Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Furie

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Furie". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Amber
5,29 (7 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
1
5
2
4
1
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
słowa kluczowe
furie, lauren kate
język
polski
dodała
Agnieszka

Furie… Mityczne boginie zemsty. Nieubłagane, okrutne, bezlitosne. Przybywają na ziemię z ciemności podziemnego świata. A wtedy nic nie jest w stanie przebłagać ich gniewu… W Ascension zaczęły się ferie. Pada śnieg, wszystko jest takie piękne i spokojne. No i szykują się odlotowe imprezy. Lecz nie wszyscy cieszą się ze świąt. Emily właśnie się zakochała, ale wcale nie jest szczęśliwa. Chase,...

Furie…
Mityczne boginie zemsty.
Nieubłagane, okrutne, bezlitosne.
Przybywają na ziemię z ciemności podziemnego świata. A wtedy nic nie jest w stanie przebłagać ich gniewu…

W Ascension zaczęły się ferie. Pada śnieg, wszystko jest takie piękne i spokojne. No i szykują się odlotowe imprezy.
Lecz nie wszyscy cieszą się ze świąt.

Emily właśnie się zakochała, ale wcale nie jest szczęśliwa.
Chase, jej kumpel z klasy, też ma swoje problemy – w domu i w szkole. I straszny sekret do ukrycia.
Nagle w Ascension zjawiają się trzy dziewczyny – trzy piękne tajemnicze dziewczyny. Seksowne i niesamowite. Każdy chłopak traci dla nich głowę. Każda dziewczyna chciałaby wyglądać jak one.
Chase i Emily też są nimi zafascynowani, zwłaszcza Chase. Dopóki nie odkryją, kim są trzy nieznajome i po co zjawiły się w Ascension. I co oznacza pozostawiany przez nie kwiat – przepiękny storczyk o płatkach w kolorze krwistej czerwieni…

 

źródło opisu: http://paranormalbooks.pl/2011/12/13/zapowiedz-furie/

źródło okładki: http://paranormalbooks.pl/2011/12/13/zapowiedz-furie/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 662
Monika | 2012-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2012

Furie. Mityczne boginie zemsty. Nieubłagane boginie erynie. Przybywają na ziemię karać ludzi, za wszelką nieprawność na świecie. Boginie nieznające litości...


"Czasami przepraszam to za mało." *

Emily ma wszystko co jej potrzeba. Najlepszą przyjaciółkę, niesamowitego przyjaciela, bogatych rodziców, szkolną popularność... Jednak nie ma chłopaka. Pech chciał, że zakochała się w chłopaku swojej przyjaciółki - Zachu. Zaczynają się ferie świąteczne, Gabby wyjeżdża z Ascension. A Emily ma wszystko co jej potrzeba, bo Zach zaczął się wreszcie nią interesować. Jednak nie wszystko musi być prawdziwe, nie wszystko musi zakończyć się szczęśliwie. Tym bardziej, gdy do miasta powracają trzy niesamowicie piękne i tajemnicze dziewczyny.
Chase, kumpel Emily nie ma na co narzekać. Chociaż nie jest bogaty, mieszka ze swoją matką w przyczepie, jego ojciec nie żyje, to chłopak jest bardzo popularny w szkole. Wystarczy pociągnąć za odpowiednie sznurki. Wszystko się komplikuje, gdy Sasha prawie popełnia samobójstwo, a chłopak poznaje Ty. Piękną, zimną i bardzo tajemniczą dziewczynę. A czerwony storczyk, który od niej dostaje nie wróży nić dobrego...


" Przepełnia cię strach, Chase [...] Strach jest niebezpieczny. " **
Książką "Furie" Elizabeth Miles rozpoczyna trylogię o greckich boginiach zemsty. Elizabeth pracuje jako dziennikarka i zdobywa nagrody za swoje artykuły. Swoją prawdziwą literacką przygodę, zaczyna właśnie tą powieścią. "Furie" zdobyły już ogromną popularność w Ameryce, a prawa filmowe zostały już zakupione.


"Furie" przede wszystkim zachęciły mnie ładną okładką i tajemniczym opisem. Zaczynając czytać tą książkę byłam naprawdę podekscytowana, bo uwielbiam czytać powieści przesiąknięte wątkiem mitologii greckiej. Błędem być może było to, że oczekiwałam po niej zbyt wiele... Zacznę od tego, że książkę czytało się dosyć szybko. Kilka godzin i można było odłożyć ją na półkę. Jednak nudny początek nie pozwalał skończyć mi jej tak szybko. Chociaż przygoda z Chase'm zaczęła się ciekawie to przez prawie połowę książki nie działo się nic ciekawego. Pod koniec, gdy jeden z głównych bohaterów prawie szaleje z pragnienia, dopiero wtedy książka mnie wciągnęła. Natomiast zakończenie było dla mnie trochę smutne. Miałam już nadzieję, że Emily stanie się szczęśliwa, a moja nadzieja legła w gruzach. Jednak dzięki takiemu zakończeniu, być może sięgnę po drugą część.


"Wpadasz do mojego serca jak nagły podmuch wiatru." ***


Książka "Furie" jest typową powieścią fantastyczną. Mały wątek miłości i wątek, w którym główna postać w jakiś sposób wiążę się z postacią fantastyczną. Czy to przez miłość, czy przez jakieś poświęcenie. Jestem raczej taką osobą, która ocenia książki po okładce, więc liczyłam na coś bardzo wciągającego. Myliłam się. Książka oczywiście w jakiś sposób przypadła mi do gustu, jednak nie jestem nią zachwycona. Opisy krajobrazów, sytuacji, uczuć - nie wyróżniały się niczym specjalnym. Jednak dialogi między Emily, a jej przyjacielem JD'em spodobały mi się. Widać od razu, że są przyjaciółmi, ale widać też, że łączy ich coś więcej. Chociaż JD nie jest główną postacią, to polubiłam go i sądzę, że w drugiej części trylogii będzie odgrywał dużą rolę. Bohaterowie nie wyróżniali się niczym specjalnym. Według mnie jedynie Chase był kolorową postacią, a reszta szarym tłem. Nie przypadło mi do gustu większość rzeczy, to jednak podoba mi się pomysł na trylogie. Trzy boginie zemsty rujnują życie w zwykłym mieście, zwykłym nastolatkom. Furie są oczywiście piękne, dziwne, tajemnicze... Wolałabym jednak, żeby one jakoś inaczej się wyróżniały. Po prostu spodziewałam się zbyt wiele.


Podsumowując. Książkę oceniam na 5+/10. Nie była w końcu taka zła. Innym czytelnikom być może naprawdę się spodoba, ale mnie nie zachwyciła. Polecam tym, którzy również jak ja uwielbiają mitologię grecką i mają jej za mało w książkach. Nie dowiecie się z tej książki zbyt dużo o eryniach, ale przynajmniej będziecie je mieli. Polecam też dla tych, którzy uwielbiają fantastykę - w końcu trzeba zapoznać się z wszystkimi nowymi pomysłami.


* cytat ze strony 122.
** cytat ze strony 106.
*** cytat ze strony 94.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeczucie

Czytywałam już kryminały polskie, amerykańskie, „liznęłam” nieco skandynawskich, ale po japońskie jeszcze nie miała okazji sięgnąć, kiedy więc pojawił...

zgłoś błąd zgłoś błąd