Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spadkobiercy

Tłumaczenie: Hanna de Broekere
Wydawnictwo: Znak
6,4 (935 ocen i 138 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
39
8
112
7
277
6
283
5
126
4
40
3
26
2
7
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Descendants
data wydania
ISBN
978-83-240-1674-7
liczba stron
352
język
polski
dodała
Ag2S

Wkrótce w kinach faworyt w wyścigu po Oskary - ekranizacja Spadkobierców. W roli głównej George Clooney. Los zmienia życie rodziny Matta Kinga, spadkobiercy wielkiej fortuny na Hawajach. Kiedy po wypadku jego żona zapada w śpiączkę, Matt musi nagle zająć się wychowaniem córek. Zajęty do tej pory swoimi sprawami, staje przed bardzo trudnym zadaniem. Siedemnastoletnia Alex odkrywa uroki bycia...

Wkrótce w kinach faworyt w wyścigu po Oskary - ekranizacja Spadkobierców.
W roli głównej George Clooney.

Los zmienia życie rodziny Matta Kinga, spadkobiercy wielkiej fortuny na Hawajach. Kiedy po wypadku jego żona zapada w śpiączkę, Matt musi nagle zająć się wychowaniem córek. Zajęty do tej pory swoimi sprawami, staje przed bardzo trudnym zadaniem. Siedemnastoletnia Alex odkrywa uroki bycia niegrzeczną dziewczynką, a dziesięcioletnia Scottie planuje pójść w ślady starszej siostry. Mało tego: znają sekret matki, którego odkrycie jeszcze bardziej skomplikuje życie Matta.

Jak w rajskiej scenerii Hawajów - gdzie nawet w szpitalu można kupić pocztówki z surferami - przeżyć rodzinny dramat?
Jak wyobrazić sobie popalającego trawkę chłopaka w roli zięcia?
Jak zostać prawdziwym ojcem?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 727
Dominika Pawelec | 2013-05-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 maja 2013

Matt King, główny bohater "Spadkobierców" ma wszystko to, za co przeciętny śmiertelnik dałby się pokroić żywcem. Góry pieniędzy, rodzinę i sielski krajobraz Hawajów oglądany z okna luksusowego domu. Punktem wyjścia dla Kaui Hart Hemmings okazało się "ale", które stoi za każdym z tych bajecznych aspektów. Matt znajduje się na życiowym zakręcie. Jego piękna żona leży w śpiączce, on opiekuje się swoimi dorastającymi córkami, za którymi nie bardzo potrafi nadążyć. Całości dopełnia wątek spadku, bo decyzja podjęta przez Matta wpłynie na miejsce zamieszkane przez jego przodków.

"Spadkobiercy" to książka, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Jest do bólu prawdziwa i podejrzewam, że niejeden mężczyzna odnalazłby samego siebie w przemyśleniach zagubionego Matta. Przeżywa ten horror bardzo "po męsku" To narracja cichego dramatu rozrywającego serce bohatera. Może nie lamentuje on godzinami i nie tłucze talerzy z bezsilności, ale próbuje tę układankę zwaną życiem poskładać na swój własny sposób.

Książkę oceniam jako bardzo udany debiut wart zauważenia, czego nie omieszkali uczynić producenci z Hollywood. Trudno się im dziwić, nie mogę się doczekać obejrzenia wizualizacji tej historii.Wiele aspektów tej książki skradło moje serce. Autorka przemyciła w dialogach bardzo dużo poczucia humoru, które momentami ocierało się o groteskę. Nastolatkowie bywają upiorni, ale zdarza się im także doprowadzać swoich rodziców do niezwykle zabawnych przemyśleń. Kaui Hart Hemmings dała także upust swojemu lokalnemu patriotyzmowi, bo dzięki lekturze możemy dowiedzieć się czegoś więcej o historii najmłodszego stanu USA. Obawiałam się, że powieść będzie jednym wielkim opisem rozpaczy, ale to raczej relacja z trudnej, wewnętrznej podróży.
W recenzjach zarzuca się autorce brak wyrazistości Matta w porownaniu chociażby do jego córek czy niedoszłego zięcia, ale do mnie stoicki spokój pasował do bohatera. Ludzie różnie przeżywają problemy, są i tacy, którzy robią to w ciszy.
Oceniam debiut pisarki jako bardzo udany i wart poświęcenia mu uwagi, czego nie omieszkali uczynić producenci z Hollywood. Nie mogę się doczekać obejrzenia wizualizacji tej niezwykle ciekawej historii.

[Recenzja pochodzi z bloga http://www.moje-wysypisko.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trupia Farma. Nowe śledztwa

"Detektyw kości" Bill Bass i Jon Jefferson to autorzy, których poznałem po raz pierwszy sięgając po ich wspólną książkę "Trupia Farma...

zgłoś błąd zgłoś błąd