Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bestie. Mordercy Polaków

Cykl: Biblioteka Wolności - Historia
Wydawnictwo: 3S Media
7,3 (91 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
14
8
18
7
27
6
15
5
5
4
2
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361935162
liczba stron
559
kategoria
historia
język
polski
dodał
panicz

Wziąłem do ręki tekst Tadeusza. Przeczytałem spis treści, a później kilka rozdziałów. I wróciło. A wydawało się, że upływ czasu liczony na dziesięciolecia oczyścił pamięć. Nieprawda! Ożyły miejsca, osoby, wydarzenia. Wróciły skryte w zakątkach pamięci postacie - różne. Także takie, które powinny zostać w niej na stałe, zawsze. I one wróciły najbardziej wyraziste. Bo były wzorem,...

Wziąłem do ręki tekst Tadeusza. Przeczytałem spis treści, a później kilka rozdziałów. I wróciło. A wydawało się, że upływ czasu liczony na dziesięciolecia oczyścił pamięć. Nieprawda! Ożyły miejsca, osoby, wydarzenia. Wróciły skryte w zakątkach pamięci postacie - różne. Także takie, które powinny zostać w niej na stałe, zawsze. I one wróciły najbardziej wyraziste. Bo były wzorem, pokrzepieniem.
I pamięć strażniczki na 10-tce, która dyskretnie podała mi nici i igłę, bo wiedziała, że są potrzebne. To pozwalało przetrwać.
I podłość strażnika z "gulą na twarzy" w 2-gim pawilonie wronkowskiego więzienia, który pod pozorem "brudno tu" kazał kalifaktorowi lać wodę na próg mojej pojedynki i wrzucał w nią pościel.
A najbardziej wzruszające to wspomnienia rzadkich "widzeń" z Matką. Prawie bez słów.

Książa Tadeusza M. Płużańskiego, syna kolegi ze wspólnej celi mokotowskiego więzienia, nie tylko służy wspomnieniom. To jest udziałem już stosunkowo niewielkiego grona osób.
Znaczeniem jej jest - jak sądzę - wprowadzenie do pamięci naszej, pamięci historycznej pokoleń, koniecznej prawdy o systemie, który ogromne, nieodwracalne szkody przyniósł naszej Ojczyźnie.
O tym należy Pamiętać...
Stanisław Oleksiak
Prezes Zarządu Głównego
Światowego Związku
Żołnierzy Armii Krajowej

 

źródło opisu: Wyd. 3S Media, 2011

źródło okładki: http://www.3smedia.pl/ksiazki/bestie/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-10-09
Na półkach: Przeczytane

Książkę powinien przeczytać każdy kto czuję się związany z narodem Polskim. Również dla amatorów historii współczesnej lektura obowiązkowa. I ogólnie dla zainteresowanych przebiegiem okupacji radzieckiej po II WŚ. Czyli kompendium wiedzy o stalinowskich katach narodu Polskiego i o samych patriotach Polskich.
Odnoście opisu Pani Marty, otóż jeżeli chodzi o jakieś sympatie partyjne, autora książki; Tadeusza Płużańskiego, to bynajmniej nie zaobserwowałem, by w ów książce je eksponował. Więc proszę przytoczyć te "wyraźnie widoczne sympatie propisowskie". Może ze dwa razy wspomniał o pisie, a o samym Kaczyńskim raz, gdy ten wręczał jakiś order Polakowi, który się zasłużył ojczyźnie.
Jeśli chodzi o te antypatie do wszystkich innych partii (czyli jakich wszystkich?), SLD – przecież ta partia to jest reaktywacja PZPR. Natomiast partia PO działa wprost pod dyktando SB, któremu nogi wyrastają z PRL et cetera.
Natomiast jeżeli chodzi o samą Danutę Hübner - proszę przytoczyć tekst, w którym owa pani została obrażona ??? Nie chodzi o samo to, że jest córką mordercy-stalinowca, tylko to, że sukcesywnie ukrywała swoje pochodzenie, oszukując swój elektorat, a wszystko po to by dorwać się do żłobu. Poza tym, abstrahując już o niegodnych korzeni europosłanki , samo to, że służyła w PZPR i pełniła prominentną funkcję w kancelarii Towarzysza kvasnevskiy, dyskredytuje ją w oczach normalnego człowieka, ponieważ prowadziła działalność antypolską (i dalej prowadzi, działając w aparacie, który rabuje w majestacie prawa). Tak więc taka sama koniunkturalistka co jej ojciec. A tak w ogóle to większość dzieci tych apologetów stalinowskich, prowadzi działalność szkodzącą swojemu narodowi, a pewnie gdyby były odpowiednie warunku i możliwości ku temu to by się posuwali jeszcze dalej (choć oczywiście nie wszyscy).
Tak czy inaczej moim zdaniem Pani niesłusznie konkluduje, że autor książki prezentuje nachalnie jakieś subiektywne poglądy polityczne. Wprowadza Pani w błąd potencjalnych czytelników. A nawet jeżeli autor, by tak czynił (czego nie robi), to co z tego ? W wielu książkach autor sam sobie interpretuje jakieś kwestie, i możemy podzielać jego pogląd lub nie musimy. Liczy się to, że książka zawiera fakty, prawdę historyczną, która tak naprawdę powszechnie nie jest znana.
A to, że książka jest napisana bardzo chaotycznie, to się pod tym podpisuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sala balowa

Odwieczne pytanie: kto jest bardziej szalony, pacjent czy psychiatra? Gdy ten ostatni owładnięty jest ideą eugenicznej hodowli ludzi, odpowiedź nas...

zgłoś błąd zgłoś błąd