnym.
Ostatnio przeczytałam Zbieracza grzechów Krystyny Śmigielskiej. Jest to zbiór opowiadań, poruszających tematykę chwil ulotnych, sytuacji, które często pozostają niezauważone przez nas, ich znaczenie umyka naszej uwadze. Jakże niesłusznie.
„ Człowiek przyglądał się małym landszafcikom przyrody. Obrazy nakładały się, tworząc wspaniały kicz natury. (…) A jednak ogarniająca go cisza- przepuszczająca nikłe odgłosy tętniącego wokół życia, przejrzystość powietrza, zapach skoszonego zboża- przemieniła pejzaż w prawdziwe, namacalne piękno.” Czy zdarza wam się wyjść czasem na powietrze, zaraz po burzy tylko po to, by poczuć ten niesamowity zapach świeżości i oczyszczenia? Albo czy wstając rano wsłuchujecie się w poranne trele ptaków? Czy unosząca się tuż nad ziemią jesienna mgła wywołuje wilgotne dreszcze przemierzające wasze plecy?
Te krótkie formy, jakimi są opowiadania, w bardzo zwięzły i precyzyjny sposób zwracają uwagę na pojedyncze oddechy naszej codzienności. Drobiazgi, które wszak kreują nasze życie, ziarno do ziarna budują przyszłość i poszerzają naszą percepcję.
„Starsza, zgięta w pół kobieta omiatała z suchych igieł grób. (…)- Lubię pogadać ze swoimi zmarłymi- stwierdziła.” Życie. Prowadzi zawsze w jednym kierunku. Każdy z nas układa je według własnego widzimisię. A w gruncie rzeczy jesteśmy do siebie tak bardzo podobni, bez względu na wykształcenie, upodobania czy preferencje… Ja też lubię rozmawiać z moimi bliskimi, którzy już odeszli.
Autorka w bardzo dobitny, aczkolwiek nie brutalny sposób skupia uwagę na tym, co jest nam tak bliskie. Co jest spoiwem, oddechem w trudnej zabieganej codzienności. Każdy z nas zwraca uwagę na te same rzeczy, wschód słońca, przewrócony pod blokiem śmietnik, czy też dwoje nowych sąsiadów, którzy wprowadzili się do mieszkania naprzeciwko. Każdy z nas jednak przywiązuje więcej bądź mniej uwagi tym drobiazgom.
Jestem urzeczona formą, chłodną oceną i trafnością porównań, jakich dokonuje autorka. Dzięki Zbieraczowi grzechów zatrzymałam się na chwilę i ponownie, zwracając uwagę na te fragmenty minionych dni, które stanowią już zaledwie wspomnienia, drobiazgi, które przywoływane w świadomości podkręcają mój optymizm i te które motywują. Krystyna Śmigielska niczym ten zbieracz zwraca uwagę na to, co godne zapamiętania. Na mnie ten zbiór opowiadań zrobił ogromne wrażenie. Jestem zakochana w szczegółach, gestach i detalach. Kontempluję każdą zmianę, a przemijanie stanowi dla mnie nieskończone pasmo niesprawiedliwości i fascynacji zarazem. Gorąco polecam. Warto czasem przystanąć, choć na chwilę i posłuchać brzęczenia muchy, podziwiać wschód słońca albo delektować się widokiem spadającego liścia. Życie to przecież gra szczegółów.
„ To jest, kurwa, życie! Ambiwalencja doskonała prowadząca jedynie do piekła.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopiec z Aleppo, który namalował wojnę

...zdjęcie książki robiłam tuż po tym gdy książkę wyciągnęłam ze skrzynki pocztowej. Po czym dała zdjęcie na instagram z komentarzem o nowej książce i...

zgłoś błąd zgłoś błąd