Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapomniane

Tłumaczenie: Jan Hensel
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,23 (1378 ocen i 255 opinii) Zobacz oceny
10
178
9
174
8
258
7
321
6
242
5
104
4
46
3
38
2
13
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Forgotten
data wydania
ISBN
9788378390152
liczba stron
310
język
polski
dodała
Ag2S

Przeszłość. Teraźniejszość. Przyszłość. Która z nich ma największe znaczenie? Mam problem: Widzę migawki przyszłości, jakby to były wspomnienia. Ale przeszłość jest dla mnie tajemnicą. Pamiętam, co będę miała na sobie jutro i kłótnię, która zdarzy się dopiero po południu. Ale nie wiem, co jadłam wczoraj na kolację. Radzę sobie dzięki notatkom, mamie i najlepszej przyjaciółce, Jamie, i system...

Przeszłość. Teraźniejszość. Przyszłość. Która z nich ma największe znaczenie?

Mam problem: Widzę migawki przyszłości, jakby to były wspomnienia. Ale przeszłość jest dla mnie tajemnicą. Pamiętam, co będę miała na sobie jutro i kłótnię, która zdarzy się dopiero po południu. Ale nie wiem, co jadłam wczoraj na kolację. Radzę sobie dzięki notatkom, mamie i najlepszej przyjaciółce, Jamie, i system jakoś działa... Do czasu. Bo teraz wszystko się sypie. Jamie się buntuje. Mama nie mówi mi prawdy. I nie widzę w swojej przyszłości chłopaka, za którym szaleję. Ale dzisiaj go kocham. I chciałabym zapamiętać na zawsze, jak bardzo...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Zapomniane-p-31067-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 163
Alex | 2014-07-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 lipca 2014

Miałam wątpliwości, gdy zaczynałam czytać tę książkę. Kupiłam ją kilka lat temu pod wpływem impulsu, przez jedną pozytywną opinię w internecie... A raczej przez jedno stwierdzenie: "Jest super! Przeczytaj.", jednak nie byłam przekonana do tej książki. Pomysł od początku bardzo mi się spodobał, ale czy to wszystko nie zmierza donikąd? Co ciekawego można napisać o dziewczynie, która pamięta przyszłość, lecz nie pamięta dnia poprzedniego? - pytałam siebie. W końcu postanowiłam się przekonać. I szczerze przyznam - nie żałuję!

"Naprawienie złych rzeczy w życiu wymaga zwykle czasu, ale ostatecznie się to udaje."

London Lane, uczennica jedenastej klasy, widzi przyszłość, jednak nie pamięta przeszłości. Dzień w dzień o 4:33 mózg dziewczyny resetuje się i wszystkie wspomnienia znikają. Dotychczas radziła sobie dość dobrze dzięki notatkom, przypomnieniom w komórce oraz mamie i najlepszej przyjaciółce. Ale... Właśnie, musi być jakieś "ale"! London odkrywa, że jej mama nie mówi jej wszystkiego. Traci również wsparcie w Jamie przez jedną kłótnię. I jest jeszcze Luke - nowy chłopak w szkole, w którym dziewczyna się zakochuje. Tylko nie widzi go w swojej przyszłości! Skutkiem tego jest to, że następnego dnia zupełnie nie potrafi go rozpoznać - London rozpoznaje znajomych ze "wspomnień" z przyszłości. Interesujące? Oczywiście, tylko co z tego wszystkiego wynika? Niczego nie zdradzę, ponieważ zepsuje to całą przyjemność z czytania. Mogę jednak zapewnić, że autorce udało się tak wszystko dopracować, by czytelnicy się nie nudzili. Udało się nawet wpleść drobny wątek kryminalny. Tak na marginesie, niezwykle ciekawy wątek kryminalny...
A więc podsumowując to, co już zdołałam napisać - historia, którą przedstawia autorka jest bardzo ciekawa i interesująca. Dodam tylko, że na samym początku książka troszeczkę mnie przynudzała, na dobre porwała mnie dopiero jakoś jeszcze przed połową, kiedy to zaczynało dziać się coraz więcej. Spodobało mi się także zakończenie - niektóre wątki są jakby niedomknięte, jednak odnoszę wrażenie, że wiem, jak większość spraw się potoczy...

"Zabawne, jak możliwości dodają skrzydeł. Zabawne jak rzeczywistość ściąga z powrotem na ziemię."

London Lane, główna bohaterka książki "Zapomniane", jest według mnie interesującą postacią. Polubiłam ją, razem z nią przeżywałam wszystko od nowa i czasem pragnęłam podpowiedzieć to, czego zapomniała, choć trochę pomóc ogarnąć to wszystko. Spodobał mi się sposób przedstawienia życia dziewczyny, a także jej charakter - uważam, że nie jest kolejną z tych nudnych już szarych myszek lub wyjątkowych bohaterek. Chociaż London jest inna, czytając, nie miałam wrażenia, że jest to dla niej czymś znaczącym - była normalną dziewczyną z momentami irytującym darem. Sympatią darzę również Luke'a. Nie potrafię wyjaśnić dlaczego, po prostu go lubię. Ogólnie rzecz biorąc, spodobał mi się sposób przedstawienia wszystkich postaci - o tych mało znaczących wiemy niewiele, jednak postacie ważne dla London i wnoszące coś do powieści, są już o wiele lepiej zarysowane. A właśnie to lubię w książkach.
Uważam, że autorka ma talent - napisała powieść wartą uwagi, zapadającą w pamięć lekkim i prostym językiem. Jedyne co mnie irytowało, to zwroty takie jak "dzienks" i bardzo dużo "no" (i nie tylko), czyli wszystkie słowa, których ja nie używam i nie lubię, gdy są używane podczas rozmowy ze mną. Mimo to, książka zapada w pamięć, pokazuje, jak ważna w życiu jest miłość i przyjaźń, osoba, która będzie człowiekowi bliska. Oraz, jak ważne są wspomnienia, bowiem to one są cząstką nas. Od momentu, w którym rozkręciła się akcja, żadne drobne szczegóły nie miały już znaczenia - liczyło się tylko to, jak bardzo porwała mnie powieść Cat Patrick.
Prawie zapomniałam o drobnej, ale jakże ważnej kwestii - wydaniu książki. Od razu mogę powiedzieć, że podobają mi się powieści wydane przez wydawnictwo Prószyński i S-ka. I tym razem się nie zawiodłam! Okładka jest bardzo ładna - widziałam lepsze, ale nie mogę powiedzieć, że ta mi się nie podoba. Idealnie rozmieszczone napisy, idealnie zapełniona przestrzeń. I jednak cieszy oko, przyciąga wzrok. Kartki i czcionka - tak jak w przypadku już recenzowanych przeze mnie książek - bez zarzutu.

"Ja nigdy nie będę wiedziała, jakie to uczucie, co wtedy przeżywałam."

A więc, nadszedł czas na ocenę końcową! Co tu wiele pisać? Po prostu polecam wszystkim, bo warto przeczytać tę książkę. Może kiedyś do niej wrócę, chociaż na razie wiem, że przez długi czas będę ją pamiętać...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kurt Vonnegut: Listy

Drogi Kurcie! Skończyłem czytać Twoje listy. Przewrotnie zrobiłem to zanim poznam Twoją twórczość. Wydajesz się porządnym człowiekiem z więcej niż p...

zgłoś błąd zgłoś błąd