Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tego lata w Zawrociu

Autor:
Seria: Zawrocie [Zysk i S-ka]
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Zysk i S-ka
data wydania
ISBN
9788375067576
liczba stron
226
słowa kluczowe
rodzinna tajemnica, przygoda
język
polski
typ
papier
dodała
Monika Adamczyk
6,94 (496 ocen i 54 opinie)

Opis książki

"Tego lata, w Zawrociu" to powieść o wyprawie w pełną tajemnic przeszłość rodzinną. Matylda, mieszkanka miejskiego blokowiska, otrzymuje pewnego dnia w spadku po nieznanej jej dotąd babce Aleksandrze malowniczo położony dom na prowincji. Odkrywa w nim zapiski dziadków, stary dom wciąga ją w intrygujące sprawy, wikła w rodzinne układy, odmienia na zawsze... Nagrodzona powieść - bogata językowo,...

"Tego lata, w Zawrociu" to powieść o wyprawie w pełną tajemnic przeszłość rodzinną. Matylda, mieszkanka miejskiego blokowiska, otrzymuje pewnego dnia w spadku po nieznanej jej dotąd babce Aleksandrze malowniczo położony dom na prowincji. Odkrywa w nim zapiski dziadków, stary dom wciąga ją w intrygujące sprawy, wikła w rodzinne układy, odmienia na zawsze... Nagrodzona powieść - bogata językowo, poetycka, sugestywna w nastoju, pełna trafnie uchwyconych i subtelnie nakreślonych obserwacji - jest jedną z najlepiej napisanych książek ostatnich lat.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka

źródło okładki: http://www.iik.pl/recenzje.php/169

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1218
vandenesse | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 27 marca 2012

Dla mnie ta książka powiała niezwykłą świeżością - zupełnie inna od dotychczas czytanych przez mnie powieści polskich.

Matylda dostaje w spadku po babce dom w malowniczej miejscowości. Tam musi rozliczyć się z przeszłością - swoją oraz swojej rodziny. A rodzina okazuje się pełna wypaczonych charakterów, plujących jadem, złością - ogólnie nieciekawe osobniki.
Powieść do pewnego momentu biegnie sobie spokojnym torem, trochę nierealnym, powiedziałabym, że takim trochę zamglonym, aż tu nagle zaskakuje mnie dialog pomiędzy dwójką bohaterów - Pawłem a Anną - tak jakby nagły powrót ze świata snów do brutalnej rzeczywistości - dużo wulgarnej bezsilności, złości. Od tego momentu akcja jakby szybciej się toczy, sytuacja zaczyna się wyjaśniać, gra z przeszłością pomału dobiega końca.

Ogólnie świetny pomysł na powieść - tajemnice z przeszłości zawsze mnie ciekawiły a jak dochodzą do tego tak wyraziste postaci, jak w tym przypadku babka Matyldy - stara wariatka, dziwaczka, pełna sekretów -...

książek: 3041
Monika | 2015-04-09
Przeczytana: 07 kwietnia 2015

To moje pierwsze spotkanie z Autorką, którą poleciła mi koleżanka z pracy. Książka jest napisana pięknym językiem, ale niełatwo się ją czyta. Na pewno nie można jej zaliczyć do "czytadeł".

Z autopsji wiem, co oznacza posiadanie babci tak silnej, babci z taką charyzmą, babci tak odważnej, w pewnym (nie złym!) sensie babci - czarownicy ;) Na szczęście swoją babcię znam całe swoje życie. Znam i uważam za najsilniejszą kobietę, jaką kiedykolwiek spotkałam.
Chyba właśnie ze względu na niezwykłość niektórych babć - czarownic ta książka podobała mi się tak bardzo.

książek: 1217
Magda | 2012-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2012

Książka zachwyca językiem. Piękna poetycka proza - niespotykana we współczesnej literaturze. Pomysł także ciekawy. Rodzinna historia, tajemnica- to coś, co lubię najbardziej. Już nie mogę się doczekać następnych części...

książek: 923
grażyna | 2013-09-25
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 2013 rok

Pewnie narażę się niektórym, którzy uwielbiają książki Pani Kowalewskiej. Przykro mi to przyznać ale wymiękłam. Dojechałam do piatego rozdziału i wogóle mnie nie wzięło. Nie mogę się zmusić do dalszej lektury - przykro mi jednak postaram się kiedyś jeszcze zajrzeć do twórczości tej pisarki bo być może inna książka bardziej przypadnie mi do gustu.

książek: 637
marysienkap | 2015-02-04
Na półkach: 2015, Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2015

"Tego lata w Zawrociu" Hanny Kowalewskiej to naprawdę bardzo dobra polska powieść obyczajowa. Choć styl pisania autorki nie ułatwia szybkiego "pochłonięcia" książki, przeczytałam ją w jeden dzień.
Narratorka i zarazem główna bohaterka Matylda zwraca się do swojej nieżyjącej babki Aleksandry, która wraz z posiadłością i przynależącymi do niej ziemiami, pozostawiła niechcianej i niekochanej przez nią wnuczce w spadku swoje pamiętniki.
Matylda próbuje zrozumieć cele i motywy jakimi kierowała się ta "stara wiedźma", jak zwykła o niej mówić, przepisując jej, a nie Pawłowi (kuzynowi Matyldy) dworek w Zawrociu.
Czytając stare zapiski powoli odkrywa mroczne zakątki duszy swej babki. Pomaga jej w tym klimat tego malowniczego miejsca. Bohaterka, mieszkająca w bloku, w zgiełku wielkiego miasta, nagle zatrzymuje się. Zwalnia tempo. Chłonie każdym zmysłem piękno przyrody. Zaczyna się zastanawiać nie tylko nad życiem babki, ale i nad swoim...
Nie jest to z pewnością lekka i przyjemna lektura....

książek: 298
Chain | 2012-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świetna polska proza, napisana genialnym językiem ( historia przedstawiona z perspektywy Matyldy, którą bardzo polubiłam:) )
Rodzinne tajemnice, ciekawi bohaterowie i niesamowity klimat powieści to główne atuty " Zawrocia".

książek: 861
Eudaimonia | 2014-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ach, ta Matylda! Przygodę z nią zaczęłam przypadkiem od środka, od "Maski Arlekina". Jakże ona mnie wówczas drażniła. I przyciągała! Przyciągnęła do początku podróży przez losy własne i jej rodziny.

Hanna Kowalewska posiada niezwykły dar władania językiem. Język poddaje się jej w stopniu absolutnym. Jest jej wiernym sługą, podległym i wdzięcznym. Toteż każda opowieść Pisarki wabi i więzi, kusi i zniewala.

Matylda denerwuje. Matylda pociąga. Jest głęboko ambiwalentna. Jest skrajna. Ucieka od siebie, ucieka do siebie. Ucieka od rodzinnych opresji i coraz głębiej się w nie zanurza. Miota się w labiryntach rodzinnych historii i nie chce opuścić manowców, nawet jeśli jej stopy już dotykają wyjścia, a dłoń zaciska się na klamce.

Matylda chce i lęka się. Spogląda na siebie tylko po to, by się od siebie odwrócić. Jest pogubiona, zaplątana, choć wydaje jej się, że posiadła wszelką wiedzę.

Matylda emancypuje się. Mężczyzn traktuje instrumentalnie. Mają służyć jej ciału. Jeśli popieści...

książek: 75
Nikto | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2014

Jakoś tak wyszło że w mojej kolejce do czytania ,stojącej karnie i grzecznie na półce znowu znalazła się rodzinna historia.Tym razem jest to historia swojska ,bo polska w odróżnieniu od '' Ziemi kłamstw '' którą się tak niedawno zachwycałam. '' Tego lata w Zawrociu '' również mnie zachwyciło.Dla odmiany rzecz cała zaczyna się w lecie.Przepiękne pachnące lato i niespodzianka jaką otrzymała Matylda Malinowska - Just od swojej nieznanej babki.Mianowicie otrzymała od niej w spadku piękną posiadłość - Zawrocie.Cała rodzina Matyldy ,to znaczy matka ,ojczym ,przyrodnia siostra i różne ciotki i kuzyni są strasznie zdziwieni tą decyzją babki nie mniej niż sama Matylda.Co niektórzy twierdzą nawet że babka zrobiła to celowo ,aby wszystkich ze sobą poróżnić i że już słyszą jej koszmarny chichot zza grobu.Matylda też nie wie co o tym myśleć ,ale zamiast spekulować próbuje dowiedzieć się skąd ten babki pomysł aby jej oddać Zawrocie ,no i w ogóle czegokolwiek o babce ,której nigdy przecież na...

książek: 576
Anna | 2014-01-09

To jedna z moich ulubionych powieści, chociaż naprawdę bardzo rzadko takim epitetem stempluję książkę. W tym przypadku – nie mogę się powstrzymać.
Zazdroszczę pani Kowalewskiej takiego debiutu, każdego napisanego zdania, każdego opisu i stworzonej sceny. Mam wrażenie, że ta powieść nie składa się z typowych elementów typu bohater, fabuła, czas i przestrzeń. Tutaj przede wszystkim jest klimat, psychika, myśli, emocje, miejsca i czasy, wiele czasów.
Nie potrafiłabym napisać jej recenzji ani interpretacji, bo nie potrafię myśleć o tej powieści niejako z zewnątrz niej samej. Cała jestem w niej. To dla mnie drewniana skrzynia moich pokoleń, w której poplątały się symbolizujące ludzi kłębki kolorowych włóczek. Żeby zrobić w niej porządek, trzeba wyjąć wszystko, rozplątać, na nowo pozawijać odrębnie barwy, odnaleźć się.
I dokładnie tak jest w moim przypadku, gdy czytam „Tego lata..” Od czasu do czasu muszę tutaj zajrzeć, bo niesforne włóczki – ech, one ciągle się plączą…

książek: 597
Kasia | 2014-02-03
Przeczytana: luty 2014

Urzekająca książka, aż mi głupio, że tyle czasu przeleżała u mnie na półce i dopiero niedawno wzięłam się za jej czytanie. Nie dość, że autorka pisze używając tak pięknego, poetyckiego języka, to jeszcze potrafi przy tym stworzyć taki klimat, że całkowicie wczuwam się w to, co czytam, wręcz uosabiam się z główną bohaterką i książka nie może wyjść z moich myśli jeszcze przez długi czas po przeczytaniu. No i sama też zawsze marzyłam, by odziedziczyć po jakiejś krewnej osobie taki stary dom z dużym ogrodem, przesiąknięty rodzinnymi tajemnicami, może to też sprawiło, że entuzjastycznie podeszłam do tej książki. Bardzo szybko się ją czytało, aż za szybko, mogłaby być nieco dłuższa. Ale na pewno postaram się sięgnąć po pozostałe opowieści o losach Matyldy.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   jadłeś ARBUZA
  •   widziałeś DEPILOWANĄ kobietę
  •   oglądałeś EMBRIONY przez mikroskop
  •   jadłeś SŁONE POTRAWY
  •   grałaś na SKRZYPCACH
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Robert Ludlum
    88. rocznica
    urodzin
    Prawda zawsze jest w oczach. I często w głosie, ale trzeba słuchać uważnie.
  • Edward Lee
    58. rocznica
    urodzin
    Nie musisz brać ślubu z drzewem, by zerwać jabłko.
  • Eve Ensler
    62. rocznica
    urodzin
  • Anthea Turner
    55. rocznica
    urodzin
  • Pär Lagerkvist
    124. rocznica
    urodzin
    Wszystko na świecie, wszystko, co się dzieje i czym ludzie się zajmują, ma na swój sposób jakiś sens. Ale samo życie nie ma żadnego sensu i nie może go mieć. Bo wtedy nie mogłoby go być.
  • Raymond Carver
    77. rocznica
    urodzin
    Moje życie płynęło sobie, płynęło, a potem stanęło w miejscu. Nie tyle stanęło w miejscu, ile zatrzymało się z hukiem. Myślałam, jeśli dla niego nic nie jestem warta, to nie jestem nic warta dla siebie ani w ogóle dla nikogo. To było najgorsze z tego, co czułam. Myślałam, że pęknie mi serce. Co mówi... pokaż więcej
  • Edward Bulwer-Lytton
    212. rocznica
    urodzin
  • Stan Sakai
    62. rocznica
    urodzin
  • Tadeusz Kostecki
    110. rocznica
    urodzin
  • Claire Castillon
    40. rocznica
    urodzin
    Można mnie zabrać wszędzie, przystosowuję się do temperatur i ludzi, zawsze nadaję na tej samej fali, w tym samym rytmie. Prawdziwy kameleon.
  • Robert Brylewski
    54. rocznica
    urodzin
    Odkryłem uzależnienie ludzkości gorsze niż wszystkie narkotyki, uzależnienie od stawiania kropki na końcu zdania. Zaczynamy zdanie od "ja", a na końcu musimy postawić kropkę, żeby podkreślić, że tam zawiera się nasza niewzruszona racja. Jeśli nie zostawisz sobie furtki z napisem "nie wiem", trafiasz... pokaż więcej
  • Beatrice Sparks
    3. rocznica
    śmierci
    Dobrze, że krwawiące ludzkie serce to tylko metafora, bo inaczej nasza planeta ociekałaby czerwienią.
  • Władysław Łoziński
    102. rocznica
    śmierci
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd