Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przemytnik i dama

Tłumaczenie: Barbara Ert-Eberdt
Cykl: Intrygi i Tajemnice (tom 3) | Seria: Harlequin Romans Historyczny
Wydawnictwo: Harlequin
5,46 (13 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
0
6
4
5
3
4
1
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Smuggler and the Society Bride
data wydania
ISBN
9788323880851
liczba stron
266
język
polski
dodała
aleksnadra

Anglia, XIX wiek Niewielka przesyłka jest niczym puszka Pandory. Wraz z jej otwarciem stare sprawy wracają i ponownie obciążają żyjących jeszcze świadków dawnych dramatów, a także następne pokolenia. Honoria Carlow, córka hrabiego Narborough uwikłanego przed laty w głośny skandal, staje się ofiarą przebiegłej intrygi. Skompromitowana i porzucona przez narzeczonego, wykluczona z grona...

Anglia, XIX wiek
Niewielka przesyłka jest niczym puszka Pandory. Wraz z jej otwarciem stare sprawy wracają i ponownie obciążają żyjących jeszcze świadków dawnych dramatów, a także następne pokolenia.

Honoria Carlow, córka hrabiego Narborough uwikłanego przed laty w głośny skandal, staje się ofiarą przebiegłej intrygi. Skompromitowana i porzucona przez narzeczonego, wykluczona z grona londyńskiej socjety, ucieka do Kornwalii. Tam, z pomocą życzliwej ciotki, odzyskuje spokój ducha, po czym włącza się w życie miejscowej społeczności i spotyka Gabriela Hawkswortha. Przystojny kapitan dąży do zawarcia bliższej znajomości z Honorią, która, pamiętając o niedawnych kłopotach, stara się trzymać go na dystans. Wkrótce oboje ulegają jednak uczuciu, a kapitan postanawia odkryć, kto zniszczył reputację jego ukochanej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Harlequin

źródło okładki: harlequin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1032
ChoiYoona | 2011-12-11
Przeczytana: 11 grudnia 2011

Piękna opowieść o miłości, która "zaatakowała" dwójkę młodych ludzi z kompletnie innych środowisk w najmniej oczekiwanym momencie. Ona piękna, młoda i bogata Lady Honoria, która w swoim życiu musiała przekonać się co z człowiekiem może zrobić plotka i spisek, który ma doprowadzić do jej zniknięcia z życia towarzyskiego ogromnego Londynu. Ku swojemu zdziwieniu potępiona niesłusznie przez brata i porzucona przez narzeczonego ucieka do Kornwalii do swojej dawno nie widzianej ciotki. Tam aby plotki nie dotarły do "wieśniaków" przyjmuję nazwisko swojej ciotki. Od tej pory funkcjonuje jako Marie Foxe. Na jej drodze staje on młody, przystojny przemytnik Gabriel Hawksworth, który po raz pierwszy zakochuje się w takiej kobiecie i pożąda jej "umysłu, a nie ciała". Jak potoczą się ich losy ? Czy Lady Honoria powróci do swojego domu w Londynie oczyszczona z zarzutów ? Przekonajcie się sami ;].

Nigdy do tej pory nie myślałam, że będą mi się podobały romanse, które zawsze kojarzyły mi się z pustą, ładną dziewczyną, która zakochuję się w jakimś pięknisiu zapatrzonym w siebie. Przez setki stron zbliżają się i oddalają się od siebie żebyśmy tylko później mogli przeczytać "I żyli długo i szczęśliwie". Jednak postanowiłam, że spróbuję i może taki romans historyczny mi się spodoba i muszę powiedzieć, że nie żałuję.

W książce tej Julia Justiss przedstawia nam kawałek dobrej literatury rozrywkowej, która umiliła mi niedziele. Jej historia nie jest błaha i pozbawiona sensu. Przedstawiając nam podejrzaną o zdradę młodą dziewczynę, która została wciągnięta w jakiś spisek, który doprowadził do tego, że przekonała się jakiego ma brata i postanowiła wyjechać daje nam dużo do myślenia. Bardzo podobała mi się postawa dziewczyny, która mimo iż uciekła z domu do ciotki to nie siedziała tam bezczynnie i nie rozpaczała tylko zajęła się pomocom młodym dziewczyną i układaniem kwiatów, aby uszczęśliwić swoją ciotunię. Honoria to piękny obraz kobiety, która nie dała się schematom i chciała zmienić swoje życie tak aby poprowadzić je w sposób wyśniony przez lata. Nie interesuję ją status społeczny, czy majątek mężczyzn. Chce czuć się bezpieczna, kochana i godnie żyć. Wiąże swoje życie z pomocom innym i morzem.

Gabriel, który stanął jej na drodze to nie jest zwykły przemytnik. Jego historia jest nieco dłuższa i bardzo ciekawa. Nie należy do mężczyzn traktujących kobiety jak przedmiot, liczy się z ich zdaniem i marzeniami. Poszukuję żony podobnej do niego - wyjętego ze schematów człowieka pragnącego podróżować i wyświadczać przysługi innym. Przemytnikiem zostaje aby oddać swój dług względem pewnego mężczyzny, który uratował mu życie. Gdyby nie to sam nie wie kim by był. Pokochał morze i tylko ono jest miejscem, do którego zawsze będzie tęsknił. Jest bardzo szarmancki, męski i mądry. Jest bardzo ciekawym bohaterem, który został wręcz idealnie wykreowany do swojej roli, której nie zdradzę ;]

A do tego wszystkiego historia osadzona w barwnej i kolorowej Anglii XIX wieku. Autorka wręcz doskonale opisała krajobraz tamtej epoki, piękne zatoczki, klify i leśne drogi. Ach ... można się rozmarzyć ;D.

Myślę, że jest to bardzo dobry przykład literatury, która bawi i uczy. Nie jest to pusty tekst i lepiej nastolatki zrobiłyby czytając o takiej miłości i poświęceniu niż o tym co robi dla siebie bardzo ostatnio znana para wampir-człowiek.... No ale to już rozważania na inny temat także kończę mój wywód i zapraszam do dzielenia się wrażeniami po przeczytaniu tej jakże interesującej pozycji ;)

ksiazkimolaksiazkowegoxp.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden dzień w starożytnym Rzymie. Życie powszednie, sekrety, ciekawostki

Wspaniała pozycja, myślę że gdyby był to podręcznik do nauki historii starożynego Rzymu dzieciaki inaczej patrzyły by na historię. Czytałem sporo o wi...

zgłoś błąd zgłoś błąd