6,22 (54 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
6
7
14
6
17
5
7
4
2
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-932553-6-8
liczba stron
321
język
polski

Wydawałoby się, że 'Era Wodnika' to typowy kryminał. Niespodziewanie jednak fabuła przeradza się w thriller psychologiczny, w którym trzymająca w napięciu rozgrywka mordercy z głównym bohaterem oparta jest prawdziwe wydarzenia. Doświadczony policjant odnajduje zamordowanych bezdomnych. Morderca przesyła nagrania, z których wynika, że będzie dalej zabijał. Wyrafinowane i brutalne zabójstwa...

Wydawałoby się, że 'Era Wodnika' to typowy kryminał. Niespodziewanie jednak fabuła przeradza się w thriller psychologiczny, w którym trzymająca w napięciu rozgrywka mordercy z głównym bohaterem oparta jest prawdziwe wydarzenia.

Doświadczony policjant odnajduje zamordowanych bezdomnych. Morderca przesyła nagrania, z których wynika, że będzie dalej zabijał. Wyrafinowane i brutalne zabójstwa układają się w logiczny ciąg zdarzeń a ofiary okazują się nie być przypadkowe.

Pojawiają się wątpliwości, czy morderca rzeczywiście jest niepoczytalny? Jego makabryczne morderstwa związane są bowiem ze zbrodniami aparatu bezpieczeństwa PRL. Rodzą się pytania, kto we współczesnym Opolu stoi za zbrodniami Stanu Wojennego? Komu zależy, aby prawda nie wyszła na jaw i dlaczego?

 

źródło opisu: http://www.wydawca.net/

źródło okładki: http://www.wydawca.net/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (118)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 191
Hanau | 2018-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2018

Pół na pół - z jednej strony bardzo interesujący pomysł wplecenia w fabułę wydarzeń z przeszłości - z drugiej, niestety niedostatki techniczna. Zazwyczaj nie zwracam na to w ogóle uwagi, ale tu było to męczące, (kuleje zwłaszcza redakcja ). Szkoda - bo pomysł dobry.

książek: 5535
malineczka74 | 2011-12-11
Przeczytana: 10 grudnia 2011

Do przeczytania tej książki zachęcił mnie jej opis na portalu Lubimy Czytać. Kryminał pokochałam jako nastolatka. Czytaniem tego typu literatury zaraziła mnie sąsiadka, gdy przeżywałam wakacje między 5 a 6 klasą podstawówki. Zaczęłam od polskich kryminałów i się nimi zafascynowałam. To na dobrą sprawę były pierwsze książki dla dorosłych po które sięgnęłam. Nie polubiłam nigdy kryminałów angielskich, a kilka lat temu pokochałam skandynawskie. Czemu o tym piszę ? Bo "Era Wodnika" przypomina mi te świetne powieści z trupami, które są dziełem polskich twórców. Książkę otrzymałam do recenzji od samego Autora. I co piękne Pan Aleksander poprosił mnie nie o laurkę, ale o szczere zrecenzowanie. Brawo ! To postawa godna pochwały, bo przecież w recenzjach chodzi o szczerość, a nie o pisanie laurek czy reklamówek.
No więc szczerze i z łapką na serduchu stwierdzam, że powieść doskonale trafiła w mój gust. Takie kryminały są moim zdaniem idealne.
Akcja książki rozgrywa się współcześnie w...

książek: 124
Logrod_D Wakowski | 2018-06-28
Na półkach: Przeczytane

Dostałem od znajomej do przeczytania - i czytało się jak stary, dobry, polski kryminał. Wplecione realia PRL-u, a co więcej bardzo ciekawie zarysowane wątki przeszłości co poniektórych bohaterów, wpływających na teraźniejszość (zwłaszcza w kontekście traktowania opozycji) Potencjał w powieści jest - natomiast przeszkadzały mi nielogiczności, chwilami zwolnienia akcji i gdzieniegdzie literówki. W każdym razie - ciekawa lektura

książek: 1028
boska_bestia | 2011-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2011

Komisarz Stompor zamierza odejść niedługo na emeryturę. Ta sprawa ma być jego ostatnią. Z pozoru zwykły wypadek i rutynowe śledztwo zamienia się w usilne poszukiwanie mordercy i sprawę większej skali. Na jaw wychodzą makabryczne zbrodnie aparatu bezpieczeństwa z czasów PRLu. Dodatkowo zabójca kontaktuje się nie tylko z policją, ale również z mediami. W kolejnych nagraniach przesyłanych przez niepoczytalnego mordercę odkrywamy historię sprzed lat, w której ukryty jest motyw sprawcy. Pojawiają się też wątpliwości, czy seryjny zabójca na pewno jest chory psychicznie. Okazuje się, że przeszłość prędzej, czy później i tak nas dopadnie. I powstaje pytanie, co łączy ofiary i kto będzie następny?

„Era Wodnika” to druga książka Aleksandra Sowy, którą przeczytałam. Jestem po raz drugi mile zaskoczona. „Era Wodnika” to dobry kryminał i thriller psychologiczny w jednym. Na prawie czterystu stronach autor przeplata współczesność z czasami PRLu, dzięki czemu łatwiej jest nam zrozumieć...

książek: 392
Mieczysław | 2013-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2013

Książka oparta na wydarzeniach końca epoki PRL-u. Thriller to nie jest, raczej typowy kryminał - bohater powieści rozwiązuje zagadkę psychopatycznego mordercy i przy okazji wykrywa coś więcej. Przeczytać można.

książek: 1245
byłem_fprefectem | 2012-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 kwietnia 2012

Trzymam w ręcach dwie książki (oczywiście jest to figura retoryczna, bardzo ciężko byłoby mi coś napisać z zajętymi rękami) o tym samym tytule. Niby to nic dziwnego, ilość wyrazów jest ograniczona, więc i ilość tytułów też. No dobrze, ale i autor jest ten sam. Ech durny ty, durny, toż to inne wydanie. Ale jedna (ta pierwsza większa nazwijmy ją "biała") ma prawie 400 stron zaś druga mniejsza (tą dla odróżnienia nazwijmy "czarna") niecałe 200.

Wydanie pierwsze, białe, jest praktycznie nieczytalne. Ilość błędów jest zatrważająca, ortograficznych, gramatycznych, literówek i innych. Czasami musiałem jeszcze raz przeczytać jakiś fragment, bo nie wierzyłem własnym oczom. Do tego wydania przyznaje się rzekome wydawnictwo internetowe e-bookowo (ja osobiście bym się nie przyznał, więcej, wyparłbym się). Czemu rzekome, bo wydawnictwo, to nie coś co wydrukuje książkę, ale przeczyta ją, zrobi korektę (jakby wrzucili ten tekst do worda, to by się kilkudziesięciu błędów pozbyli, ale nie zrobili...

książek: 42
malwina | 2011-05-02
Na półkach: Przeczytane

To czwarta powieść tego autora, którą przeczytałam. Po wcześniejszych jestem jego fanką, ale Era Wodnika delikatnie mówiąc mnie rozczarowała. To zupełnie inna literatura od wcześniejszych powieści... To rasowy kryminał i próżno tu szukać miłosnych historii. Za to wielbiciele zbrodni, krwi, morderstw, psychopatycznych morderców i zdeprawowanych policjantów się nie zawiodą.

książek: 54
agatka | 2012-06-10
Na półkach: Przeczytane

Świetnie napisany kryminał osadzony w naszych realiach.

książek: 1577
Paulina | 2013-04-02
Przeczytana: 07 marca 2013

Głównego bohatera Emila Stompora poznajemy w momencie kiedy zamierza odejść na emeryturę, ma dość walki z panującymi w policji układami. To ma być jego ostatnia sprawa. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że sprawa jak każda inna. W starym poniemieckim schronie, w centrum miasta zostają znalezione zwłoki dwóch bezdomnych. I gdyby nie dociekliwość komisarza, sprawa zostałaby zamknięta. Jak się w toku śledztwa okazuje to nie były przypadkowe dwie osoby, od nich zaczyna się cała tragiczna historia.

Okazuje się, że osoby, które w czasie PRLu w bardzo brutalny sposób poniżały młodych opozycjonistów, teraz zajmują wysokie, ciepłe posadki. Grzechy młodości zostały wymazane z ich kartotek i wydaje im się, że nikt już tego nie pamięta. Są w błędzie, jest ktoś, kto im tego nie zapomniał. Co więcej postanawia wymierzyć im zasłużoną karę.
Kim byli w latach osiemdziesiątych: prokurator Lipski?, komendant Bossakowski?, Jakub?, Małgorzata?, Melisa?

Czy ból i krzywdy ulegają przedawnieniu? Czy...

książek: 291
Elisheva | 2012-12-27
Na półkach: Przeczytane

Pan Aleksander miał ciekawy pomysł połączenia opisywanej akcji z wydarzeniami z przeszłoszci, jednak wykonanie niezbyt przypadło mi do gustu. Nie spodobały mi się po pierwsze postacie prowadzące śledztwo - sztampowe i stereotypowe. Czy zawsze policjant musi flirtować z policjantką, czy zawsze to policjantka musi być podwładną? Również nie przypadł mi do gustu język powieści oraz fabuła. Zapewne w zamyśle miało być psychologizująco, ale wyszło przewidywalnie,niesprawiedliwie, wulgarnie i smutno. Mimo to nie zniechęcam Pana Aleksandra do pisania - jakiś potencjał jest i trzeba go rozwijać.

zobacz kolejne z 108 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd