Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stal nie przemija

Tłumaczenie: Przemysław Bieliński
Cykl: A Land Fit for Heroes (tom 1)
Wydawnictwo: ISA
6,47 (51 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
12
7
16
6
9
5
5
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Steel Remains
data wydania
ISBN
9788374182331
liczba stron
400
słowa kluczowe
fantastyka, fantasy
język
polski
dodała
LonelyBluemoon

„Śmiała, brutalna i bezkompromisowa – Morgan nie tyle odwraca charakterystyczne elementy gatunku, co rąbie je siekierą.” Tak ocenił tę powieść autor wydawanej przez nas trylogii Pierwsze prawo - Joe Abercrombie Powieść ta jest przeznaczona dla dojrzałych, ukształtowanych umysłów. Mroczny pan powstanie. Przepowiednia ta dręczy Ringila Eskiatha – najemnika i niegdysiejszego bohatera wojennego,...

„Śmiała, brutalna i bezkompromisowa – Morgan nie tyle odwraca charakterystyczne elementy gatunku, co rąbie je siekierą.”
Tak ocenił tę powieść autor wydawanej przez nas trylogii Pierwsze prawo - Joe Abercrombie
Powieść ta jest przeznaczona dla dojrzałych, ukształtowanych umysłów.

Mroczny pan powstanie. Przepowiednia ta dręczy Ringila Eskiatha – najemnika i niegdysiejszego bohatera wojennego, którego cynizm przewyższa jedynie szybkość jego miecza. Gil nie utrzymuje kontaktów z arystokratyczną rodziną, ale kiedy matka prosi go o pomoc w uwolnieniu kuzynki sprzedanej w niewolę, rusza, by ją odnaleźć. Szybko staje się jasne, że stawką w tej grze jest nie tylko los młodej kobiety. W krainie budzi się czarna magia. Niektórzy szepczą o powrocie Aldrainów, budzących powszechny strach okrutnych, a przy tym pięknych demonów. Teraz tylko Ringil i dwaj jego towarzysze stoją na drodze przepowiedni, której spełnienie zatopi świat we krwi. Przez takich bohaterów lekarstwo może okazać się jednak gorsze niż choroba.
* * *

„Stal nie przemija” to powieść ponura, refleksyjna i krwawa, proza, która nie bierze jeńców. Ale zawarta w niej historia przyciąga, postacie są mocno zarysowane, a sposób tworzenia świata ujawnia sporo odświeżająco nowych pomysłów i koncepcji (niektórych pozostających pod wpływem przeszłości Morgana związanego z SF). Być może niektórzy czytelnicy poczują przesyt, inni uznają, że świat tak przepełniony bólem i ciemnością, nie jest wart tego, by go ratować, ale pośród tego mroku Morgan umiejętnie sieje kilka ziaren nadziei i optymizmu, których czytelnicy na pewno nie przeoczą.

 

źródło opisu: Wydawnictwo ISA, 2011

źródło okładki: Wydawnictwo ISA

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-05-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2012

Jest to moje pierwsze spotkanie z Richardem Morganem. Do lektury zachęciły mnie słowa Joe Abercrombie’go z okładki, jako że książka ta jest „Śmiała, brutalna i bezkompromisowa”. Jako czytelnik jestem fanem mrocznego, żołnierskiego fantasy. „Stal nie przemija” trafiła idealnie w moje gusta. Choć przyznam, że wpierw miałem mieszane uczucia. Początek książki bardzo dobry poznajemy Ringila, jako twardego typa; weterana wojny. Na wspomnienie, której nie jednemu z żyjących i pamiętających tamte lata ludzi włos jeży się na głowie. Dalej akcja trochę spowalnia i poznajemy dalszych bohaterów, świat oraz ludzi rządzących tym światem. Główny bohater jak już wspomniałem jest twardym człowiekiem oraz co najciekawsze jest orientacji homoseksualnej. Więc czytelnik może się spodziewać scen erotycznych pomiędzy mężczyznami. I nie są to niewinne igraszki tylko jazda na ostro. Autor nie szczędzi czytelnikowi mocnych opisów obfitujących w wręcz wulgarne słownictwo, co mi osobiście wcale nie przeszkadzało. Świat przedstawiony w powieści jest mroczny legalnie handluje się niewolnikami (często są to ludzie, których sprzedały własne rodziny), gwałty są na porządku dziennym nawet w armii poza tym alkohol, dziwki, narkotyki… W tym świecie żyją nasi bohaterowie, którym przeznaczenie czy los każą się spotkać na swej drodze. Powieść jak pisałem na początku wstrzeliła się w moje oczekiwania mroczna za sprawą świata a żołnierska, gdyż nie ma tam miejsca na patyczkowanie się ze sobą. Choć nie ma wielkich bitew dwóch wielkich armii stojących między sobą to walki toczone przez bohaterów są niezwykle krwawe obfitujące w opisy, których nie powstydziłby się autor horrorów gore. Jest to twarda męska lektura. Więc jeżeli nie brak ci jaj to sięgnij po „Stal nie przemija”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Until November

Dawno nie czytałam czegoś tak... Czegoś, co tak bardzo mnie rozczaruje i zdenerwuje jednocześnie. Myślę, że pora znowu ponarzekać. Po tajemniczym wyp...

zgłoś błąd zgłoś błąd