Zapomniane

Tłumaczenie: Jan Hensel
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,22 (1404 ocen i 258 opinii) Zobacz oceny
10
179
9
177
8
261
7
329
6
249
5
107
4
45
3
40
2
13
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Forgotten
data wydania
ISBN
9788378390152
liczba stron
310
język
polski
dodała
Ag2S

Przeszłość. Teraźniejszość. Przyszłość. Która z nich ma największe znaczenie? Mam problem: Widzę migawki przyszłości, jakby to były wspomnienia. Ale przeszłość jest dla mnie tajemnicą. Pamiętam, co będę miała na sobie jutro i kłótnię, która zdarzy się dopiero po południu. Ale nie wiem, co jadłam wczoraj na kolację. Radzę sobie dzięki notatkom, mamie i najlepszej przyjaciółce, Jamie, i system...

Przeszłość. Teraźniejszość. Przyszłość. Która z nich ma największe znaczenie?

Mam problem: Widzę migawki przyszłości, jakby to były wspomnienia. Ale przeszłość jest dla mnie tajemnicą. Pamiętam, co będę miała na sobie jutro i kłótnię, która zdarzy się dopiero po południu. Ale nie wiem, co jadłam wczoraj na kolację. Radzę sobie dzięki notatkom, mamie i najlepszej przyjaciółce, Jamie, i system jakoś działa... Do czasu. Bo teraz wszystko się sypie. Jamie się buntuje. Mama nie mówi mi prawdy. I nie widzę w swojej przyszłości chłopaka, za którym szaleję. Ale dzisiaj go kocham. I chciałabym zapamiętać na zawsze, jak bardzo...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Zapomniane-p-31067-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 380

Nawet nie wiecie ile ja się musiałam namęczyć,żeby zdobyć tę książkę. Udało mi się to za pomocą wymiany książkowej z pewną użytkowniczką,bo w żadnej księgarni (zarówno stacjonarnej,jak i internetowej) nie można tej powieści od dawna dostać.Już sama nie pamiętam,dlaczego aż tak mi zależało na jej przeczytaniu.Ważne było tylko to,że widnieje ona na mojej półce ''chcę przeczytać'',co oznacza że przeczytałabym ją prędzej czy później.Po kilku latach mogłam się wreszcie przekonać,jakie wartości w niej ujrzałam oraz czy okazały się one prawdziwe.Niestety,z pewną przykrością muszę stwierdzić,że książka ''Zapomniane'' nie okazała się na tyle dobra,na ile w moim odczuciu miała być.

Zacznijmy może od powiedzenia sobie czegoś o głównej bohaterce,niejakiej London Lane.No więc,uważam że autorka nie postarała się zbytnio,jeśli chodzi o wykreowanie oraz odpowiednie przedstawienie tej postaci.Główny zarzut kieruję tutaj w stronę jej zachowania,które w moim odczuciu było za dziecinne i naiwne,biorąc pod uwagę jej wiek.I chociaż w książce nie było o tym wspomniane wprost (albo ja tego nie pamiętam),to przypuszczam że najprawdopodobniej ma ona tyle samo lat co ja.Dlatego też nie rozumiem,jak w takim razie London może być tak nierozgarniętą osobą,pozwalającą sobie na podejmowanie pochopnych decyzji.

Inną kwestią jest już to,że bohaterka jest najzwyczajniej w świecie nudna.Nie potrafiła zainteresować mnie zarówno swoją osobą,jak i również swoim dość niezwykłym (oczywiście zależy to od punktu widzenia danego czytelnika) życiem.A biorąc pod uwagę pomysł na fabułę powieści,są to dwie kluczowe kwestie,które powinny zostać spełnione.W związku z tym przez większą część czytania tej książki nie odczuwałam praktycznie nic,żadnych uczuć które określiłabym jako pozytywne czy negatywne.To właśnie było w tym wszystkim irytujące,moja obojętność na rozgrywające się na kartach powieści wydarzenia.

Nie wierzę,że poświęciłam aż dwa akapity na opisanie swoich odczuć względem głównej bohaterki.W końcu inne postacie również zasługują na swoje pięć minut,nawet jeśli miałyby one być niezbyt przyjemne.Chyba każdy kto czytał książkę zgodzi się,że najważniejszymi postaciami drugoplanowymi są Luke,Jamie oraz matka London.Dlatego też tylko na tych postaciach zamierzam się teraz skupić i przepraszam,jeśli znowu wyjdą mi z tego dwa akapity.

Tak więc,Luke jest bardzo podobny do London pod względem charakteru,którego to zarysu praktycznie nie można dostrzec.Przypuszczam,że oznacza to byciem osobą bez wyrazu lub nie posiadającą konkretnego charakteru,ale pamiętajcie że to tylko przypuszczenia.W ogóle nie przekonuje nie sposób,w jaki się oni poznali oraz odnaleźli po wielu latach,ale to już tak swoją drogą.Drugą z wymienionych przeze mnie osób jest Jamie,znana jako najlepsza przyjaciółka głównej bohaterki.Ta postać niemiłosiernie mnie irytowała swoją postawą oraz nieliczeniem się ze zdaniem London.Skoro wie,że jej ''the best friend'' może ujrzeć jakie skutki będą miały podjęte przez nią decyzje,to nie wydaje się logicznym jak i jednocześnie naturalnym,że normalna osoba chciałaby się o tym jak najszybciej dowiedzieć ? Nie,skądże,Jamie stanowi tutaj wyjątkowo uparty wyjątek od reguły.

Natomiast jeśli chodzi o matkę London,to powiem tylko że cieszę się,że to nie ja jestem jej córką.Naprawdę,bo nie wyobrażam sobie,abym miała być codziennie przepytywana z tego,co się u mnie dzieje.Gdzie tutaj jest miejsce na trochę młodzieńczej niezależności ? Szkoda,że jeszcze nie sprawdza co ma zadane,wtedy to by było.Podsumowując,jak dla mnie wszystkie postacie zostały okropnie spłycone i sprowadzone do roli słabo myślących istot ludzkich,których postępowania nie idzie za cholerę zrozumieć.

Pomysł na powieść jak najbardziej mi się podoba.Właśnie dlatego liczyłam na to,że autorka odpowiednio rozwinie ten temat i zaserwuje nam dawkę porządnej akcji z miłością w tle.Akcji jako takiej niestety nie było,gdyż bardziej skupiono się na życiu uczuciowym London,które według mnie powinno znajdować się na drugim planie.Jednak nie wszystko zostało stracone,ponieważ jest pewien szczegół,który mi się spodobał.Chodzi mi tutaj o wyjaśnienie,skąd u głównej bohaterki wziął się ten zanik pamięci.Oczywiście London odkrywa to dopiero po pewnym czasie,lecz dla mnie pomysł na akurat taką przyczynę jest nietypowy,przez co tym bardziej interesujący.Trzeba przyznać,że to podchodzi bardziej pod kwestię spraw psychologicznych,niż pod jej właściwy gatunek,czyli fantastykę.Mimo to,akurat z tego jestem zadowolona.

Ostatnią rzeczą,jaką chciałam poruszyć w tej recenzji jest język,jakim została napisana powieść.Jak dla mnie jest on bardzo niski,nawet jak na książkę adresowaną do tej młodszej grupy nastolatek.Używane słownictwo nie prezentuje sobą zbyt wysokiego poziomu literackiego,mimo że nie oczekiwałam tutaj cudów.Podobnie jest w przypadku dialogów - zbudowane są one z najprostszych zdań pojedynczych,jakie w ogóle istnieją.

Myślę,że to tyle jeśli chodzi o moją recenzję książki ''Zapomniane''.Zaraz po jej przeczytaniu zadałam sobie pytanie,czy żałuję tego wieloletniego zawracania sobie głowy tą pozycją.Powiem Wam,że trochę tak,ponieważ przez to miałam za wysokie oczekiwania i tylko się tą powieścią rozczarowałam.Nie bez znaczenia jest również to,że jestem teraz o te kilka lat starsza i w efekcie moje oczekiwania się gwałtownie zmieniły.Czuję,że gdybym przeczytała książkę kiedy się tylko o niej dowiedziałam,to mój odbiór byłby zupełnie inny.Dlatego też postanowiłam wystawić tej książce ocenę 4/10,ponieważ nie była to powieść zła,tylko niespecjalnie trafiła w mój gust.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Twarz Grety di Biase

Chociaż lubię książki Magdy Knedler, to jednak ta książeczka, to nie do końca moja bajka. Historia jest ciekawa, natomiast absolutnie nie przemawiają...

zgłoś błąd zgłoś błąd