Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnia bitwa templariusza

Tłumaczenie: Joanna Karasek
Wydawnictwo: Muza
6,47 (459 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
25
8
60
7
153
6
111
5
69
4
15
3
11
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La piel del tambor
data wydania
ISBN
9788377581087
liczba stron
486
język
polski
dodał
jarr74

Inne wydania

Czy stary, barokowy kościółek w Sewilli może zabijać? Jeśli nie, to czy haker, który włamał się do osobistego komputera Jana Pawła II, po prostu kłamie? A jeśli tak, to jak Kościół poradzi sobie ze świątynią-terrorystką? Z Watykanu do Sewilli wyrusza agent specjalny w sutannie, ksiądz Lorenzo Quart. Zanim wyświetli zagadkę tajemniczych śmierci, pozna jedno z najcudowniejszych miast świata,...

Czy stary, barokowy kościółek w Sewilli może zabijać? Jeśli nie, to czy haker, który włamał się do osobistego komputera Jana Pawła II, po prostu kłamie? A jeśli tak, to jak Kościół poradzi sobie ze świątynią-terrorystką?

Z Watykanu do Sewilli wyrusza agent specjalny w sutannie, ksiądz Lorenzo Quart. Zanim wyświetli zagadkę tajemniczych śmierci, pozna jedno z najcudowniejszych miast świata, pozna jego niezwykły folklor uliczny, pozna kilka fascynujących kobiet, wreszcie pozna smak dylematów, przed którymi stoi współczesne chrześcijaństwo na przełomie tysiącleci. Kolejny inteligentny thriller hiszpańskiego mistrza, jak zwykle z wielką sztuką w tle.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 298
whisky | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Hiszpańskie
Przeczytana: 11 listopada 2014

Jak zwykle Perez-Reverte nie szczędzi nam szczegółów technicznych. Od monitora marki Sony, przez obrządek ubierania się księdza przed mszą i astronomię, aż to fontanny wyłożonej kafelkami zgodnie z zasadami heraldyki. Jest to niestety trochę męczące i odciąga nas na długie strony od fabuły. A szkoda, bo ta, mimo ze dość prosta, jest całkiem wciągająca. Charaktery bohaterów zostają do końca dość niezgłębione, ostatecznie każdego z nich opisać można kilkoma przymiotnikami, ale Pereze-Reverte stara się nadać im chociaż trochę głębi. Dużo jest tez niedomówień i rozważań psychologiczno-egzystencjalnych. W niektórych momentach sprawdza się to znakomicie, w innych staje męczące.
W ostatecznym rozrachunku Ostatnia bitwa Tmeplariusza jest ciekawa, ale trochę za długa. Gdyby wyciąć z niej rozważania techniczne i naukowe i odrobinę filozofii historia starego kościoła na pewno nabrała by rumieńców i rozpędziła się nieco, pozwalając się czytać... torche łatwiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W obcej skórze

Sięgnęłam skuszona tekstem na okładce: "Najlepszy kryminał 2015 roku w wielkiej Brytanii" W istocie to jeden z najsłabszych kryminałów przec...

zgłoś błąd zgłoś błąd