Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdzie jest zegar mistrza Kukułki

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,32 (25 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
8
7
9
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8310077823
liczba stron
224
język
polski
dodał
Nocny

"Gdzie jest zegar mistrza Kukułki" - to zagadka, którą usiłuje rozwikłać grupka warszawskich dzieci ze Starówki. Wytrwałe, obfitujące w różne przygody i perypetie poszukiwania pozwalają na ujawnienie niebezpiecznej szajki złodziei muzealnych dzieł sztuki.
[Nasza Księgarnia, 1985]

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia

źródło okładki: Nasza Księgarnia

Brak materiałów.
książek: 1030
nemezis87 | 2015-12-16
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam
Przeczytana: 16 grudnia 2015

Tę już trochę zapomnianą przez czytelników (a na pewno przez dzieci, do których była kierowana) powieść odnalazłam przypadkiem, opróżniając zakupione przeze mnie i męża mieszkanie z rzeczy byłej właścicielki.

Leżała wciśnięta gdzieś w pojemnik na pościel starej kanapy. Najwyraźniej pani ta nie obdarzyła tej książki dużym sentymentem, skoro nie zabrała jej ze sobą. Ja jednak postanowiłam tę odrzuconą książczynę przygarnąć, zwłaszcza, gdy zobaczyłam, że jej autorką jest pani Krystyna Boglar, którą jako dziecko i nastolatka bardzo lubiłam.

Niemała gratka! Nieznana dotąd książka lubianej z dzieciństwa autorki! To musiało być przeznaczenie ;) Bardzo się cieszę, że poprzednia właścicielka potraktowała ,,Zegar mistrza Kukułki" tak po macoszemu, gdyż dzięki temu mogłam się zapoznać z tą naprawdę wciągającą historią dziecięcych poszukiwań złodziei zabytkowego zegara. Lektura sprawiła mi wiele radości, znowu poczułam się jak małe dziecko, które próbuje rozwikłać jakąś zagadkę. I prawie czułam na plecach upał tego warszawskiego lata 71 roku, kiedy to miasto jeszcze wciąż było odbudowywane i zamieszkiwali je tacy fascynujący ludzie pamiętający czasy przedwojenne o jakichś wspomina tutaj autorka.

Książka jest bardzo dobrze napisana, czytelnik z miejsca przywiązuje się do bohaterów, chwilami śmieje się rozbawiony perypetiami małych urwisów, a przede wszystkim ma zagadkę, która go absorbuje: Co będzie z zegarem?!

Zdecydowanie polecam i to zarówno tym, którzy chcieliby swoim dzieciom podrzucić wartościową książkę (piękne są też ilustracje! klasyczna polska szkoła ilustracji, Marcin Szancer by z pewnością pochwalił ;)) jak i po prostu sami znowu chcą na chwilę wczuć się rolę dzieci!

PS. tylko 13 ocen wraz z moją?!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Upiór południa. Czerń

Pierwszy tom "Upiora Południa" konsekwentnie głaskał mnie pod włos. Narracja, albo nieudolnie naśladująca Palahniuka, albo - jeśli wolicie -...

zgłoś błąd zgłoś błąd