Skrzydlata trumna

Cykl: Komisarz Maciejewski (tom 4)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,71 (417 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
16
8
55
7
176
6
113
5
38
4
6
3
3
2
1
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377476451
liczba stron
312
język
polski
dodała
Ag2S

W najnowszej powieści Marcin Wroński raz jeszcze zabiera nas do Lublina. Przedwojennego i powojennego. Rok 1945. Oskarżony o współpracę z hitlerowcami komisarz Maciejewski trafił do lubelskiego Zamku, w którym od kilku miesięcy jest rozpracowywany i przesłuchiwany przez okrutnego majora Grabarza. Towarzyszem Zygi w celi jest Adam Duski, który przed laty był świadkiem w sprawie samobójstwa w...

W najnowszej powieści Marcin Wroński raz jeszcze zabiera nas do Lublina. Przedwojennego i powojennego. Rok 1945. Oskarżony o współpracę z hitlerowcami komisarz Maciejewski trafił do lubelskiego Zamku, w którym od kilku miesięcy jest rozpracowywany i przesłuchiwany przez okrutnego majora Grabarza. Towarzyszem Zygi w celi jest Adam Duski, który przed laty był świadkiem w sprawie samobójstwa w Lubelskiej Wytwórni Samolotów. Ponura atmosfera więziennych murów wywołuje falę wspomnień i skłania do rozmów. Maciejewski znajduje się w ciężkim położeniu, jego życie wisi na włosku. W marcu 1936 roku Zyga Maciejewski otrzymał wezwanie do fabryki samolotów, w której znaleziono ciało martwego strażnika. Z zeznań świadków wynikało, że przyczyną samobójstwa była nieodwzajemniona miłość do pewnej kobiety. Z pozoru wszystko wydawało się jasne, jednak gorączkowe starania wywiadu wojskowego, zmierzające do jak najszybszego zakończenia śledztwa, dają komisarzowi do myślenia. Drobiazgowe dochodzenie odsłania mroczną tajemnicę...

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2012

źródło okładki: http://wab.com.pl/

pokaż więcej

książek: 670
Jacek | 2015-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Zwykle im bliżej końca powieści, zwłaszcza kryminalnej, tym bardziej chce się ją skończyć. W przypadku książki Wrońskiego nie mogłem się zebrać, by przeczytać ostatnie 30 stron. Jakoś nie mogę się wczytać w prozę tego autora. I, co ciekawe, nie potrafię powiedzieć dlaczego tak jest. Po prostu coś mi nie odpowiada.
Bo książka jest sprawnie napisana, dobrze oddane są realia przedwojennego Lublina, ciekawie zarysowana fabuła, dużo wyrazistych postaci. Ale jednak powieść mnie nie wciągnęła. Może dlatego, że trudno utożsamiać się z głównym bohaterem, bardziej menelem niż policjantem (swoją drogą dziwna maniera, by policjanci nie mieli normalnego życiorysu, tylko zawsze jakieś zadry). Może dlatego, że nie wszystko zostało dopowiedziane. Może dlatego, ze w gruncie rzeczy intryga była z tych prostszych i niewiele było w tym tajemnic. Może dlatego, że wątek powojenny został nadmiernie rozbudowany, zresztą bez realnej potrzeby (Maciejewski mógł uzyskać informacje w innym miejscu i czasie, szczególnie, że nie były one zbyt ważne).
Dla miłośników kryminałów retro i Lublina zapewne piszę herezje, ale wyrażam tylko prywatne stanowisko - powieść do czytania, ale bez błysku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Święte szaleństwo. Romantycy, patrioci, rewolucjoniści 1776-1871

Tematyka poruszana w książce jest ciekawa. Autor opisuje wydarzenia barwnie jednak mimo wszystko rozdziały rozlokowane w środku książki musiałem "...

zgłoś błąd zgłoś błąd