Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Głębia

Tłumaczenie: Anna Kloczkowska
Cykl: Syrena (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,17 (913 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
105
8
173
7
244
6
183
5
77
4
19
3
11
2
10
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Undercurrent
data wydania
ISBN
9788324590292
liczba stron
368
słowa kluczowe
syrena, głębia
język
polski
dodała
dzosefinn

Inne wydania

Po nagłej śmierci starszej siostry siedemnastoletnia Vanessa powraca do rodzinnego Bostonu, by skończyć ostatnią klasę szkoły średniej. Dziewczyna usiłuje zapobiec całkowitemu przeobrażeniu się w syrenę, jednocześnie borykając się z egzaminami na studia, związkiem na odległość i zagadkowym powrotem syren, które, w swoim przekonaniu, zabiła.

 

źródło opisu: http://www.pozmierzchu.pl/rayburn/?page_id=62

źródło okładki: http://www.pozmierzchu.pl/rayburn/?page_id=62

Brak materiałów.
książek: 1145
Rosemarie | 2015-05-25
Przeczytana: 25 maja 2015

Po tragicznej śmierci swojej siostry życie Vanessy Sands zaczyna w końcu wracać do normy. Rozpoczyna ona ostatni rok swojej nauki w liceum i ma nadzieję, że wszystko w końcu się ułoży, i będzie ona mogła zostawić przeszłość za sobą. Nie jest to jednak takie proste, bowiem wszystko co wie o swojej rodzinie jest kłamstwem. Między nią a Simonem także wszystko zaczyna się psuć, ponieważ dziewczyna boi się wyznać mu prawdę. Jakby było tego mało, Vanessa nie jest do końca przekonana, czy syreny z Winter Harbor naprawdę nie żyją...

Niedawno miałam okazję zapoznać się z cyklem, którego motywem przewodnim są syreny. Został on stworzony przez Tricię Rayburn i składa on się z trzech części: "Syreny", "Głębi" i "Mrocznej toni". Od samego początku, gdy tylko ta seria pojawiła się w Polsce, byłam nią zaciekawiona i to nie tylko przez wgląd na piękne, klimatyczne okładki. Syreny to temat, który nie jest często poruszany w powieściach, których grupą docelową jest młodzież, a więc nic dziwnego, że moja fascynacja została rozbudzona. I niestety, nie została ona do końca zaspokojona. Już w prequelu zauważyłam, że autorka słabiutko rozwinęła wątek tych niesamowitych istot, jakimi są syreny, ale stwierdziłam, iż w sequelu na pewno ulegnie to zmianie. Niestety, tak się nie stało. W zasadzie cała fabuła "Głębi" opiera się w sumie na... niczym. Główna bohaterka, Vanessa, swobodnie lawiruje sobie pomiędzy różnymi wydarzeniami, ale tak naprawdę nie ma żadnego jednego wątku, który ładnie scalałby wszystko w spójną, nierozerwalną całość. Pojawiają się nowi bohaterowie i to chyba oni według Rayburn są ważniejsi niż same syreny, które zostały potraktowany bardzo po macoszemu.

Czym są syreny według autorki? W zasadzie są praktycznie normalnymi ludźmi. Dobra, muszą zanurzać się w słonej wodzie i takową pić, ale to dla mnie trochę za mało. A, nie zapomnijmy o tym, że przyciągają one męski wzrok, zważywszy na ich atrakcyjność. W sumie to nic więcej. W ogóle dziwię się Tricii Rayburn, że zdecydowała się na poruszenie motywu syren, skoro nie potrafiła go udźwignąć i zamiast tego wcisnęła swoim czytelnikom bardzo uproszczoną i ubogą wersję. Po lekturze "Głębi" już się przyzwyczaiłam i ochłonęłam z ideą, że syreny w tym cyklu stanowią jedynie tło dla rozterek głównej bohaterki.

"Głębia" nie jest kontynuacją, na którą liczyłam. Fakt, przeczytałam ją równie szybko, jak "Syrenę", ale o ile na mankamenty w pierwszym tomie można przymknąć oczy, o tyle w drugim rzucają się one w oczy niczym jaskrawy neon. Gdzie te syreny, ja się pytam? Dobrze, że chociaż warsztat pisarski autorki nie uległ zmianie i całą książkę czytało się szybko, i przyjemnie. Mam już "Mroczną toń" na swojej półce i niedługo ją przeczytam. Ciekawi mnie jednak, czy finałowa część okaże się lepsza...

http://mojeksiazkoweniebo.blogspot.com/2015/05/tricia-rayburn-gebia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najpierw mnie pocałuj

Fabuła ksiażki bardzo mnie zainteresowała, gdyż nigdy wcześniej nie spotkałam się z podobnym tematem, czyli propozycji prowadzenia wirtualnego życia i...

zgłoś błąd zgłoś błąd