Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Tego lata w Zawrociu

Tego lata w Zawrociu

Autor:
Seria: Zawrocie
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Zysk i S-ka
data wydania
ISBN
9788375067576
liczba stron
226
słowa kluczowe
rodzinna tajemnica, przygoda
język
polski
typ
papier
dodała
Monika Adamczyk
6,92 (452 ocen i 50 opinii)

Opis książki

"Tego lata, w Zawrociu" to powieść o wyprawie w pełną tajemnic przeszłość rodzinną. Matylda, mieszkanka miejskiego blokowiska, otrzymuje pewnego dnia w spadku po nieznanej jej dotąd babce Aleksandrze malowniczo położony dom na prowincji. Odkrywa w nim zapiski dziadków, stary dom wciąga ją w intrygujące sprawy, wikła w rodzinne układy, odmienia na zawsze... Nagrodzona powieść - bogata jęz...

"Tego lata, w Zawrociu" to powieść o wyprawie w pełną tajemnic przeszłość rodzinną. Matylda, mieszkanka miejskiego blokowiska, otrzymuje pewnego dnia w spadku po nieznanej jej dotąd babce Aleksandrze malowniczo położony dom na prowincji. Odkrywa w nim zapiski dziadków, stary dom wciąga ją w intrygujące sprawy, wikła w rodzinne układy, odmienia na zawsze... Nagrodzona powieść - bogata językowo, poetycka, sugestywna w nastoju, pełna trafnie uchwyconych i subtelnie nakreślonych obserwacji - jest jedną z najlepiej napisanych książek ostatnich lat.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka

źródło okładki: http://www.iik.pl/recenzje.php/169

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1193
vandenesse | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 27 marca 2012

Dla mnie ta książka powiała niezwykłą świeżością - zupełnie inna od dotychczas czytanych przez mnie powieści polskich.

Matylda dostaje w spadku po babce dom w malowniczej miejscowości. Tam musi rozliczyć się z przeszłością - swoją oraz swojej rodziny. A rodzina okazuje się pełna wypaczonych charakterów, plujących jadem, złością - ogólnie nieciekawe osobniki.
Powieść do pewnego momentu biegnie sobie spokojnym torem, trochę nierealnym, powiedziałabym, że takim trochę zamglonym, aż tu nagle zaskakuje mnie dialog pomiędzy dwójką bohaterów - Pawłem a Anną - tak jakby nagły powrót ze świata snów do brutalnej rzeczywistości - dużo wulgarnej bezsilności, złości. Od tego momentu akcja jakby szybciej się toczy, sytuacja zaczyna się wyjaśniać, gra z przeszłością pomału dobiega końca.

Ogólnie świetny pomysł na powieść - tajemnice z przeszłości zawsze mnie ciekawiły a jak dochodzą do tego tak wyraziste postaci, jak w tym przypadku babka Matyldy - stara wariatka, dziwaczka, pełna sekretów - to ks...

książek: 1144
Magda | 2012-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2012

Książka zachwyca językiem. Piękna poetycka proza - niespotykana we współczesnej literaturze. Pomysł także ciekawy. Rodzinna historia, tajemnica- to coś, co lubię najbardziej. Już nie mogę się doczekać następnych części...

książek: 746
grażyna | 2013-09-25
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 2013 rok

Pewnie narażę się niektórym, którzy uwielbiają książki Pani Kowalewskiej. Przykro mi to przyznać ale wymiękłam. Dojechałam do piatego rozdziału i wogóle mnie nie wzięło. Nie mogę się zmusić do dalszej lektury - przykro mi jednak postaram się kiedyś jeszcze zajrzeć do twórczości tej pisarki bo być może inna książka bardziej przypadnie mi do gustu.

książek: 267
Chain | 2012-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świetna polska proza, napisana genialnym językiem ( historia przedstawiona z perspektywy Matyldy, którą bardzo polubiłam:) )
Rodzinne tajemnice, ciekawi bohaterowie i niesamowity klimat powieści to główne atuty " Zawrocia".

książek: 814
Eudaimonia | 2014-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ach, ta Matylda! Przygodę z nią zaczęłam przypadkiem od środka, od "Maski Arlekina". Jakże ona mnie wówczas drażniła. I przyciągała! I przyciągnęła do początku podróży przez losy własne i Jej rodziny.

Hanna Kowalewska posiada niezwykły dar władania językiem. Język poddaje się jej w stopniu absolutnym. Jest jej wiernym sługą, podległym i wdzięcznym. Toteż każda opowieść Pisarki wabi i więzi, kusi i zniewala.

Matylda denerwuje. Matylda pociąga. Jest głęboko ambiwalentna. Jest skrajna. Ucieka od siebie, ucieka do siebie. Ucieka od rodzinnych opresji i coraz głębiej się w nie zanurza. Miota się w labiryntach rodzinnych historii i nie chce opuścić manowców, nawet jeśli jej stopy już dotykają wyjścia, a dłoń zaciska się na klamce.

Matylda chce i lęka się. Spogląda na siebie tylko po to, by się od siebie odwrócić. Jest pogubiona, zaplatana, choć wydaje jej się, że posiadła wszelką wiedzę.

Matylda emancypuje się. Mężczyzn traktuje instrumentalnie. Mają służyć jej ciału. Jeśli popieści...

książek: 591
Kasia | 2014-02-03
Przeczytana: luty 2014

Urzekająca książka, aż mi głupio, że tyle czasu przeleżała u mnie na półce i dopiero niedawno wzięłam się za jej czytanie. Nie dość, że autorka pisze używając tak pięknego, poetyckiego języka, to jeszcze potrafi przy tym stworzyć taki klimat, że całkowicie wczuwam się w to, co czytam, wręcz uosabiam się z główną bohaterką i książka nie może wyjść z moich myśli jeszcze przez długi czas po przeczytaniu. No i sama też zawsze marzyłam, by odziedziczyć po jakiejś krewnej osobie taki stary dom z dużym ogrodem, przesiąknięty rodzinnymi tajemnicami, może to też sprawiło, że entuzjastycznie podeszłam do tej książki. Bardzo szybko się ją czytało, aż za szybko, mogłaby być nieco dłuższa. Ale na pewno postaram się sięgnąć po pozostałe opowieści o losach Matyldy.

książek: 283
MsPikuss | 2012-03-27
Przeczytana: 27 marca 2012

Matylda po raz pierwszy przyjeżdża do Zawrocia, poznaje dom i jego otoczenie, zaczyna wchodzić w wir tajemnic rodzinnych i starego dworku. Jest zdziwiona darem od zmarłej babki, którym okazało się odziedziczenie całej posiadłości, ale stara się poznać dom i zadecydować co z nim zrobić. Sprzedać czy pozostawić?

Książka to istne arcydzieło, nie mogłam się od niej oderwać. Historia Matyldy jest mi już znana, czytałam Inną wersję życia i Przelot bocianów (teraz to żałuje, że nie wpadłam na odwiedzenia biblioteki przed lekturą tej pierwszej), ale czytając Tego lata w Zawrociu, starałam się nie myśleć o znanych mi faktach, a nowo poznać Matyldę i razem z nią rozwikłać zagadki, które sobie stawia. Forma w jakiej napisana jest opowieść, czyli pisanie pamiętnika do babki Aleksandry to naprawdę ciekawy sposób narracji, który pobudza ciekawość i zmusza do dwojakiej refleksji. Tego lata w Zawrociu całkowicie trafia w mój gust, ten osiemnastko-wy prezent w postaci Innej wersji życia był najbardzie...

książek: 88
Nikto | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2014

Jakoś tak wyszło że w mojej kolejce do czytania ,stojącej karnie i grzecznie na półce znowu znalazła się rodzinna historia.Tym razem jest to historia swojska ,bo polska w odróżnieniu od '' Ziemi kłamstw '' którą się tak niedawno zachwycałam. '' Tego lata w Zawrociu '' również mnie zachwyciło.Dla odmiany rzecz cała zaczyna się w lecie.Przepiękne pachnące lato i niespodzianka jaką otrzymała Matylda Malinowska - Just od swojej nieznanej babki.Mianowicie otrzymała od niej w spadku piękną posiadłość - Zawrocie.Cała rodzina Matyldy ,to znaczy matka ,ojczym ,przyrodnia siostra i różne ciotki i kuzyni są strasznie zdziwieni tą decyzją babki nie mniej niż sama Matylda.Co niektórzy twierdzą nawet że babka zrobiła to celowo ,aby wszystkich ze sobą poróżnić i że już słyszą jej koszmarny chichot zza grobu.Matylda też nie wie co o tym myśleć ,ale zamiast spekulować próbuje dowiedzieć się skąd ten babki pomysł aby jej oddać Zawrocie ,no i w ogóle czegokolwiek o babce ,której nigdy przecież na oczy ni...

książek: 505
Anna | 2014-01-09

To jedna z moich ulubionych powieści, chociaż naprawdę bardzo rzadko takim epitetem stempluję książkę. W tym przypadku – nie mogę się powstrzymać.
Zazdroszczę pani Kowalewskiej takiego debiutu, każdego napisanego zdania, każdego opisu i stworzonej sceny. Mam wrażenie, że ta powieść nie składa się z typowych elementów typu bohater, fabuła, czas i przestrzeń. Tutaj przede wszystkim jest klimat, psychika, myśli, emocje, miejsca i czasy, wiele czasów.
Nie potrafiłabym napisać jej recenzji ani interpretacji, bo nie potrafię myśleć o tej powieści niejako z zewnątrz niej samej. Cała jestem w niej. To dla mnie drewniana skrzynia moich pokoleń, w której poplątały się symbolizujące ludzi kłębki kolorowych włóczek. Żeby zrobić w niej porządek, trzeba wyjąć wszystko, rozplątać, na nowo pozawijać odrębnie barwy, odnaleźć się.
I dokładnie tak jest w moim przypadku, gdy czytam „Tego lata..” Od czasu do czasu muszę tutaj zajrzeć, bo niesforne włóczki – ech, one ciągle się plączą…

książek: 1812
czekina | 2012-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2012

Abstrahując od pogmatwanej historii rodzinnej głównej bohaterki, najbardziej urzekły mnie opisy przyrody (tak, ja też męczyłam się nimi w "Nad Niemnem"). Nasycałam się nimi i co chwila łapałam na myśli "opisałabym to tak samo!" Polecam i biorę się za kolejną część.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Ena Lucia Portela
    42. rocznica
    urodzin
    Ćwiczyła na przyszłość, żeby jak najlepiej wykonywać zawód, który wybrała. - Aktorka? - zapytała Yadelis. - Tajna agentka? - zapytałam ja. Nie, nic z tych rzeczy. Aktorki i tajne agentki odtwarzają scenariusze napisane przez innych. Ona chciała tworzyć swoje własne scenariusze, snuć swoje własne kła... pokaż więcej
  • Eleanor Hodgeman Porter
    146. rocznica
    urodzin
    Widzisz, chciałam mieć lalkę i tatuś o nią poprosił, ale kiedy nadesłano zebrane dary, nie było w nich ani jednej lalki, tylko małe, drewniane inwalidzkie kule. I wtedy to się zaczęło.[...] Należy we wszystkim zawsze dojrzeć jakąś dobrą stronę i cieszyć się z niej, obojętnie jaką. I graliśmy w to od... pokaż więcej
  • Tomasz Lew Leśniak
    37. rocznica
    urodzin
  • Brandon Sanderson
    39. rocznica
    urodzin
    Życie ponad śmiercią. Siła ponad słabością. Podróż ponad celem.
  • Jean-Louis Fournier
    76. rocznica
    urodzin
    Nie ma nic trudniejszego, jak zrobić coś, co jest niepodobne do niczego.
  • Paolo Giordano
    32. rocznica
    urodzin
    Już się nauczył, że wyborów dokonuje się w kilka sekund, a ich skutków doświadcza się przez resztę życia.
  • Richard Hammond
    45. rocznica
    urodzin
  • Jean Genet
    104. rocznica
    urodzin
    Ciotki to wielkie immoralistki.
  • Emily Jane Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Przewodnią myślą mego życia jest on. Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po porostu nic wspólnego.
  • Virginia Cleo Andrews
    28. rocznica
    śmierci
    Miłość nie zawsze przychodzi, kiedy się tego chce. Czasami się po prostu przydarza mimo naszej woli".
  • Frans Gunnar Bengtsson
    60. rocznica
    śmierci
    Dać mężczyźnie miecz, to jak dać kobiecie zwierciadło. Nie mają już wtedy oczu dla niczego innego.
  • Ned Vizzini
    1. rocznica
    śmierci
    - Jeśli teraz wyjdziecie, Gilliam pozwoli wam dołączyć do załogi, ahoj! Przeżyjecie wspaniałe morskie przygody!
    - Przygody? - krzyknął Brendan. - Przestrzeliłeś mi ucho, koleś!
    - Wybacz - powiedział Gilliam. - Jeśli to jakieś pocieszenie, w zeszłym roku straciłem pośladek!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd