Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

SNY

Wydawnictwo: Dreams
6,15 (156 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
7
8
11
7
36
6
54
5
19
4
8
3
8
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-932877-7-2
liczba stron
144
słowa kluczowe
kryminał
język
polski
dodał
viv

W Dynowie, małym miasteczku na Podkarpaciu, dochodzi do serii śmiertelnych wypadków. Życie mieszkańców jest zagrożone. Po zabójstwie młodej kobiety do akcji wkracza policja. Tymczasem w prasie pojawia się informacja o sennych koszmarach miejscowego proboszcza. Spisane w zeszycie sny spełniają się w najdrobniejszych szczegółach. Nowy dowód w sprawie stawia przed śledczymi wydziału kryminalnego...

W Dynowie, małym miasteczku na Podkarpaciu, dochodzi do serii śmiertelnych wypadków. Życie mieszkańców jest zagrożone. Po zabójstwie młodej kobiety do akcji wkracza policja. Tymczasem w prasie pojawia się informacja o sennych koszmarach miejscowego proboszcza. Spisane w zeszycie sny spełniają się w najdrobniejszych szczegółach. Nowy dowód w sprawie stawia przed śledczymi wydziału kryminalnego kolejne pytania.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dreams 2011

źródło okładki: Wydawnictwo Dreams

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 975
Zbyszek | 2012-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2012

"Sny" Janusza Koryla to połączenie kryminału, fantastyki, horroru oraz powieści sensacyjnej i zupełnie nowa jakość na polskim rynku czytelniczym. Niektórzy recenzenci porównują autora "Snów" do Stephena Kinga, bowiem podobnie jak ten ostatni, wybiera na miejsce akcji swojej powieści małe prowincjonalne miasteczko i opisuje rozgrywające się w nim niecodzienne i straszne wydarzenia. Tyle, że przedstawiane realia są jak najbardziej polskie i bardzo swojskie.

Tym razem jest to sześciotysięczny Dynów, położony niedaleko Rzeszowa na Podkarpaciu. Dochodzi tu do serii śmiertelnych wypadków. Giną kolejni ludzie i nie było by może w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, że wszystko dużo wcześniej widział w swoich snach miejscowy proboszcz. Ksiądz Eugeniusz skrupulatnie zapisuje w prowadzonym przez siebie zeszycie każdy kolejny sen. Najczęściej zna zarówno przestępców jak i ich ofiary, należą bowiem do tutejszej parafii, chodzą do kościoła, przyjmują komunię świętą. Sny są straszne już same w sobie, ale jak by tego było jeszcze mało, po jakimś czasie zaczynają się sprawdzać w najdrobniejszych szczegółach na jawie. Kiedy zostaje zgwałcona i zamordowana młoda kobieta, ksiądz Eugeniusz postanawia przerwać milczenie i opowiedzieć o wszystkim policji i co najważniejsze podać nazwisko mordercy. Jak było do przewidzenia, inspektor rzeszowskiej policji nie wierzy mu, nie traktuje jego snów poważnie, uważając go za nieszkodliwego wariata. Ksiądz chce aby sny już się skończyły, ma ich serdecznie dosyć. Jeden z kolejnych snów doprowadza go w końcu do próby samobójczej. Policja nie mając wyboru zaczyna w końcu wierzyć i stara się odnaleźć potencjalne ofiary i sprawców opisanych w zeszycie ze snami przez księdza. Czy jednak nie za późno? Nie chcę napisać za dużo o fabule książki, aby nie psuć Wam przyjemności z czytania.

"Sny" to nie jest typowy kryminał. Od samego początku wiadomo kto, jak i dlaczego zabił. Zagadkę stanowią tutaj same sny. Czytając tę powieść staramy się znaleźć odpowiedź na liczne nasuwające się pytania. Czy można we śnie zobaczyć przyszłość i co jeżeli ją już poznamy? Czy, jeżeli jest niezbyt ciekawa, można ją zmienić i uniknąć najgorszego? Czy można zatrzymać to co komu pisane? "Sny" są interesujące z jeszcze innego powodu. Jest to kapitalnie odmalowany obraz małomiasteczkowego społeczeństwa. Poznajemy życie małego miasteczka, jego mieszkańców, ich problemy, zainteresowania i pragnienia, bardzo często przedstawione z nutą czarnego humoru. W każdym razie, ja osobiście znajduję go w tej świetnie napisanej książce, w której trudno jest znaleźć choćby jedno złe i niepotrzebne zdanie. "Sny" wciągają od pierwszego zdania i nie wypuszczają ze swych objęć aż do końca.

Janusz Koryl - ur. w 1962 roku w Rzeszowie, z wykształcenia polonista. Debiutował w 1985 roku zbiorem wierszy Uśmierzanie źródeł. Poeta, autor reportaży, prozaik. Wydał kilkanaście książek poetyckich (m.in. Kłopoty z nicością, Siatka na motyle, Spacer po linie) oraz powieści: Zegary idą do nieba (2007), Śmierć nosorożca (2008), Sny (2011) i Ceremonia (2012). Sny zostały dwukrotnie nagrodzone przez internautów w ogólnopolskim plebiscycie W&W granice.pl: Najlepsza Książka na jesień 2011 oraz Książka Roku 2011 w kategorii Kryminał, Sensacja, Thriller.

Janusz Koryl "Sny", Wydawnictwo Dreams, Rzeszów 2011, s.142.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hannibal. Wróg Rzymu

Świetne siwetne swietnie, genialne i jeszcze raz swietńe. Z zapartym tchem przechoczi się przez całość. Autor trzyma poziom od Legionu!!! Polecam każd...

zgłoś błąd zgłoś błąd