Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzieci z Bullerbyn

Tłumaczenie: Irena Wyszomiarska
Cykl: Bullerbyn (tom 1-3)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,37 (22062 ocen i 1624 opinie) Zobacz oceny
10
2 601
9
3 973
8
3 778
7
6 002
6
2 539
5
1 943
4
431
3
513
2
81
1
201
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Alla Vi Barn I Bullerbyn, Bara Roligt I Bullerbyn, Mera Om Oss Barn I Bullerbyn
data wydania
ISBN
83-10-08278-9
liczba stron
379
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

W tej książce, która podbiła cały świat, każdy najzwyczajniejszy dzień sześciorga dzieci z małej szwedzkiej wioski przedstawiony jest jak najciekawsza przygoda. Łowienie raków i chodzenie do szkoły, pielenie rzepy i Gwiazdka wszystko staje się okazją do zabawy i umocnienia przyjaźni

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 1991

źródło okładki: Barbara BBKZ - zdjęcie własne na potrzeby L.C.

Brak materiałów.
książek: 0
| 2016-01-18
Na półkach: Dla dzieci

Zapewne na temat tej książki napisano już wszystko, co można było napisać. A jednak i ja wtrącę swoje trzy grosze. „Dzieci z Bullerbyn” to był mój absolutny numer jeden, kiedy byłam dzieckiem. Czytałam niezliczoną ilość razy za każdym razem na nowo przeżywając przygody głównych bohaterów. I nigdy mi się nie znudziło. Pamiętam pisanie wypracowania w klasie 4 szkoły podstawowej o swojej ulubionej książce. I jaką wzięłam na tapetę? Oczywiście moje ukochane dzieciaki. Zabrakło mi czasu, zabrakło miejsca na kartce… Bo o tej lekturze mogłabym pisać bez końca. Teraz jednak postaram się ograniczyć do minimum.

Przygody szóstki dzieci mieszkających w Bullerbyn (jak wszyscy doskonale wiedzą z czasem było ich już siedmioro) śmieszą, bawią, czasami mrożą krew w żyłach… Może nie dorosłemu czytelnikowi, ale to w końcu lektura dla dzieci, więc z perspektywy człowieka mającego kilka czy też kilkanaście lat wygląda to nieco inaczej. Pokochałam te dzieci tak jakby były moimi przyjaciółmi i często wyobrażałam sobie, że razem z nimi przeżywam ich przygody, chodzę do szkoły, słucham opowieści dziadziusia… Ach, często przenosiłam się do Szwecji w mojej wyobraźni. Bardzo przypadły mi do gustu opisy zwyczajów świątecznych, a także zwyczajów związanych z różnymi innymi wydarzeniami w roku. Nieco różniące się od naszych ciekawiły mnie jeszcze bardziej.

A same dzieci? Trzy dziewczynki i trzech chłopców… Lisa, Anna, Britta, Lasse, Bosse i Olle (potem jeszcze maleńka Kerstin). Mimo wszystko byli zgraną paczką, umieli zagospodarować sobie czas zawsze i wszędzie. A niektóre ich pomysły… Sama zapewne nigdy nie wpadłabym na takie.

Co to dużo opowiadać? Książka, która stała się biblią mojego dzieciństwa. Jego synonimem. Mój bardzo zużyty jej egzemplarz świadczy o tym, że towarzyszyła mi bardzo często podczas podróży w marzeniach. Podczas mojej wędrówki do świata, gdzie nikt poza mną nie miał wstępu. Do którego klucz miałam jedynie ja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Milczenie owiec

Arcydzieło tego gatunku który, jest nie tylko mocno trzymającym thrillerem kryminalnym ale psychologiczną mocną pozycją literacką opisującą kondycję c...

zgłoś błąd zgłoś błąd