Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tego lata w Zawrociu

Autor:
Seria: Zawrocie [Zysk i S-ka]
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Zysk i S-ka
data wydania
ISBN
9788375067576
liczba stron
226
słowa kluczowe
rodzinna tajemnica, przygoda
język
polski
typ
papier
dodała
Monika Adamczyk
6,93 (489 ocen i 54 opinie)

Opis książki

"Tego lata, w Zawrociu" to powieść o wyprawie w pełną tajemnic przeszłość rodzinną. Matylda, mieszkanka miejskiego blokowiska, otrzymuje pewnego dnia w spadku po nieznanej jej dotąd babce Aleksandrze malowniczo położony dom na prowincji. Odkrywa w nim zapiski dziadków, stary dom wciąga ją w intrygujące sprawy, wikła w rodzinne układy, odmienia na zawsze... Nagrodzona powieść - bogata językowo,...

"Tego lata, w Zawrociu" to powieść o wyprawie w pełną tajemnic przeszłość rodzinną. Matylda, mieszkanka miejskiego blokowiska, otrzymuje pewnego dnia w spadku po nieznanej jej dotąd babce Aleksandrze malowniczo położony dom na prowincji. Odkrywa w nim zapiski dziadków, stary dom wciąga ją w intrygujące sprawy, wikła w rodzinne układy, odmienia na zawsze... Nagrodzona powieść - bogata językowo, poetycka, sugestywna w nastoju, pełna trafnie uchwyconych i subtelnie nakreślonych obserwacji - jest jedną z najlepiej napisanych książek ostatnich lat.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka

źródło okładki: http://www.iik.pl/recenzje.php/169

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1216
vandenesse | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 27 marca 2012

Dla mnie ta książka powiała niezwykłą świeżością - zupełnie inna od dotychczas czytanych przez mnie powieści polskich.

Matylda dostaje w spadku po babce dom w malowniczej miejscowości. Tam musi rozliczyć się z przeszłością - swoją oraz swojej rodziny. A rodzina okazuje się pełna wypaczonych charakterów, plujących jadem, złością - ogólnie nieciekawe osobniki.
Powieść do pewnego momentu biegnie sobie spokojnym torem, trochę nierealnym, powiedziałabym, że takim trochę zamglonym, aż tu nagle zaskakuje mnie dialog pomiędzy dwójką bohaterów - Pawłem a Anną - tak jakby nagły powrót ze świata snów do brutalnej rzeczywistości - dużo wulgarnej bezsilności, złości. Od tego momentu akcja jakby szybciej się toczy, sytuacja zaczyna się wyjaśniać, gra z przeszłością pomału dobiega końca.

Ogólnie świetny pomysł na powieść - tajemnice z przeszłości zawsze mnie ciekawiły a jak dochodzą do tego tak wyraziste postaci, jak w tym przypadku babka Matyldy - stara wariatka, dziwaczka, pełna sekretów -...

książek: 3001
Monika | 2015-04-09
Przeczytana: 07 kwietnia 2015

To moje pierwsze spotkanie z Autorką, którą poleciła mi koleżanka z pracy. Książka jest napisana pięknym językiem, ale niełatwo się ją czyta. Na pewno nie można jej zaliczyć do "czytadeł".

Z autopsji wiem, co oznacza posiadanie babci tak silnej, babci z taką charyzmą, babci tak odważnej, w pewnym (nie złym!) sensie babci - czarownicy ;) Na szczęście swoją babcię znam całe swoje życie. Znam i uważam za najsilniejszą kobietę, jaką kiedykolwiek spotkałam.
Chyba właśnie ze względu na niezwykłość niektórych babć - czarownic ta książka podobała mi się tak bardzo.

książek: 1217
Magda | 2012-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2012

Książka zachwyca językiem. Piękna poetycka proza - niespotykana we współczesnej literaturze. Pomysł także ciekawy. Rodzinna historia, tajemnica- to coś, co lubię najbardziej. Już nie mogę się doczekać następnych części...

książek: 919
grażyna | 2013-09-25
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 2013 rok

Pewnie narażę się niektórym, którzy uwielbiają książki Pani Kowalewskiej. Przykro mi to przyznać ale wymiękłam. Dojechałam do piatego rozdziału i wogóle mnie nie wzięło. Nie mogę się zmusić do dalszej lektury - przykro mi jednak postaram się kiedyś jeszcze zajrzeć do twórczości tej pisarki bo być może inna książka bardziej przypadnie mi do gustu.

książek: 605
marysienkap | 2015-02-04
Na półkach: 2015, Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2015

"Tego lata w Zawrociu" Hanny Kowalewskiej to naprawdę bardzo dobra polska powieść obyczajowa. Choć styl pisania autorki nie ułatwia szybkiego "pochłonięcia" książki, przeczytałam ją w jeden dzień.
Narratorka i zarazem główna bohaterka Matylda zwraca się do swojej nieżyjącej babki Aleksandry, która wraz z posiadłością i przynależącymi do niej ziemiami, pozostawiła niechcianej i niekochanej przez nią wnuczce w spadku swoje pamiętniki.
Matylda próbuje zrozumieć cele i motywy jakimi kierowała się ta "stara wiedźma", jak zwykła o niej mówić, przepisując jej, a nie Pawłowi (kuzynowi Matyldy) dworek w Zawrociu.
Czytając stare zapiski powoli odkrywa mroczne zakątki duszy swej babki. Pomaga jej w tym klimat tego malowniczego miejsca. Bohaterka, mieszkająca w bloku, w zgiełku wielkiego miasta, nagle zatrzymuje się. Zwalnia tempo. Chłonie każdym zmysłem piękno przyrody. Zaczyna się zastanawiać nie tylko nad życiem babki, ale i nad swoim...
Nie jest to z pewnością lekka i przyjemna lektura....

książek: 296
Chain | 2012-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świetna polska proza, napisana genialnym językiem ( historia przedstawiona z perspektywy Matyldy, którą bardzo polubiłam:) )
Rodzinne tajemnice, ciekawi bohaterowie i niesamowity klimat powieści to główne atuty " Zawrocia".

książek: 861
Eudaimonia | 2014-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ach, ta Matylda! Przygodę z nią zaczęłam przypadkiem od środka, od "Maski Arlekina". Jakże ona mnie wówczas drażniła. I przyciągała! Przyciągnęła do początku podróży przez losy własne i jej rodziny.

Hanna Kowalewska posiada niezwykły dar władania językiem. Język poddaje się jej w stopniu absolutnym. Jest jej wiernym sługą, podległym i wdzięcznym. Toteż każda opowieść Pisarki wabi i więzi, kusi i zniewala.

Matylda denerwuje. Matylda pociąga. Jest głęboko ambiwalentna. Jest skrajna. Ucieka od siebie, ucieka do siebie. Ucieka od rodzinnych opresji i coraz głębiej się w nie zanurza. Miota się w labiryntach rodzinnych historii i nie chce opuścić manowców, nawet jeśli jej stopy już dotykają wyjścia, a dłoń zaciska się na klamce.

Matylda chce i lęka się. Spogląda na siebie tylko po to, by się od siebie odwrócić. Jest pogubiona, zaplątana, choć wydaje jej się, że posiadła wszelką wiedzę.

Matylda emancypuje się. Mężczyzn traktuje instrumentalnie. Mają służyć jej ciału. Jeśli popieści...

książek: 75
Nikto | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2014

Jakoś tak wyszło że w mojej kolejce do czytania ,stojącej karnie i grzecznie na półce znowu znalazła się rodzinna historia.Tym razem jest to historia swojska ,bo polska w odróżnieniu od '' Ziemi kłamstw '' którą się tak niedawno zachwycałam. '' Tego lata w Zawrociu '' również mnie zachwyciło.Dla odmiany rzecz cała zaczyna się w lecie.Przepiękne pachnące lato i niespodzianka jaką otrzymała Matylda Malinowska - Just od swojej nieznanej babki.Mianowicie otrzymała od niej w spadku piękną posiadłość - Zawrocie.Cała rodzina Matyldy ,to znaczy matka ,ojczym ,przyrodnia siostra i różne ciotki i kuzyni są strasznie zdziwieni tą decyzją babki nie mniej niż sama Matylda.Co niektórzy twierdzą nawet że babka zrobiła to celowo ,aby wszystkich ze sobą poróżnić i że już słyszą jej koszmarny chichot zza grobu.Matylda też nie wie co o tym myśleć ,ale zamiast spekulować próbuje dowiedzieć się skąd ten babki pomysł aby jej oddać Zawrocie ,no i w ogóle czegokolwiek o babce ,której nigdy przecież na...

książek: 570
Anna | 2014-01-09

To jedna z moich ulubionych powieści, chociaż naprawdę bardzo rzadko takim epitetem stempluję książkę. W tym przypadku – nie mogę się powstrzymać.
Zazdroszczę pani Kowalewskiej takiego debiutu, każdego napisanego zdania, każdego opisu i stworzonej sceny. Mam wrażenie, że ta powieść nie składa się z typowych elementów typu bohater, fabuła, czas i przestrzeń. Tutaj przede wszystkim jest klimat, psychika, myśli, emocje, miejsca i czasy, wiele czasów.
Nie potrafiłabym napisać jej recenzji ani interpretacji, bo nie potrafię myśleć o tej powieści niejako z zewnątrz niej samej. Cała jestem w niej. To dla mnie drewniana skrzynia moich pokoleń, w której poplątały się symbolizujące ludzi kłębki kolorowych włóczek. Żeby zrobić w niej porządek, trzeba wyjąć wszystko, rozplątać, na nowo pozawijać odrębnie barwy, odnaleźć się.
I dokładnie tak jest w moim przypadku, gdy czytam „Tego lata..” Od czasu do czasu muszę tutaj zajrzeć, bo niesforne włóczki – ech, one ciągle się plączą…

książek: 593
Kasia | 2014-02-03
Przeczytana: luty 2014

Urzekająca książka, aż mi głupio, że tyle czasu przeleżała u mnie na półce i dopiero niedawno wzięłam się za jej czytanie. Nie dość, że autorka pisze używając tak pięknego, poetyckiego języka, to jeszcze potrafi przy tym stworzyć taki klimat, że całkowicie wczuwam się w to, co czytam, wręcz uosabiam się z główną bohaterką i książka nie może wyjść z moich myśli jeszcze przez długi czas po przeczytaniu. No i sama też zawsze marzyłam, by odziedziczyć po jakiejś krewnej osobie taki stary dom z dużym ogrodem, przesiąknięty rodzinnymi tajemnicami, może to też sprawiło, że entuzjastycznie podeszłam do tej książki. Bardzo szybko się ją czytało, aż za szybko, mogłaby być nieco dłuższa. Ale na pewno postaram się sięgnąć po pozostałe opowieści o losach Matyldy.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jeffery Deaver
    65. rocznica
    urodzin
    Uważaj, o co prosisz, bo możesz to dostać.
  • Stanisław Grzesiuk
    97. rocznica
    urodzin
    Pomocną rękę należy podać tym, którzy mądrze walczą, a nie mogą dać sobie rady.
  • Sigmund Freud
    159. rocznica
    urodzin
    Gdy niebo mi oporne, piekło wzruszę do dna.
  • Stanisław Grzybowski
    85. rocznica
    urodzin
  • Ariel Dorfman
    73. rocznica
    urodzin
  • Sergio Kokis
    71. rocznica
    urodzin
    Przypomnij sobie, co mówił Augustyn, parafrazując Cycerona: ludzie stworzyli Boga na swoje podobieństwo.
  • Yasushi Inoue
    108. rocznica
    urodzin
  • Lyman Frank Baum
    96. rocznica
    śmierci
    - Tak czy owak - oświadczył Strach - ja poproszę o rozum, a nie o serce. Głupiec nie wiedziałby przecież, co robić z sercem, nawet gdyby je miał.
    - A ja o serce - zdecydowanie powiedział Blaszany Drwal - Bo rozum nie zapewnia szczęścia, a szczęście to najlepsza rzecz na świecie
  • Henry David Thoreau
    153. rocznica
    śmierci
    Uważam, że zdrowo jest być samemu przez większość czasu. Przebywanie w towarzystwie, nawet najlepszym, szybko staje się nużące i wyczerpujące. Uwielbiam być sam. Nigdy nie spotkałem przyjaciela, który byłby równie przyjazny jak samotność. Jesteśmy zwykle bardziej samotni, kiedy wychodzimy między lud... pokaż więcej
  • Maurice Maeterlinck
    66. rocznica
    śmierci
    Każda bowiem ich czynność wiąże się nierozerwalnie z błękitem nieba, z rozkwitem łąk, pól i lasów, z najrozkoszniejszą porą w ciągu całego roku.Pszczoły to dusza, dusza lata, to zegar znaczący okres dosytu i bujności życia, to skrzydło polatującej woni, to samoświadomość promieni słońca, to pobrzęk... pokaż więcej
  • Farley Mowat
    1. rocznica
    śmierci
    Żeglarze wszystkich czasów mają ze sobą więcej wspólnego mimo dzielących ich stuleci niż ich żyjący na lądzie bracia,(...)

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd