Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie wierzę w życie pozaradiowe

Wydawnictwo: Agora SA
6,46 (635 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
24
8
87
7
181
6
195
5
86
4
20
3
18
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326806421
liczba stron
168
słowa kluczowe
radio, muzyka, Trójka, Polskie Radio
język
polski
dodał
MateuszP

Marek Niedźwiecki wyłącza mikrofon i po cichu opuszcza Myśliwiecką. W domu czekają na niego Billie Holiday (na chandrę) i Genesis (w godzinie melancholii). Zaszywa się pośród płyt, w ciepłym szlafroku. Lubi pomyśleć sobie o Australii jak o kochance, do której ucieka od Trójki. Lubi też przestraszyć się przed snem, najlepiej amerykańskim horrorem. Wtedy śpi spokojnie. W życiu poza radiowym lubi...

Marek Niedźwiecki wyłącza mikrofon i po cichu opuszcza Myśliwiecką. W domu czekają na niego Billie Holiday (na chandrę) i Genesis (w godzinie melancholii). Zaszywa się pośród płyt, w ciepłym szlafroku. Lubi pomyśleć sobie o Australii jak o kochance, do której ucieka od Trójki. Lubi też przestraszyć się przed snem, najlepiej amerykańskim horrorem. Wtedy śpi spokojnie. W życiu poza radiowym lubi być niewidzialny i nieuchwytny. Napisał o tym książkę. Książka jest bogato zilustrowana zdjęciami z prywatnego archiwum Pana Marka Niedźwieckiego.

 

źródło opisu: Agora, 2011

źródło okładki: http://www.agora.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 158
KornFanHead | 2012-06-06
Na półkach: Przeczytane

Szału nie ma. Mówiąc szczerze spodziewałem się o wiele więcej. Po dość ciekawym wstępie potem nastąpił zawód. Książka zapowiadała się autobiograficzne. Opisane dzieciństwo dość szczegółowo ukazuje środowisko w jakim wychował się Pan Marek. Niestety dalej jest jedynie chaos. Wszystko się ze sobą miesza, nie jakichś płynnych przejść między wątkami. Strasznie postrzępione pisanie. Zdawać by się mogło, że autor myśli, iż czytelnik doskonale zna jego życie i będzie wiedział wszystko rozpoznając czasy i miejsca za pomocą zdań kluczy.

Nie przekonało mnie to, całość można by nazwać szkicem do wstępu. Książka ma ponad 150 stron a sam tekst zmieściłby się spokojnie na 50. Obaliłem ją szybciej niż myślałem.

Nie mogę natomiast mieć zarzutów do stylistyki. Pan Marek umie dobrze operować słowem. Gdyby każdy rozdział napisany był tak jak pierwszy i było ich więcej książka była by bardzo dobrym kompendium wiedzy o najbardziej rozpoznawalnym dziennikarzu radiowym w Polsce.



Samą książkę przeczytałem by przekonać się do Marka Niedźwieckiego jako dziennikarza z wysokiej półki. Bowiem zacząłem słuchać Trójki od 2007 roku kiedy to Listę prowadził Piotr Baron, którego do dziś uważam za o niebo lepszego spikera niż Niedźwiecki. Książka nie przekonała mnie. Dalej wolę balonika.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Umysł

Hej moje kochane Moliki! Wyjątkowo jak na mnie - bo szybko, przychodzę do Was z recenzją, która jest kontynuacją czyiś losów. Tak! Z pewnością pamięt...

zgłoś błąd zgłoś błąd