Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czas tajemnic

Tłumaczenie: Małgorzata Paszke
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Wspomnienia z dzieciństwa". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Esprit
7,32 (98 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
26
7
35
6
13
5
1
4
4
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Temps des secrets
data wydania
ISBN
9788361989721
liczba stron
300
język
polski
dodała
pheosia

Beztroskie lato, niezapomniany zapach tymianku i lawendy, majestatyczny cień Taoumé: pozornie w życiu dorastającego Marcela niewiele się zmieniło, a jednak... Jego ukochany przyjaciel Lili nie może już całymi dniami wędrować z nim po wzgórzach wśród ogłuszającej muzyki cykad, ponieważ pomaga w pracy swojemu ojcu. Zaś sam Marcel poznaje Izabellę - i przeżywa swoje pierwsze młodzieńcze...

Beztroskie lato, niezapomniany zapach tymianku i lawendy, majestatyczny cień Taoumé: pozornie w życiu dorastającego Marcela niewiele się zmieniło, a jednak...

Jego ukochany przyjaciel Lili nie może już całymi dniami wędrować z nim po wzgórzach wśród ogłuszającej muzyki cykad, ponieważ pomaga w pracy swojemu ojcu. Zaś sam Marcel poznaje Izabellę - i przeżywa swoje pierwsze młodzieńcze zauroczenie.

Tymczasem wielkimi krokami zbliża się nowy rok szkolny - Marcel ma rozpocząć naukę w liceum i jako ambitny młodzieniec chce przynieść chlubę ojcu-nauczycielowi. Nie spodziewa się jednak, jak trudno będzie wdrożyć się w nowe zasady - i nauczyć się je łamać bez ponoszenia kary...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Esprit, 2011

źródło okładki: www.esprit.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-11-19
Na półkach: Przeczytane, 2015, Humor, Biografie

"Czas tajemnic" Marcela Pagnola śmiało można uznać za pierwowzór Mikołajka. Stanowi on zbeletryzowaną autobiograficzną wycieczkę do szczenięcych i beztroskich lat, wspomnienie ostatnich wakacji spędzanych na prowansalskiej prowincji tuż przed rozpoczęciem nauki w statecznym liceum. Powrót do sennych chwil rozgrzanych słońcem, przesiąkniętych zapachem kwiatów i ziół, do chłopięcych zabaw i nieustannych polowań. Do przyjaźni takiej "na zawsze", mimo różnic społecznych i intelektualnych, do chwilowego zauroczenie panną, która w oczach zakochanego małolata urasta do rangi księżniczki z bajki. Wszystko to dzieje się w bezpiecznym kręgu rodziny, na oparcie i doświadczenie której zawsze można liczyć. Towarzyszą temu cudowne opisy Prowansji w roku ok. 1907, jak by wynikało z życiorysu Pagnola, ubogiej i spalonej słońcem, na długo przed odkryciem jej przez modnisie i zaludniających ją Angoli. W oczach dorastającego chłopca wszystko to było synonimem raju na ziemi, cudowna bajką i nawet nauka w liceum, poważne wyzwanie, nowi starsi koledzy i wymagający nauczyciele, nie były w stanie wytrącić go z tego stanu uniesienia.

Nie jest to książka, która absurdalnym humorem i licznymi groteskowymi gagami rozbawi nas do łez, to raczej sentymentalna podróż do czasów dziecięcej beztroski, do niczym nieograniczonej swobody i wakacyjnego bujania w obłokach. Ze skromnością przytaczane kolejne opowieści nie mają w sobie tyle wartkiej akcji co u "Mikołajka" i rzadko kończą się jakimś morałem. Nawet psikusy, choć nierozważne, wydają się być tu bardziej dostojne. Mimo to, u niejednego czytelnika wywołać mogą nutkę żalu i tęsknoty za minionym bezpowrotnie dzieciństwem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W wysokiej trawie

Niewiele czasu upłynęło, kiedy przeczytałem Kinga i dziś ... znów sięgam po Kinga. A właściwie dwóch, bo ojca i syna. Jednak zaznaczyć muszę, że w tym...

zgłoś błąd zgłoś błąd