Literatura faszystowska w obu Amerykach

Tłumaczenie: Tomasz Pindel
Wydawnictwo: Muza
6,78 (40 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
8
7
13
6
9
5
3
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La literatura nazi en América
data wydania
ISBN
9788377580875
liczba stron
216
słowa kluczowe
Tomasz Pindel
język
polski
dodała
Ag2S

"Literatura faszystowska w obu Amerykach" to naśladująca słowniki literackie encyklopedia pisarzy, którzy... nie istnieli - zbiór anegdotycznych biografii zmyślonych profaszystowskich autorów, będący swego rodzaju parodią niechlubnych nurtów w literaturze Ameryki Łacińskiej. Książka, choć przepełniona inteligentnym humorem, nie zawsze skłania do śmiechu. W tej nietypowej formie autorowi udało...

"Literatura faszystowska w obu Amerykach" to naśladująca słowniki literackie encyklopedia pisarzy, którzy... nie istnieli - zbiór anegdotycznych biografii zmyślonych profaszystowskich autorów, będący swego rodzaju parodią niechlubnych nurtów w literaturze Ameryki Łacińskiej. Książka, choć przepełniona inteligentnym humorem, nie zawsze skłania do śmiechu. W tej nietypowej formie autorowi udało się zawrzeć refleksje na temat literatury i polityki oraz ich wzajemnego przenikania się. Popis tej samej pomysłowości, fantazji i swady, którymi zachwycili się czytelnicy "Dzikich detektywów".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2012

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42172

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 850
Rafał Niemczyk | 2012-08-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2012

"Świetną reklamą dla wydanej w 1996 roku książki Roberto Bolaño jest fragment recenzji opublikowanej w Polityce, w której autor stwierdza z przekonaniem, że „Literaturą faszystowską zachwycił się guru południowoamerykańskiej literatury Jorge Luis Borges. Trudno się dziwić, bo to pozycja, którą Argentyńczyk sam mógłby stworzyć”. Chodzi o urywek rzekomego listu J.L. Borgesa do Italo Calvino z listopada 1996 roku, zamieszczonego na okładce książki, w którym Borges chwali dzieło Bolaño. „Doskonała książka – głosi cytat. Mam nieodparte wrażenie, że ten młody Chilijczyk może zajść daleko”. Wszystko by się zgadzało, gdyby nie smutny skądinąd fakt, że zarówno Argentyńczyka Borgesa, jak i urodzonego na Kubie Italo Calvino, w 1996 roku od przeszło dekady nie było już pośród żywych.

Przewrotny żart tłumacza (a może wydawcy), w którego sidła da się jeszcze zapewne złapać niejeden czytelnik, jest doskonałym i celnym wprowadzeniem do utworu, podobnie zresztą jak motto zaczerpnięte od Augusto Monterroso.

„Literatura faszystowska w obu Amerykach” to apokryf, metaliteracki słownik, będący kompendium wiedzy na temat amerykańskich, a w szczególności iberoamerykańskich pisarzy, których życie w taki czy inny sposób zostało naznaczone przez ideologie faszystowskie. W tym miejscu ważna uwaga dla czytelników, których mogłoby odrzucić ta zapowiedź: kwintesencji faszyzmu w książce jest niewiele, a poszczególne epizody przyprawione są wyśmienitym humorem, kpiną, ironią i literackim „jajem”.

Książka składa się z trzydziestu notek biograficznych fikcyjnych współczesnych pisarzy, z których Bolaño na nowo buduje literackie uniwersum obu Ameryk. Urodziny najstarszych omawianych literatów przypadają na koniec XIX wieku, zaś najdłużej z nich „żyje” niejaki Willy Schörholz, który umiera gdzieś pod równikiem w Kampali (stolicy Ugandy) w roku 2029. Żeby zabawa z czytelnikiem stała się jeszcze ciekawsza i owocniejsza, a zasady gry bardziej pokręcone, Chilijczyk dodaje do tego wybornego bigosu grzyby w postaci rzeczywistych pisarzy.

W poszczególne biografie mamy więc wplecione nazwiska klasyków Hemingwaya, Faulknera, Capotego czy Fitzgeralda; homoseksualisty Ginsberga; mistrzów science-fiction (Dicka, Heinleina); Normana Spinrada, który swego czasu pisał o podobieństwach alter ego Vonneguta, Kilgore’a Trouta, do Theodore’a Sturgeona, a także samego Borgesa (który był wszakże jednym z guru Roberto Bolaño) oraz kilku innych.

Na drodze czytelnika stanie również gromada działaczy politycznych o różnych poglądach, z których Bolaño kpi, wyrzucając im brak wyobraźni, manipulowanie wydarzeniami historycznymi, ograniczanie wolności obywatelskiej i hamowanie rozwoju własnych krajów. Autor „Dzikich detektywów” odczuł smród polityki na własnej skórze – aresztowany jako sprzymierzeniec lewicowego ruchu tuż po przewrocie dokonanym przez generała Pinocheta, którego konsekwencją było obalenie i samobójstwo prezydenta Salvadora Allende." (fragment recenzji)

Zapraszam do przeczytania całej recenzji na stronie "Experyment - recenzja dobrej książki":

https://experymentt.wordpress.com/2012/07/03/roberto-bolano-literatura-faszystowska-w-obu-amerykach-recenzja/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Labirynt duchów

Czekałam na tę książkę dwa lata. Dwa lata odkąd dowiedziałam się, że powstaje kontynuacja niesamowitej serii Cmentarza Zapomnianych książek, a kiedy w...

zgłoś błąd zgłoś błąd