Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni element układanki

Tłumaczenie: Maja Mikrut
Cykl: Mira i potwory (tom 3)
Wydawnictwo: Rea
6,52 (29 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
3
7
6
6
13
5
1
4
3
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Monsterflickan. Bok 3: Sista pusselbiten
data wydania
ISBN
9788362161437
liczba stron
128
język
polski
dodała
Marta

Oto 3 część przygód Miry, która poszukuje swoich prawdziwych rodziców i stara się poznać własną tożsamość.

Po ataku Obcego Sylwester nie powrócił jeszcze całkiem do zdrowia, dlatego Lopus zabrania jemu i Mirze opuszczać karawanę.
Dziewczynka jednak nie może dłużej czekać. Czuje, że rozwiązanie zagadki jest w zasięgu ręki i mimo zakazu udaje się w podróż.

Nie ma pojęcia, kto podąża jej tropem...

 

źródło opisu: http://www.rea-sj.pl/

źródło okładki: http://www.rea-sj.pl

Brak materiałów.
książek: 600
tivrusky | 2012-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 10 grudnia 2012

Pora zacząć trzecią część. Zaraz po drugiej oczywiście - historia wciąga na tyle, że na dłuższe pauzy nie pozwala.

Gdzie więc teraz trafiamy? Trochę z deszczu pod rynnę. Przyjęcie w obozie potworów wcale nie okazało się przyjemne, jak spodziewały się tego dzieci, zmierzając na spotkanie swoich pobratymców. Starszyzna okazała się niezbyt życzliwa, oskarżyła dzieci o sprowadzenie do obozu agentów Urzędu ds. Potworów, sytuacja skomplikowała się także, gdy za zasłoną w wozie przywódcy pojawił się jakiś samozwańczy łajdak, chyba niezbyt przyjaźnie do Miry nastawiony i zdaje się gotowy wykorzystać swoją pozycję przeciwko niej. Na domiar złego Sylwester jest nadal osłabiony po starciu z Obcym i problemach z lekiem.

Ale mimo wszystko pojawia się mała iskierka nadziei - Mira dostała wskazówkę odnośnie tego, jak i gdzie odnaleźć swoją babcię. Rusza więc w podróż, ignorując zakazy Lopusa. Babcia, żyjąca z całymi tuzinami kotów, ma dla niej zagadkę i zadanie, które wymagało będzie wytężenia umysłu i pomysłowości, ale koniec końców przyniesie dziewczynce dalsze informacje i nadzieję. Oczywiście we wszystko, tradycyjnie już, wmiesza się Urząd ds. Potworów, co doprowadzi do dość ciekawego i zabawnego finału.
W tym czasie w obozie potworów odbywają się uroczystości związane ze świętem Halloween - całkiem ciekawe zdarzenia mają miejsce, na uczcie pojawiają się zmarli i napychają dziurawe brzuchy razem z żyjącymi, największą jednak sensacją jest Przywódca, który pierwszy raz od dziesięciu lat wyszedł zza kurtyny...

Jeśli trzymacie w ręku już trzecią część opowieści o Mirze i jej braci szukających rodziców, nie ma chyba potrzeby, żeby zachęcać kogokolwiek do lektury. Mogę jedynie upewnić, że książeczka nie zawodzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnice Rutherford Park

Rok 1913 w angielskiej, kilkusetletniej rezydencji przebiega tak, jak te go poprzedzające: służba w pocie czoła i ponad swoje siły haruje na to, by zn...

zgłoś błąd zgłoś błąd