Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

SNY

Wydawnictwo: Dreams
6,19 (152 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
8
8
11
7
35
6
51
5
19
4
8
3
8
2
4
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-932877-7-2
liczba stron
144
słowa kluczowe
kryminał
język
polski
dodał
viv

W Dynowie, małym miasteczku na Podkarpaciu, dochodzi do serii śmiertelnych wypadków. Życie mieszkańców jest zagrożone. Po zabójstwie młodej kobiety do akcji wkracza policja. Tymczasem w prasie pojawia się informacja o sennych koszmarach miejscowego proboszcza. Spisane w zeszycie sny spełniają się w najdrobniejszych szczegółach. Nowy dowód w sprawie stawia przed śledczymi wydziału kryminalnego...

W Dynowie, małym miasteczku na Podkarpaciu, dochodzi do serii śmiertelnych wypadków. Życie mieszkańców jest zagrożone. Po zabójstwie młodej kobiety do akcji wkracza policja. Tymczasem w prasie pojawia się informacja o sennych koszmarach miejscowego proboszcza. Spisane w zeszycie sny spełniają się w najdrobniejszych szczegółach. Nowy dowód w sprawie stawia przed śledczymi wydziału kryminalnego kolejne pytania.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dreams 2011

źródło okładki: Wydawnictwo Dreams

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 688
Agnieszka | 2013-02-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 stycznia 2013

Dynów to małe miasteczko w województwie podkarpackim należące do powiatu rzeszowskiego. Jeszcze przed rokiem 1945 Dynów wchodził w skład województwa lwowskiego, natomiast po zakończeniu II wojny światowej miasto przyłączono do nowo utworzonego województwa rzeszowskiego. Z kolei w latach 1975-1998 Dynów pod względem administracyjnym należał do ówczesnego województwa przemyskiego. Tak po krótce można przedstawić historyczną charakterystykę Dynowa. Te informacje mogą okazać się pożyteczne dla tych, którzy nie do końca wiedzą, gdzie szukać miasteczka, w którym rozgrywa się akcja Snów Janusza Koryla.

Właśnie w Dynowie mieszka pewien ksiądz, który pełni funkcję proboszcza w parafii pod wezwaniem świętego Wawrzyńca. Jak już wspomniałam miasto nie jest duże, więc wszyscy mieszkańcy dobrze się znają. Ksiądz Eugeniusz również doskonale zna swoich parafian. Wie, gdzie pracują, dokąd chadzają na piwo, z kim pozostają w związkach formalnych i tych mniej formalnych, a z jego punktu widzenia w związkach grzesznych. Na pierwszy rzut oka nie ma w tym nic dziwnego. Jednak jest coś, o czym wie tylko sam proboszcz Eugeniusz. On ma sny. Ale nie są to takie zwyczajne senne fantazje. To sny prorocze, a raczej koszmary, które nie pozwalają księdzu normalnie egzystować. W tych snach proboszcz bardzo dokładnie widzi, co w najbliższym czasie spotka jego parafian. Wie, kto zostanie zamordowany, komu urodzi się martwe dziecko albo która kobieta zostanie brutalnie zgwałcona, a kto umrze po zjedzeniu kolacji przyrządzonej z trujących grzybów.

Te wszystkie koszmary ksiądz skrupulatnie spisuje w zeszycie z niebieską okładką. Zapytacie zapewne: Skoro wie, to dlaczego tych ludzi nie ostrzeże i nie zmieni w ten sposób ich tragicznego losu? Może dlatego, że wciąż ma nadzieję, iż te sny wreszcie miną, a on będzie miał spokojną głowę i będzie mógł zająć się tym, do czego został powołany? Ale niestety sprawa przedstawia się zupełnie inaczej. Choć duchowny modli się żarliwie do Boga o pomoc, nie otrzymuje jej. Koszmary nadal go nawiedzają i są coraz bardziej makabryczne. Jak długo księdzu Eugeniuszowi wystarczy sił, aby móc zmagać się z nimi? Czy jest jakakolwiek szansa, aby uchronić tych, którzy są głównymi bohaterami snów duchownego? Czy przeznaczenie tych ludzi naprawdę można zmienić?

Takie właśnie pytania stawia Janusz Koryl w swojej powieści. Z jednej strony można twierdzić, że odpowiedź na nie jest jednoznaczna, co pokazuje fabuła książki. Jednak z drugiej strony życie potrafi też zaskoczyć i pokrzyżować plany nawet proroczym wizjom księdza Eugeniusza.

Pomyślmy też o społeczności Dynowa, kiedy na jaw wychodzą wreszcie sny proboszcza, a szczególnie ich treść. Na miasteczko pada blady strach. Nikt nie może czuć się bezpiecznie, bo nie wie, czy w tychże wizjach nie chodzi właśnie o niego. A sam proboszcz? Przecież jego wytrzymałość fizyczna i psychiczna też ma swoje granice.

Ta niewielkich rozmiarów powieść zaskakuje przede wszystkich pomysłowością. Czytając niedawno Urojenie, wiedziałam, że Autorowi należy pogratulować już samego pomysłu. Podobnie jest i w tym przypadku. Niebanalna koncepcja, świetnie poprowadzona akcja, nietuzinkowi bohaterowie to tylko niektóre z walorów tej powieści. Ponownie zachwycił mnie także styl pisania Autora. Nie jest dla czytelnika męczący, lecz zrozumiały, a to powoduje, że nie musimy zastanawiać się co też takiego Autor miał na myśli. Dodatkowo Janusz Koryl nie rozbudowuje pewnych kwestii, co moim zdaniem stanowi ogromny plus, ponieważ dzięki temu nie podaje czytelnikowi na tacy konkretnych rozwiązań. To tylko od nas zależy, jak dalej potoczą się losy głównych bohaterów. Podobnie jak od czytelnika zależy interpretacja zachowań poszczególnych postaci, ich motywacji i sensu podejmowania takich, a nie innych działań. Jako czytelnicy jesteśmy wolni, a nie ograniczeni gotowymi schematami akcji. Aby jeszcze bardziej zachęcić Was do sięgnięcia po tę lekturę dodam, że książka została uznana przez Internatów najlepszą książką na jesień 2011 w kategorii kryminał.

Jak widać, już sama okładka zachęca do przeczytania tej książki, szczególnie miłośników mrocznych historii. Jestem przekonana, że ci, którzy preferują opowieści z dreszczykiem, nie zawiodą się na tej lekturze. Załączona grafika fantastycznie oddaje klimat tej pozycji. Tak więc zapraszam Was do Dynowa, gdzie sny sprawdzają się na jawie, a miasteczko ogarnia mroczny strach.


źródło recenzji: http://krainaczytania.blox.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oskarżenie

6 tom przygód Chyłki i Oryńskiego. Nawet nie wiem co mam o tym napisać ;) Nie jest to najlepsza część serii ale najgorsza też nie. W Immunitecie pozna...

zgłoś błąd zgłoś błąd