Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspa dla dwojga

Wydawnictwo: Principium
6,47 (32 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
0
8
4
7
7
6
11
5
2
4
2
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-63320-01-0
liczba stron
192
słowa kluczowe
zbrodnia, miłość, nowele
język
polski
dodał
Wit

Niezwykły zbiór nowel, które łączy tajemnica, obsesja, miłość i zbrodnia. Serge jest przedsiębiorcą o ponurej przeszłości, którego pokrętny los nauczył czym jest miłość i ten sam los próbował mu ją odebrać. Zimna Anna skrywa tajemnicę mroczniejszą niż myśli więziennego strażnika Jonasza. Jan na bezludnej wyspie odkrywa miłość do żony i posępne sekrety ich związku. Słodka Mi kusi krwawego...

Niezwykły zbiór nowel, które łączy tajemnica, obsesja, miłość i zbrodnia.
Serge jest przedsiębiorcą o ponurej przeszłości, którego pokrętny los nauczył czym jest miłość i ten sam los próbował mu ją odebrać. Zimna Anna skrywa tajemnicę mroczniejszą niż myśli więziennego strażnika Jonasza. Jan na bezludnej wyspie odkrywa miłość do żony i posępne sekrety ich związku. Słodka Mi kusi krwawego dyktatora Mambako, ale ten ukojenie znajduje dopiero w muzyce. Wszystkie te wciągające opowieści łączy mistycyzm, humor i napięcie.

 

źródło opisu: Okładka książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 433
toska1982 | 2011-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2011

Gdyby ktoś mi zadał pytanie czy lubię opowiadania, w pierwszej chwili odpowiedziałabym, że nie bardzo. Ale tak sobie właśnie uświadomiłam, że lubię opowiadania, lubię tę króciutką formę, której większość osób mówi zdecydowanie nie. Ja mogę powiedzieć że tak, lubię je w wykonaniu Murakamiego, Edgara Allana Poe, Mastertona, a teraz także Pana Mariusza Zielke.



„Wyspa dla dwojga. I inne historie o miłości i zbrodni” to zbiór czterech opowiadań o miłości, ale nie takiej tkliwej i rozczulającej, tylko prawdziwej, takiej jaka jest ona naprawdę. Bo nikt z ręką na sercu przecież nie powie, że jego miłość, jego uczucie, zawsze było słodkie i piękne, że nigdy nie pojawiła się na nim rysa. Nikt nie powie, że istnieje coś takiego jak idealna miłość, która tylko uskrzydla.



„Serge jest przedsiębiorcą o ponurej przeszłości, którego pokrętny los nauczył czym jest miłość i ten sam los próbował mu ją odebrać. Zimna Anna skrywa tajemnicę mroczniejszą niż myśli więziennego strażnika Jonasza. Jan na bezludnej wyspie odkrywa miłość do żony i posępne sekrety ich związku. Słodka Mi kusi krwawego dyktatora Mambako, ale ten ukojenie znajduje dopiero w muzyce.”



To opis wszystkich czterech historii, jaki możemy znaleźć na okładce. I po części oddaje on to co możemy znaleźć w środku, ale tylko po części, bo przedstawia on nam tylko osoby, których dotyczyć będą te historie. Natomiast nic nam nie mówi, o wrażeniach jakie one nas wywołają. A nie są to zwykłe historie i nie zawsze kończą się one happy endem.



Czytając pierwszą z tych niesamowitych historii, przyszło mi do głowy porównanie z Murakamim, bardzo podobny styl opisywania czegoś tak pięknego jak miłość. Bo z jednej strony uczucie, jedno z piękniejszych jakie możemy doświadczyć, a z drugiej strony niesamowity brutalizm. Chociaż największe wrażenie zrobiła na mnie ostatnia historia „Dyktator i diva”, w którym jest największa dawka emocji, które pokazuje jak władza i namiętności rządzą naszym życiem. Jak jesteśmy w stanie poświęcać dobro innych by zaspokoić własne pragnienia, własne żądze. Jak władza i pokusy są w stanie nas zmienić, i wydobyć na światło dzienne, prawdziwe zwierze.



Polecam „Wyspę dla dwojga” wszystkim tym, którzy mają ochotę na prawdziwą miłość, na prawdziwe uczucie, bez zbędnego słodzenia. Polecam wszystkim tym, którzy uwielbiają Murakamiego, bo my mamy teraz swojego :) Pan Mariusz Zielke stworzył niekonwencjonalne opowiadania, w których nigdy nie wiemy, co za chwilę się stanie, a potem żałujemy, że to już koniec.Jestem pod dużym wrażeniem !!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Milczenie owiec

Arcydzieło tego gatunku który, jest nie tylko mocno trzymającym thrillerem kryminalnym ale psychologiczną mocną pozycją literacką opisującą kondycję c...

zgłoś błąd zgłoś błąd