Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Włoskie szpilki

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Nisza
data wydania
ISBN
978-83-62795-09-3
liczba stron
144
słowa kluczowe
opowiadania
język
polski
typ
papier
dodała
czytankianki
7,22 (312 ocen i 38 opinii)

Opis książki

"Literacko doskonała proza Tulli to labirynt niewyczerpanych znaczeń." Marek Zaleski
"Odważna, wspaniała autorka." Martin Pollack
"Zdumiewające, piękne, mocne. Stawia pod znakiem zapytania konwencjonalne gatunki literackie.
William S. Merwin

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nisza, 2011

źródło okładki: www.nisza-wydawnictwo.pl

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1385
Ola | 2015-01-21
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2015

Hm... trudno mi ocenić "Włoskie szpilki". Niby całkiem ciekawa książka autobiograficzna, nieźle napisana, temat ciekawy, a ja ledwie przebrnęłam. Nie dlatego, że trudna czy niezrozumiała. Całkiem skromna objętościowo, język bardzo przystępny, wręcz łatwy do czytania, a wynudziłam się i musiałam zmusić, żeby skończyć. Chyba powinnam się nauczyć odkładać książki, które mnie nie wciągają, bo to była droga przez mękę. Absolutnie pani Tulli mnie nie porwała, chociaż historia była ciekawa. Nie rozumiem dlaczego, ale tej prozy nie kupuję.

książek: 156
Magdalena | 2012-03-31
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2012

Przytulić samą siebie
„Włoskie szpilki” to niezwykła książka o życiu w dwóch totalnie różnych światach, o trudnym dzieciństwie i dorastaniu, odrzuceniu, odtrąceniu, pułapkach
i tajemnicach ludzkiej pamięci i o tym, jak życie człowieka może być zdeterminowane przez przeszłość, nawet tę, która zdarzyła się przed jego erą.

Na tę krótką książkę składa się kilka opowiadań, niedługich, konkretnych, pięknie napisanych i najczęściej bardzo bolesnych. Autorka nie ukrywa, że są to
historie o niej samej i jej rodzinie, przynajmniej co do zasady, historie, których przelanie na papier musiało się łączyć z dużym bólem, choć mógł to być
jednocześnie całkiem dobry sposób na uporanie się z nim. Spotkanie ze sobą sprzed lat bywa bowiem bardzo oczyszczające i potrafi uwolnić od wielu trudnych
emocji, myślę, że prawdę tę potwierdzi każdy psycholog.

Zanim bohaterka przyszła na świat, wszystko zostało już właściwie ustalone i zdeterminowane. Urodziła się po niewłaściwej stronie żelaznej kurtyny,...

książek: 744
Black-Beauty | 2014-07-11
Przeczytana: grudzień 2013

„Włoskie szpilki” Magdaleny Tulli to książka autobiograficzna. Rzecz dzieje się w czasach powojennych, w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej oraz we Włoszech. To zbiór siedmiu opowiadań, powstałych pod wpływem przeżyć i doświadczeń autorki. W opowiadaniach „Włoskie szpilki” i „Kosmiczne sylaby” historia zostaje przedstawiona z perspektywy Magdaleny Tulli będącej małą dziewczynką, która urodziła się po niewłaściwej stronie żelaznej kurtyny. Córka Polki i Włocha. W Polsce była obiektem kpin i szyderstw za swoją wielokulturowość, odizolowana choćby z powodu dziwnego i nieodmieniającego się nazwiska czy posiadania zagranicznych ubrań . Od początku edukacji miała problemy z czytaniem i pisaniem, zawsze najgorsza, ledwo zdająca z klasy do klasy. Po szkole wałęsała się po mieście bez klucza do mieszkania. Bohaterka książki istnieje w dwóch światach. W okresie szkolnym w szarym, przygnębiającym PRL-u, zdana wyłącznie na siebie, a odskocznią od rzeczywistości stawało...

książek: 331
pulcinella | 2012-01-25
Na półkach: Przeczytane

Genialne! Naprawdę. Świadectwo czasów to w sumie niewielka zaleta tej książki. Ale skala uczuć, problem, kompozycja utworu i język! Niezwykłe. Poruszające(czarna chmura....brzmi banalnie, ale zobaczcie, jak wykorzystała ją Magdalena Tulli). To, co pisze autorka, jest uczciwe, a nie jest ekshibicjonistyczne. Niewiele lepszych rzeczy przeczytałam.

książek: 239
FelisCatus | 2014-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2014

Przypomina mi niedawno przeczytaną "Miłość dobrej kobiety" Munro. I tak jak tamta jest mało optymistyczna, pozostawia cierpki posmak i przypomina, że bliźni często są pozbawieni empatii, wymagający, a dobro i szczęście dziecka - tak jak w przypadku losu głównej bohaterki - nie zawsze jest przedmiotem starań rodziców. Przesłanie jest gorzkie: czy w chwili poznania prawdy o historii własnych rodziców dotyczącym czasów przed naszym przyjściem na świat, jesteśmy w stanie ich zrozumieć i przebaczyć krzywdy i błędy, które popełnili wychowując nas? Główna bohaterka opiekując się matką chorą na Alzheimera poznaje przypadkowo, sekret matki z młodości, który sprawia, że jej koszmarnie skomplikowane przez zaburzone relacje z matką życie, staje w punkcie zwrotnym. W książce nie pada pytanie o sens i potrzebę przebaczenia ale mnie książka pozostawiła właśnie z taką rozterką. Nieprawdopodobna historia... Przyznaję, że trochę mi zajęło zrozumienie przesłania książki, a wynika to z jej...

książek: 297
Anna | 2014-04-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2014

Piękna i bolesna książka uchyla drzwi do przeszłości, która nie minęła i o której nie da się zapomnieć. Skutki wojny nadal są odczuwalne. Nikt nie zaprowadza ludzi do komór gazowych, ale nie da się żyć z pokiereszowaną biografią. Milcząca matka też może być toksyczna. Nie potrafi kochać, zbyt wiele potworności widziała, zbyt wielu bliskich straciła, skamieniała z bólu, a dziecko nie było w stanie obudzić w niej miłości albo chociaż czułości. Ból matki został odziedziczony, jej rozpacz trwa w narratorce, jej strach dławi i nadal każe myśleć, jak sobie poradzi, gdy trzeba będzie uciekać. Dawne zbrodnie nadal zbierają swoje żniwo. Nie było ciepłego dzieciństwa, przyjaciół w szkole, dziecięcych sukcesów. Dziewczynka wszędzie czuła się gorsza, niepotrzebna i niechciana. Włoski ojciec niczego nie ułatwiał.
Ciekawe, czy ktoś robił badania na temat wojny w kolejnych pokoleniach po holokauście.
O niezwykle intymnych przeżyciach pisarka opowiada piękną polszczyzną z kunsztem i wrażliwością...

książek: 40
cafeteria | 2013-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2013

To bardzo dobra książka. Zwarta, krótka, świetnie napisana, swoiście poetycka. Każde opowiadanie opiera się na oryginalnym zamyśle kompozycyjnym (na przykład powrotu do przeszłości i spotkaniu siebie samej z dzieciństwa czy upływie czasu w odwrotną stronę w chorobie Alzheimera), który często prowadzi do zaskakujących wniosków i dramatycznych puent (jak we wspomnianym opowiadaniu o karmieniu zupą siebie z przeszłości). Jednocześnie tę dopracowaną formę wypełnia mnóstwo mocnej i wieloznacznej treści: dotyczącej wojny przekazywanej we krwi z pokolenia na pokolenie, funkcjonowania w dwóch światach, z którego jeden ciąży na życiu jak fatum (lub wielka czarna chmura), krzywdzicieli, którzy sami są ofiarami, więc nie można ich wyłącznie obarczyć winą. Jedyne ziarenko grochu, które uwierało mnie w trakcie lektury, to nie dające się ukryć godziny spędzone na psychoterapii i przemielone na wszystkie strony doświadczenia dzieciństwa, ale to naprawdę mały minus, a do tego minus niejednokrotnie...

książek: 769
Inez | 2015-03-15
Przeczytana: marzec 2015

Na tę stosunkowo skromną objętościowo książkę składa się siedem opowiadań o charakterze autobiograficznym.
Napisana jest piękną polszczyzną, bardzo plastyczną, miejscami bardzo poetycką, metaforyczną.

Książka sama w sobie nie jest trudna, a mimo to czytało mi się ją dosyć ciężko. A wszystko przez opowiedzianą historię, smutną, często przygnębiającą, a nawet tragiczną.
Bohaterką opowiadań jest kobieta wychowana w polsko-włoskiej rodzinie. Urodzona w latach 50. XX wieku, żyjąca w dwóch światach, po dwóch, jakże różnych stronach żelaznej kurtyny – w szarej i siermiężnej rzeczywistości PRL oraz kolorowej i słonecznej Italii.
Jej dzieciństwo było samotne i smutne – odtrącana przez rówieśników nie znajdowała również miłości i wsparcia w rodzinnym domu. Była pozostawiona samej sobie.
Konstrukcja opowiadań, w których autorka nieustannie sięga do przeszłości i wygrzebuje z niej istotne informacje, tłumaczy jak do tego doszło i w pewnym sensie usprawiedliwia ten stan. Ten terapeutyczny...

książek: 1046

Czytanie tej książki boli. Chłód i obojętność matki na los własnego dziecka i lekkomyślność przeraża. Bardziej uderzył i rozjątrzył mnie właśnie ten fakt, niż przemycone mimochodem wątki o polowaniu na Żydów czy fragmenty o obozach koncentracyjnych. Z ciekawością przeczytam "Szum", który podobno kontynuuje wątki z tej książki.

książek: 526
ejrene | 2012-03-29
Na półkach: Przeczytane

Niby arcydzieło, mnie jednak nie porwało. Czytałam z nastawieniem na post-holokaustowe rozważania, otrzymałam jedynie porcję wspomnieć na temat matki autorki-bohaterki, za którymi kryje się sporo kompleksów i wyrzutów. Może po prostu książki Tulli nie są dla mnie.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   byłeś na DWORCU
  •   trzepałeś DYWANY
  •   widziałeś GLINIANE NACZYNIA
  •   widziałaś JAJKO
  •   widziałeś NAPARSTEK
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gilbert Keith Chesterton
    141. rocznica
    urodzin
    To, co jest dostatecznie duże, by wzbudzać pożądanie bogatych, jest też dostatecznie duże, aby bronili tego ubodzy.
  • Tomasz Różycki
    45. rocznica
    urodzin
    Napiłem się gorzkich ziół o złej porze
    i chciałem wam przywieźć świat, ale tyle
    można przywieźć z wyprawy, spośród
    wszystkiego to: moment wejścia do domu (50. Czy szukałeś mnie).
  • Aleksander Kaczorowski
    46. rocznica
    urodzin
  • Marcin Pałasz
    44. rocznica
    urodzin
  • Terence Hanbury White
    109. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Sosnowski
    56. rocznica
    urodzin
    Powiedziałbym, że największy problem związany z tak wybitnymi i przystępnymi postaciami [Herbert i Miłosz] to jest nie tyle ich pisanie, ile sposób recyklingu, jaki ich dotknął i sponiewierał. Nieszczęście polega na tym, że rzecz podlega rozmaitym katachretycznym zniekształceniom w odbiorze i zaczyn... pokaż więcej
  • Róża Jeleń-Chroń
    97. rocznica
    urodzin
  • Louise Cooper
    63. rocznica
    urodzin
  • Władysław Łoziński
    172. rocznica
    urodzin
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej
  • Marek Fiedler
    68. rocznica
    urodzin
    Kiedyś za młodu przyśnił mi się orzeł, który rzekł, że nadejdzie dzień, w którym obejmie tę ziemię we władanie. Długo rozmyślałem nad tym snem. Dziś wreszcie wiem, co orzeł miał na myśli. Tą ziemią rządzi pieniądz, a na każdym dolarze widnieje podobizna orła.
  • Max Brand
    123. rocznica
    urodzin
  • Danuta Wawiłow
    16. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd