Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tytus Groan

Tłumaczenie: Jadwiga Piątkowska
Cykl: Gormenghast (tom 1) | Seria: Fantastyka i Groza
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,44 (237 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
43
8
59
7
49
6
28
5
17
4
6
3
2
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Titus Groan
data wydania
ISBN
9788308047958
liczba stron
544
język
polski
dodała
Oceansoul

Klasyka literatury fantastycznej Obok Władcy pierścieni Tolkiena najważniejszy cykl fantasy. Nie Śródziemie i nie Ziemiomorze, ale zamek Gormenghast zasługuje na tytuł najwybitniejszej kreacji w literaturze fantasy. Cykl stworzony przez Mervyna Peake'a uznawany jest za absolutną klasykę fantastyki - i co ważne, uważają tak nie tylko miłośnicy fantasy, ale i krytycy i czytelnicy głównego...

Klasyka literatury fantastycznej

Obok Władcy pierścieni Tolkiena najważniejszy cykl fantasy.

Nie Śródziemie i nie Ziemiomorze, ale zamek Gormenghast zasługuje na tytuł najwybitniejszej kreacji w literaturze fantasy. Cykl stworzony przez Mervyna Peake'a uznawany jest za absolutną klasykę fantastyki - i co ważne, uważają tak nie tylko miłośnicy fantasy, ale i krytycy i czytelnicy głównego nurtu.

Tytus Groan to pierwsza powieść trylogii opisującej losy 77. hrabiego na zamku Gormenghast, stanowiącego gotycki labirynt dachów, korytarzy, krużganków, schodów, podziemi i tajemnych przejść. Książka wybiega daleko poza normalną codzienną rzeczywistość, akcja trzyma nas w napięciu i nieustannie zaskakuje. Postaci są niezwykłe, tło akcji fantastyczne i niemal wszystko mogłoby w niej wydawać się ekscentryczne, gdyby nie dziwne poczucie rzeczywistości przebijające przez groteskowe, przerażające rekwizyty szalonego zamku.

Na kartach powieści Tytus Groan przemienia się z chłopca w młodzieńca, dojrzewając powoli do buntu przeciwko uświęconej tradycji. Kunsztowny język, groteskowy humor, sugestywne opisy oddziałują na wyobraźnię czytelnika i sprawiają, że natychmiast przenosi się do niepokojącego świata wykreowanego przez Mervyna Peake'a.

Kultowa seria o dziedzicu zamku Gormenghast została przetłumaczona na 30 języków. Od wielu lat inspiruje artystów - na podstawie książek Peake'a nakręcono kilka seriali telewizyjnych, a grupa The Cure nagrała piosenkę The Drowning Man.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=2284

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1392

http://esperazna.blogspot.se/2015/07/tytus-groan.html


Mervyn Peake, żyjący w latach 1911 do 1968, brytyjski artysta, poeta i ilustrator, zyskał swą niewątpliwie zasłużoną sławę, dzięki cyklowi Gormenghast, opowiadającym o rodzie Groanów, pięknym i rozległym zamku oraz o ludziach, którzy każdego dnia wykonują tam najróżniejsze czynności.

Pierwszy tom tego cyklu, zatytułowany "Tytus Groan" opowiada o narodzinach 77. spadkobiercy majątku Groanów, Tytusa. I choć historia zaczyna się dość spokojnie, to w miarę czytania, można odnieść wrażenie, że w tym zamku istnieje więcej tajemnic i spisków niż słów kiedykolwiek wypowiedzianych. Kuchmistrz Swelter nienawidzi pierwszego służącego Jego Wysokości - Flaya. Siostry bliźniaczki, Clarice i Cora pragną władzy, którą odebrała im hrabina - Gertruda. Fuksja nie znosi wszystkich, oprócz swej niańki - Pani Slagg; i nader wszystko pragnie samotności. A mały i podstępny Steerpike, uciekłszy z kuchni pląta się po zamku z zamiarem jego opuszczenia, dopasowując swą odgrywaną rolę do każdej osoby, którą spotka po drodze. I tak z dnia na dzień ludzie się nienawidzą, knują przeciw sobie, a mały Tytus rośnie jak na drożdżach, nieświadomy swego losu, przeznaczenia oraz wrogów.

W książce odnaleźć można, prócz zatruwania sobie wzajemnie życia, humor i piękne opisy zamczyska, które są charakterystyczne dla Mervyn'a.

"Chodźcie, drogie panie, chodźcie. Droga pani Slagg, każdego dnia wygląda pani o sto lat młodziej. Tędy, tędy."

Wielu twierdzi, że "Tytus Groan" jest fantastyką. Jednak nie odnajdzie się tam czarów, różdżek, klątw, czarodziejek, znikających ścian, psotnych schodów, czy ruszających się obrazów. Odnaleźć za to można skutki podjętych źle decyzji, piękne słowa na wietrze, sarkazm oraz stek kłamstw, aby móc spokojnie żyć i osiągnąć upragniony cel.

"Fuksja szła powoli, żałując, że nie jest sama.
- Nie powinno być ani bogatych, ani biednych, ani silnych, ani słabych - powiedział Steerpike, wyrywając metodycznie nóżki owada, jedną po drugiej. - Równość to wielka rzecz, równość to wszystko. - Cisnął okaleczonego owada. - Zgadza się pani, Lady Fuksjo? - powiedział."

Piękne komnaty, łoża z baldachimem, kominek, w którym igra ogień, tajemne przejścia. Samotność i przestępstwa, królewskie rytuały... a wszystko to otoczone ogromnym murem, za którym żyją ludzie, parający się rzeźbiarstwem. Tylko dzięki temu zawodowi i poprzez wykonanie najpiękniejszej rzeźby roku, szarzy ludzie mogli raz w miesiącu przy pełni księżyca, udać się za mury zamku i przechadzać się nocą. To był dar króla dla pospólstwa.


I choć nie jest to fantastyka z zapierającymi dech w piersi efektami specjalnymi, to na dobre książka zdobyła moje serce. Stało się tak nie tylko przez to, że książka ma dobre ponad 500 stron, ale również przez to, jak pięknie potrafią być ubrane w słowa 32 litery naszego polskiego alfabetu. Ze swymi staropolskimi słowami, umarłymi tradycjami oraz głęboko zagrzebanymi ludzkimi uczuciami, książka staje się przepięknym dziełem. Bohaterowie, wykreowani w perfekcyjny sposób, nie potrzebowali dla mnie imion, ponieważ rozpoznawałam ich po samym słowie, ubraniu, czy charakterystycznym chodzie.

Jedynym co mnie ubodło, to występujące w książce błędy w dialogach, które objawiały się brakiem odpowiednich znaków interpunkcyjnych. Czasami nie wiedziałam, czy autor coś myśli, czy coś mówi. To wprowadzało mnie w drobne rozdrażnienie i zdecydowanie przedłużyło datę końcową przeczytania książki. Jednak nie wpłynęło znacząco na rozwój akcji, ponieważ błędy te nie występowały w całej książce, tylko miejscowo.

Ogólne moje wrażenie są pozytywnie pozytywne. Spodziewałam się czegoś innego po tak sławnej i rozchwytywanej książce, choć to, co otrzymałam mnie nie rozczarowało. Chciałam piękną opowieść o zamku i ją otrzymałam; wraz z perfekcyjnie wykreowanymi postaciami, humorem, sarkazmem i spiskami, tworzy niezwykłą opowieść o rodzinie Groanów oraz służbie, która wydawałoby się milcząca i usłuchana, potrafi wyrazić swoje zdanie nader dosadnie. I choć nie jest to typowa fantastyka, mogę z czystym sercem oraz sumieniem, zagwarantować, że każdy odnajdzie w niej coś, co pokocha, wraz z czymś, co znienawidzi.

"Zaczął się drapać przez okropną dziurę w szkarłatnych łachmanach. Podczas trwania owego zajęcia nastąpiła chwila ciszy. Steerpike zaczął przenosić ciężar ciała na drugą nogę.
- Jak myślisz, gdzie idziesz? Stój spokojnie, ty szczurze nieszczęście, dobrze? Na ślepia matki, którą pochowałem zadem w górę, trzymaj się ziemi, chłopcze, trzymaj się ziemi. - Włosy wokół ust zalepiły się śliną, gdy wymacywał kulę na kamiennym stole."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z nienawiści do kobiet

krótkie reportaże na różne tematy tematy bardzo na czasie, kłopotliwe, problematyczne, niepoprawne politycznie szkoda tylko, że takie krótkie na pew...

zgłoś błąd zgłoś błąd