Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Carol. Opowieść wigilijna

Tłumaczenie: Andrzej Appel
Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
6,08 (12 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
5
6
3
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Carol
data wydania
ISBN
978-83-7502-276-6
liczba stron
98
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Querida

Współczesna wersja "Opowieści wigilijnej" Dickensa. Jack O'Malley, typowy "biały kołnierzyk" z portfelem wypchanym kartami kredytowymi, nie znosi zakupów. Nie znosi śniegu. Nie znosi nawet Świąt Bożego Narodzenia. Dzień, w którym to wszystko zbiega się w czasie, nie może budzić w nim entuzjazmu. Kiedy więc w księgarnianej kafejce Jack próbuje kupić kawę, by nieco się odprężyć, przypadkiem...

Współczesna wersja "Opowieści wigilijnej" Dickensa.
Jack O'Malley, typowy "biały kołnierzyk" z portfelem wypchanym kartami kredytowymi, nie znosi zakupów. Nie znosi śniegu. Nie znosi nawet Świąt Bożego Narodzenia. Dzień, w którym to wszystko zbiega się w czasie, nie może budzić w nim entuzjazmu. Kiedy więc w księgarnianej kafejce Jack próbuje kupić kawę, by nieco się odprężyć, przypadkiem wpada na młodą kobietę. Piękną i... tajemniczą. I wówczas całe jego życie - to, kim był, kim jest i kim być może - ukazuje mu się niczym czarno-biały film, w którym los powierza mu najważniejszą z ról...

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: http://www.wydawnictwo.pl/index.php/s/karta/id/590

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 119
90dorota90 | 2011-12-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jack O'Malley jest pięćdziesięcioletnim rozwodnikiem i bardzo bogatym biznesmenem. Jest samotnikiem z pokaźnie wypchanym portfelem, nienawidzi przedświątecznych tłoków, ludzi kupujących prezenty, wszechobecnych kolejek oraz świat Bożego Narodzenia. W kawiarni połączonej z księgarnią, właśnie w przedświątecznym okresie , wpada na oszałamiająco piękną kobietę, sporo od niego młodszą ale Jack uważa, że ma u niej szanse. Zaczyna z nią flirtować, wszystko idzie gładko i nagle zamiast w zatłoczonej kawiarnio- księgarni wraz z kobietą jest w swojej klasie za czasów podstawówki. Okazuję się, że celem pięknej nieznajomej jest pokazanie biznesmenowi przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.
Tak, dobrze wam się kojarzy. ,,Carol. Opowieść wigilijna” napisana jest na podstawie ,,Opowieści wigilijne” Karola Dickensa. Jack O'Malley jest tak jak jego pierwowzór Scrooge egoistą, zapatrzonym i skupionym na własnych potrzebach bogaczem, wściekłym na cały świat tak naprawdę o nic. Na szczęście na jego drodze pojawia się Carol, która uświadamia mu co naprawdę się w życiu liczy, co nadaje sens istnieniu człowieka. Zabiera go w podróż do przeszłości, pokazuje mu jaki kiedyś był szczęśliwy, jakimi wartościami się kierować i co tak naprawdę było dla niego ważne. W podróży przez teraźniejszość zabiera go do Afryki, pokazuje mu w jakich warunkach żyją tamtejsi ludzie oraz to, że brakuje im i najprostszych i najpotrzebniejszych rzeczy. Natomiast przyszłość zależy oczywiście od tego jaką drogę wybierze.
Książka napisana jest prostym, łatwym w odbiorze języku. Na pewno nie jest to arcydzieło pod względem formy i treści , ale czyta się ją dobrze i szybko. Bob Hartman sprytnie wykorzystał dobrze znaną, chyba każdemu, historie o starym i zgorzkniałym bogaczu, przenosząc ją do współczesności. Książka nie jest długa więc powtórzony schemat nie nuży.
,,Carol. Opowieść wigilijna” jest książką która pokazuję, jak ważne są uniwersalne wartości którymi człowiek powinien się kierować w życiu. Jak łatwo w codziennym życiu, w pogoni za pracą , pieniędzmi, coraz lepszą jakością życia pogubić się i zatracić siebie. Uświadamia również, że samotność na dłuższa metę jest niewyobrażalną męką i nic ( pieniądze, sława) nie osłodzą życia na dłużej.
Polecam tę książkę nie tylko w okresie świątecznym, jest ona pełna uniwersalnych zasad o których często się zapomina. Skłania do refleksji do zastanowienia się nad własnym życiem oraz uświadamia, że nie warto narzekać ( często robimy to z błahych powodów) i cieszyć się z małych rzeczy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasto i miasto

Pomimo pewnych ułomności powieść ta zrobiła na mnie pozytywne wrażenie, choć musze przyznać, że docenienie jej atutów wymaga od odbiorcy sporej dawki...

zgłoś błąd zgłoś błąd