Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czas tajemnic

Tłumaczenie: Małgorzata Paszke
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Wspomnienia z dzieciństwa". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Esprit
7,32 (98 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
26
7
35
6
13
5
1
4
4
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Temps des secrets
data wydania
ISBN
9788361989721
liczba stron
300
język
polski
dodała
pheosia

Beztroskie lato, niezapomniany zapach tymianku i lawendy, majestatyczny cień Taoumé: pozornie w życiu dorastającego Marcela niewiele się zmieniło, a jednak... Jego ukochany przyjaciel Lili nie może już całymi dniami wędrować z nim po wzgórzach wśród ogłuszającej muzyki cykad, ponieważ pomaga w pracy swojemu ojcu. Zaś sam Marcel poznaje Izabellę - i przeżywa swoje pierwsze młodzieńcze...

Beztroskie lato, niezapomniany zapach tymianku i lawendy, majestatyczny cień Taoumé: pozornie w życiu dorastającego Marcela niewiele się zmieniło, a jednak...

Jego ukochany przyjaciel Lili nie może już całymi dniami wędrować z nim po wzgórzach wśród ogłuszającej muzyki cykad, ponieważ pomaga w pracy swojemu ojcu. Zaś sam Marcel poznaje Izabellę - i przeżywa swoje pierwsze młodzieńcze zauroczenie.

Tymczasem wielkimi krokami zbliża się nowy rok szkolny - Marcel ma rozpocząć naukę w liceum i jako ambitny młodzieniec chce przynieść chlubę ojcu-nauczycielowi. Nie spodziewa się jednak, jak trudno będzie wdrożyć się w nowe zasady - i nauczyć się je łamać bez ponoszenia kary...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Esprit, 2011

źródło okładki: www.esprit.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 504
Zrecenzowana | 2012-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2012

„-Posłuchaj! – powiedział dziadek. – ty nie nazwałabyś tego szaleńczą furią?
-Nie – powiedziała moja mama. – To jest właśnie miłość.”

„Był więc jakiś związek pomiędzy miłością i szaleństwem. Ale czy ludzie szaleli z powodu miłości, czy to szaleństwo wzbudzało w nich miłość?”

Niektórym może się wydawać (w tym mnie), że książki opowiadające o czyimś życiu są nudne i nie stanowią nic więcej, niż kilka epizodów z życia opowiedzianych bez wyrazu. Dlatego też do zbioru wspomnień francuskiego pisarza i dramaturga zawartych w „Czasie tajemnic” podchodziłam z dużą rezerwą. Tym bardziej, jakież było moje zdumienie, gdy okazało się, że Marcel Pagnol porwał mnie do swojego świata przywołując w pamięci coraz to nowe wspomnienia, osnute dużą dawką humoru i ironii!

Kolejne lato w La Treille. Ta pora roku to dla Marcela czas beztroskich zabaw wraz ze swoim najlepszym przyjacielem Lilim, wyprawy na polowania z ojcem i wujem oraz inne perypetie ze swoimi krewnymi w roli głównej. Ale gdy okazuje się, że Lili nie będzie miał już tak dużo czasu dla Marcela, a przed nim samym pojawi się perspektywa nauki w liceum, nic nie jest już takie proste. Dodatkowo w okolicy pojawia się dziewczynka w wieku młodego Pagnola., mająca ogromny wpływ na poczynania chłopca...

„Czas tajemnic” to już kolejna odsłona przygód małego Marcela, a ja pierwszych tomów nie czytałam, więc obawiałam się, że będę miała problem ze zrozumieniem wydarzeń, czy poznaniu bohaterów. Na szczęście obyło się bez kłopotów, a o przygodach Marcela czytałam z rosnącym zainteresowaniem. Pagnol wspaniale wprowadza czytelnika w magiczny świat Prowansji, , dając szansę na poznanie miejsca zamieszkania i najbliższe otoczenie chłopca.

Skoro już jesteśmy przy małym Marcelu, to może teraz słówko o nim. Mimo że uważa dziewczyny za marną podróbkę chłopców (wszak te istotki umieją tylko płakać, a wpinanie po drzewach to dla nich nowość!), to z miejsca zaskarbił sobie moją sympatię, chociaż powinnam być nieco obrażona za tę zniewagę. A jednak, w moim odczuciu, Marcel to bardzo sympatyczny, chociaż nie za bystry chłopiec, który nawet ze zwykłej przechadzki po lesie zrobić świetną przygodę i jeszcze przekona do tego każdego czytelnika, niezależnie od wieku. Cała rodzina Marcela także jest niczego sobie. Uwielbiałam czytać fragmenty z udziałem całej familii Pagnolów, a jeden z takich momentów należy do moich ulubionych.
Teoretycznie, jedyną osobą, której nie trawiłam, była Izabella. Dla mnie to tylko dziewczynka, któż myśli, że jeśli ma bogatych rodziców, to automatycznie jest lepsza od innych. No proszę, kto normalny każe komuś zjeść świerszcza? A najzabawniejsze z tego wszystkiego jest to, że zauważali to wszyscy, poza samym zainteresowanym. Co to zauroczenie zrobiło z Marcelem?

„Czas tajemnic” to cudowny sposób powrotu do młodzieńczych lat. Pagnol w piękny sposób ukazuje magię tego okresu za pomocą wyszukanego języka, a w tym wielu porównań, dzięki którym możemy sobie wszystko lepiej wyobrazić. Z niezwykłą lekkością pokazuje, jak i krytykuje swoje ówczesne wybory, argumentując to na sposób, że „wtedy tak mu się wydawało”. To właśnie te fragmenty ceniłam sobie najbardziej. Mogłam wtedy razem z autorem patrzeć z pobłażaniem na poczynania małego Marcela, by chwilę potem uświadamiać sobie, że postąpiłabym tak samo, gdybym tylko miała te 9-10 lat.

Jedynym mankamentem jest to, że nie miałam oporów przy odkładaniu książki, nawet w środku rozdziału. Momentami pan Pagnol zwyczajnie przynudzał. Na szczęście taki momenty zdarzały się sporadycznie, dlatego już po chwili mogłam powrócić do lektury.

W ogólnym rozrachunku, „Czas tajemnic” wypada bardzo dobrze, więc zaczynam żałować, że nie czytałam poprzednich części. Powieść mogę polecić przede wszystkim osobom, które lubią ciepłe, proste i przyjemne w odbiorze historie, jaką bez obaw mogę nazwać wspomnienia pana Pagnola. Stanowią one szczególną dawkę humoru i wyważonej ironii, odrywających nas od świata zewnętrznego na kilka wieczorów.

[Recenzję opublikowałam wcześniej na swoim blogu: marcepankowy-swiat-ksiazek.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sopel

Nie dotarłem do końca. Tak naprawdę odpadłem już na początku. Książka jest hybrydą fantasy i post-apo, lubię oba gatunki, ale ich połączenie mi nie p...

zgłoś błąd zgłoś błąd