Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z kufra pana Pompuła

Wydawnictwo: Stentor
6,33 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
0
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389315025
liczba stron
120
język
polski
dodał
Nikodem

Cykl zabawnych opowieści, których akcja toczy się w samym sercu Borów Tucholskich - w Drzycimiu, o wynalazkach, dzieciach i zwierzętach, podróżach w niepogodę, a także o potworze, który straszył wycieczki szkolne w starym domu Jana Ula. Tam właśnie mieszka pan Pompuł - zabawny grubas, który wynalazł m.in. dziadka do orzechów z aparatem do prześwietleń, żeby się nie męczyć przy łupaniu pustych...

Cykl zabawnych opowieści, których akcja toczy się w samym sercu Borów Tucholskich - w Drzycimiu, o wynalazkach, dzieciach i zwierzętach, podróżach w niepogodę, a także o potworze, który straszył wycieczki szkolne w starym domu Jana Ula. Tam właśnie mieszka pan Pompuł - zabawny grubas, który wynalazł m.in. dziadka do orzechów z aparatem do prześwietleń, żeby się nie męczyć przy łupaniu pustych orzechów, nieprzemakalny kalendarz dla ryb i wędkarzy, młockarnię do chmur gradowych, spadochron dla spadających gwiazd i wiele, wiele innych rzeczy... Jego przygody nie tylko bawią, ale i uczą. Uwrażliwiają na piękno przyrody, wyrabiają szacunek do niej i budzą chęć jej ochrony. Świetna proza Piotra Wojciechowskiego, znakomite ilustracje Jerzego Flisaka, piękne i nie do końca odkryte zakątki naszego kraju jako tło fantastycznych przygód - wszystko to sprawia, że książka zasługuje na uwagę jako rzadkość na rynku literatury dziecięcej.

 

źródło opisu: Stentor, 2006

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1774
Na półkach: Stentor

A oto zbiór bardzo oryginalnych i niezwykle zabawnych opowiadań z życia pewnego pana. Jest nim Krzysztof Pompuł. Autor przedstawia go jako grubasa, "...który rok czy dwa lata temu, w czasie okropnej powodzi, uratował trzy wsie, bo zatkał swoim brzuszyskiem dziurę w tamie przeciwpowodziowej." i olbrzyma, "...na którego kamizelkę wychodzi tyle samo materiału, ile na żagle do czteromasztowej fregaty.".

Nasz bohater to wynalazca. Zbudował sobie żaglowy samochód na dwunastu kołach, z których cztery służyły do jazdy na północ lub południe, cztery kolejne do jazdy na wschód lub zachód, a pozostałe cztery były zapasowe. Zresztą wynalazków pana Pompuła jest znacznie więcej. W trakcie czytania książki wymieniona jest ich cała masa. Np. nieprzemakalny kalendarz dla ryb i wędkarzy, spadochron dla spadających gwiazd lub grzałka dla bociana, by mu się pisklęta nie poprzeziębiały...

Cała książka to zbiór opowiadań o niesamowitych przygodach naszego wynalazcy. W niektórych uczestniczy również jego Kot i Pies. To znaczy Pan Pies, bo to taki Pies, który żądał, by mówiono do niego "proszę pana".

Przygody pana Pompuła są niesamowite. Każda inna i każda czymś nas zaskakuje. Nasz bohater zawsze chętnie pomaga innym, stara się wszystkich uszczęśliwić, dba o środowisko... Jednym słowem można stawiać go za wzór, bo zawsze zachowuje sie tak jak powinien.

Autor pisząc tą książkę dał ponieść się fantazji. Wszystkie pomysły i przygody bohatera są tak zaskakujące, że sama czytałam tę książkę z ciekawością. Historie rozbudzają naszą wyobraźnię. Chociażby opowiadanie o panu Janie Ul, w którego domu zamieszkał Szkolny Koszmar. Albo, gdy pan Pompul budował komputer, który miał kompletować zgubione przez turystów rękawiczki.

Opowiadania są dość krótkie, wszystkie "nafaszerowane" niesamowitymi sytuacjami i pomysłami. To idealna książka, dla tych, którzy lubią bujać w obłokach. Dla każdego, kto nie chce twardo stąpać po ziemi, tylko lubi ponieść się fantazji. Każdego, kto chce się odprężyć w niesamowitym świecie pana Pompula...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pracownia dobrych myśli

Bardzo lubię książki pani Magdaleny Witkiewicz.Książkę tą pochłonęłam,lekka,podnosząca na duchu,świetna na deszczowe jesienne dni.A postać pani Wiesła...

zgłoś błąd zgłoś błąd