Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zdążyć przed świtem

Wydawnictwo: Novae Res
6,5 (10 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
3
7
0
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377222256
liczba stron
588
słowa kluczowe
agenci, handlarze
język
polski
dodała
Marta Bilewicz

Kiedy Gareth Brown, agent specjalny DEA z San Francisco, wyjeżdża do Japonii, by uwolnić amerykańskich jeńców oraz rozbić gang handlarzy bronią i narkotykami, nie spodziewa się nawet, że czeka na niego mnóstwo nadprogramowych problemów. Jego misja zaczyna się komplikować, gdy obok podstawowego zostaje mu przydzielone dodatkowe zadanie – otrzymuje polecenie odszukania eksponatu zaginionego z...

Kiedy Gareth Brown, agent specjalny DEA z San Francisco, wyjeżdża do Japonii, by uwolnić amerykańskich jeńców oraz rozbić gang handlarzy bronią i narkotykami, nie spodziewa się nawet, że czeka na niego mnóstwo nadprogramowych problemów. Jego misja zaczyna się komplikować, gdy obok podstawowego zostaje mu przydzielone dodatkowe zadanie – otrzymuje polecenie odszukania eksponatu zaginionego z British Museum. Kathleen Write, tajemnicza konserwatorka zabytków, dzięki swojej wiedzy ma pomóc agentowi w śledztwie. Jednak gdy ten odkrywa coraz więcej informacji o sprawie, nabiera wątpliwości co do prawdziwej roli dziewczyny. W miarę jak kolejne sekrety wychodzą na jaw, Gareth czuje się coraz bardziej zagubiony i zdezorientowany…

„Zdążyć przed świtem” to powieść nieprzewidywalna i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, a wszystko to na tle egzotycznej Japonii, ciepłych Wysp Kanaryjskich, romantycznego San Francisco oraz malowniczych krajobrazów Nevady.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Novae Res, 2012

źródło okładki: www.zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 658
Mani | 2012-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Na książkę Pani Bilewicz skusiłam się, gdyż chciałam sprawdzić, jak poradzi sobie z taką tematyką Polka. Nieco zdziwiłam się, gdy otrzymałam przesyłkę – powieść ma prawie 600 stron. Zaciekawiona, wzięłam się za lekturę i zostałam nieźle zaskoczona.

Główny bohater, to agent DEA mieszkający w San Francisco – Gareth Brown. Poznajemy go, jak również jego przyjaciół, gdy wyruszają na misję uwolnienia amerykańskich jeńców. Cała sprawa przybiera nieoczekiwany obrót i prowadzi ich do wyjaśnienia innej zagadki – skradzionego z muzeum posągu Amona. W owym muzeum Garry poznaje Kate, która jako pracownica placówki ma mu dostarczyć wszelkich informacji na temat eksponatu. Dochodzenie nabiera tempa, okazuje się, że Kate, za wszelką cenę próbuje ukryć pewne fakty ze swojego życia, Garry natomiast, chcąc jej pomóc, narazi siebie i przyjaciół na ogromne niebezpieczeństwo.

Co mnie w tej powieści zaskoczyło? Przede wszystkim to, że bohaterowie w większości są z San Francisco, a z Polską nie mają nic wspólnego (takie moje zboczenie – Polski autor, polskie realia). Po drugie, w książce nie czuje się w ogóle tego charakterystycznego stylu polskich pisarzy, który często nas, czytelników, rozczarowuje.
Akcja jest dynamiczna, pełna zwrotów i bardzo płynna – jedna sprawa pociąga za sobą kolejną, taki ciąg przyczynowo-skutkowy, nie ma miejsca na przypadek.

O każdym z bohaterów dowiadujemy się całkiem sporo, czasem miałam wrażenie, że ważniejsi są (Connie i Joe), partnerzy Garetha, niż on sam. Szczególną sympatią zapałałam do Connie – istnej seksbomby, niedoścignionej snajperki i pożeraczki męskich serc, która miała trudne dzieciństwo, a mimo to wyszła na prostą. Uwielbiałam ją również za to, że świetnie jeździła konno i kochała pracę na ranczo, które prowadziła razem z bratem.
Ciekawostką jest, że każdy z bohaterów ma za sobą jakiś bagaż doświadczeń, dzięki któremu jest barwny i nieco tajemniczy. Chyba nie ma takiej postaci, która nie okazałaby się dwoista, która nie miałaby nic do ukrycia.

Kolejna rzecz – wielość miejsc akcji. Podróżujemy po Wyspach Kanaryjskich, Japonii, San Francisco, Londynie. Nie zwraca się w książce za wiele uwagi na krajobrazy, natomiast bardziej chodzi o ludzi, którzy w danych miejscach mieszkają. W Japonii, mamy do czynienia z Ninja, w Nevadzie królują ranczerzy, przez wszystkie te miejsca przewija się również Włoska Mafia.

Co do tytułu, nie potrafię go rozgryźć. Niby jakoś współgra z akcją, wiadomo, że liczy się każda godzina i nie ma czasu na wahanie, ale mimo wszystko mi tu nie pasuje i zmieniłabym go na inny. Jaki? Nie mam pojęcia.

Lekturę oceniam na plus, czytało się ją bardzo dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce zobaczę gdzieś kolejne książki Pani Bilewicz, po które z chęcią sięgnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Food Pharmacy. Przepisy

Ciężko powiedzieć przeczytałam, podobnie jak książka "matka" jest to książka do której się wraca. Pięknie wydana, ciekawe przepisy, podane w...

zgłoś błąd zgłoś błąd