Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Potwór

Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Cykl: John Cleaver (tom 2)
Wydawnictwo: Znak emotikon
7,21 (472 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
43
8
105
7
143
6
88
5
28
4
15
3
3
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mr. Monster
data wydania
ISBN
9788324017539
liczba stron
294
język
polski
dodała
Ag2S

Całe życie starałem się trzymać moją mroczną naturę pod kluczem, gdzie nikogo nie może skrzywdzić. Jednak pojawił się demon i aby go powstrzymać, musiałem ją uwolnić. A teraz nie bardzo wiem, jak nad sobą zapanować. Tę mroczną stronę nazwałem Panem Potworem. To on śni o ociekających krwią nożach i wyobraża sobie, jak wyglądałaby czyjaś głowa wbita na pal. Nie cierpię na rozszczepienie...

Całe życie starałem się trzymać moją mroczną naturę pod kluczem, gdzie nikogo nie może skrzywdzić. Jednak pojawił się demon i aby go powstrzymać, musiałem ją uwolnić. A teraz nie bardzo wiem, jak nad sobą zapanować.
Tę mroczną stronę nazwałem Panem Potworem. To on śni o ociekających krwią nożach i wyobraża sobie, jak wyglądałaby czyjaś głowa wbita na pal. Nie cierpię na rozszczepienie osobowości, nie słyszę głosów ani nic w tym stylu, tylko... Trudno to wyjaśnić.


Co mogę o sobie powiedzieć?
Nazywam się John Cleaver. Mieszkam w Clayton, w zakładzie pogrzebowym na obrzeżach miasta. Mam mamę, siostrę i ciotkę. Mam szesnaście lat. Lubię czytać, gotować i lubię też dziewczynę, która ma na imię Brooke. Chcę postępować słusznie, bez względu na wszystko. Pragnę być dobrym człowiekiem.

Można też ująć to inaczej:
Jestem Panem Potworem. Moje zachowania zdradzają wiele objawów charakterystycznych dla seryjnych morderców, a poza tym fantazjuję na temat przemocy i śmierci. Czuję się bardziej swobodnie w otoczeniu zwłok aniżeli ludzi. Zabiłem demona i każdego dnia odczuwam rosnącą potrzebę, by zabić po raz kolejny. To jak bezdenna otchłań w środku mej duszy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3239,tytul,Pan%20Potwór

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 703
EratoCzyta | 2016-06-28
Przeczytana: 27 czerwca 2016

Muszę zaznaczyć, że swoją przygodę z Panem Potworem rozpoczęłam od drugiego tomu, ale podczas lektury nie miałam poczucia zagubienia w fabule ponieważ autor na samym początku wprowadził nas w najważniejsze wydarzenia z poprzedniej części.

Główny bohater John to nastolatek mieszkający w Clayton, który toczy wewnętrzną walkę ze swoją drugą naturą, którą sam nazywa: "Pan Potwór".
Po tym jak zabił seryjnego mordercę (demona), który grasował w jego miasteczku, drugie oblicze Johna przebudziło się i pragnęło kolejnych ofiar, krwi i morderstw.
John wraz ze swoją matką i ciotką prowadzą dom pogrzebowy. Kontakt ze zmarłymi i ich ciałami zaspokaja żądze nastolatka, tak samo jak podpalenia oraz ustalone przez niego zasady, których stara się trzymać.
Okazuje się jednak, że w miasteczku pojawił się kolejny morderca, który tym razem upodobał sobie na ofiary kobiety.
John pragnie zapolować i na niego, gdy odkrywa kim jest morderca i uświadamia sobie, że znów ma do czynienia z demonem robi wszystko by z nim wygrać ale zarazem nie przegrać wewnętrznej walki między dobrem a złem.

Bardzo podobał mi się pomysł na głównego bohatera socjopatę i to w jaki sposób został on i jego problem przedstawiony.
W książce obserwujemy jak nastolatek toczy wewnętrzną walkę między swoim dobrym uosobieniem a czystym wcieleniem zła oraz to jak stara się za wszelką cenę nie wyróżniać z tłumu i być zwyczajnym dzieciakiem.

Książkę wręcz pochłonęłam. "Pan Potwór" trzyma w napięciu, intryguje i wciąga w swoją historię.
Znajdziemy tu też kilka mocniejszych scen i opisów, które z pewnością niektórych mogą poruszyć i wcale nie mówię tu o wiadrach krwi i nieprzeciętnej przemocy.
Jedyna rzecz, której mogę się przyczepić to to, że ja osobiście wolałabym, żeby autor pozostał w świecie rzeczywistym i zrezygnował z motywu demonów i istot pozaludzkich, wtedy historia ta byłaby jeszcze bardziej przerażająca.

Naprawę polecam tę książkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
59 sekund. Pomyśl chwilę, zmień wiele

Trochę rozczarowałam się tą książką... liczyłam na coś więcej, ale jako lektura do porannej kawy, lub do poduszki, jest w sam raz. Napisana jest lekki...

zgłoś błąd zgłoś błąd