Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Głębia

Tłumaczenie: Anna Kloczkowska
Cykl: Syrena (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,18 (906 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
104
8
170
7
243
6
183
5
76
4
19
3
10
2
10
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Undercurrent
data wydania
ISBN
9788324590292
liczba stron
368
słowa kluczowe
syrena, głębia
język
polski
dodała
dzosefinn

Inne wydania

Po nagłej śmierci starszej siostry siedemnastoletnia Vanessa powraca do rodzinnego Bostonu, by skończyć ostatnią klasę szkoły średniej. Dziewczyna usiłuje zapobiec całkowitemu przeobrażeniu się w syrenę, jednocześnie borykając się z egzaminami na studia, związkiem na odległość i zagadkowym powrotem syren, które, w swoim przekonaniu, zabiła.

 

źródło opisu: http://www.pozmierzchu.pl/rayburn/?page_id=62

źródło okładki: http://www.pozmierzchu.pl/rayburn/?page_id=62

Brak materiałów.
książek: 1172
Tirindeth | 2012-08-11
Na półkach: Przeczytane

Od chwili, gdy nastoletnia Vanessa w wyniku niefortunnego wypadku straciła starszą siostrę, a później odkryła swoją prawdziwą tożsamość, jej życie uległo znacznej zmianie. Teraz, chcąc poznać wszystkie sekrety z przeszłości oraz rozwiązać problemy – nie tylko te rodzinne, ale także targające jej sercem – może liczyć tylko na przyjaciółkę – Paige. Kiedy dziewczęta wracają po wakacjach do szkoły, wokół Vanessy zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a to dopiero początek przeciwności, z którymi przyjdzie się zmierzyć głównej bohaterce...

Głębia to drugi tom cyklu Syrena, niezwykle udanej powieści autorstwa Tricii Rayburn. Po lekturze tomu pierwszego byłam po prostu zachwycona wizją, którą autorka zawarła w swoim dziele – wizją mitologicznych, niebezpiecznych stworzeń, które wabią mężczyzn swoim wdziękiem, po czym brutalnie zabijają. Jako mała dziewczynka uwielbiałam opowieści o tajemniczych, morskich pół kobietach – pół rybach, lecz były to opowieści z rodzaju disneyowskiej Małej Syrenki. Dzieło Tricii otworzyło przede mną bramy do zupełnie innego, mrocznego świata, w którym piękno przeplata się z brzydotą, a delikatna pieśń potrafi omamić i pozbawić wszelkich zmysłów. Dlatego też do lektury Głębi zasiadłam z wielką nadzieją, która niestety z każdą kolejną stroną powieści słabła...

"Najstraszniejsze potwory wcale nie czają się w mroku, czekając, aż do nich przyjdziesz. Jeśli zechcą, same po ciebie przyjdą."

Ponownie narratorką wydarzeń jest główna bohaterka – siedemnastoletnia Vanessa. Dziewczyna właśnie idzie do ostatniej klasy szkoły średniej i ma świadomość, że najbliższe miesiące powinny być wypełnione podaniami na wyższą uczelnię oraz rozmyślaniem o przyszłości. Ale Vanessa nie myśli o przyszłości, bo od chwili, gdy dowiedziała się o swoim pochodzeniu, jej życie wywróciło się do góry nogami. Teraz, próbując poskładać wszystkie elementy układanki, walczy z własnymi słabościami i strachem, że wróg powróci, by ją zniszczyć. Im dłużej jednak obserwujemy jej poczynania, tym bardziej zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, że w pierwszej kolejności Vanessa niszczy samą siebie. Jej nieprzemyślane, impulsywne zachowania i notorycznie popełniane błędy niechybnie mogą doprowadzić czytelnika do białej gorączki i jednocześnie skutecznie ochłodzić uczucia względem powieści.

W zasadzie ponad połowa książki to wydarzenia, które można by było zmieścić w kilku rozdziałach, niewyobrażalnie rozwleczone i wciąż podejmujące ten sam problem – niepewności Vanessy i jej walki z sobą samą. Autorka najważniejsze wydarzenia i dynamiczną akcję zostawiła na sam koniec, przez co czytelnik, nim w ogóle do tego momentu dotrze, jest już poważnie znudzony i zniesmaczony. Finał na szczęście rekompensuje niedogodności, choć miałam nieodparte wrażenie, że wszystko dzieje się zbyt szybko (zaczęłam się nawet zastanawiać, czy w mojej książce nie brakuje przypadkiem kilku stron!), a chwilami pokrętna narracja nie do końca oddała klimat sytuacji. Choć język jest prosty i nastawiony na odbiorcę w każdym wieku, nie raz zdarzało mi się czytać poszczególne fragmenty po kilka razy, gdyż nie byłam do końca pewna, co bohaterka może mieć na myśli.

"Te dziewczyny wcale nie są moimi przyjaciółkami. To koła zębate młyna plotek. Jestem ich smarem."

Podsumowując przyznam, że nie wiem, jak ocenić sequel Syreny. Z jednej strony czytelnik odnajdzie w tej części odpowiedzi na kilka pytań, a z drugiej będzie obserwował, jak Vanessa na własne życzenie wiele spraw skomplikuje. Finał zaś zrodzi kolejne pytania, co też niewątpliwie zmusi widza do niecierpliwego wyczekiwania na kontynuację trylogii. Czasu przy tej lekturze nie mogę nazwać straconym, ale nie ukrywam, że Głębia wyjątkowo mnie rozczarowała, a zachowanie Vanessy, którą szczerze lubiłam, teraz całkowicie zmieniło moje podejście nie tylko do bohaterki, ale też do historii. Po ostatni tom (Dark Water) sięgnę na pewno i mam nadzieję, że będzie bardziej spektakularny, niż część druga. Z sympatii do autorki i sentymentu do Syreny, daję Głębi ocenę 4-/6, a książkę polecam fanom Tricii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fabryka absolutu

Klasyka czeskiej literatury. Pamflet o fanatyzmie religijnym. Trudna w przeprawie ze względu na język. Ponadczasowa tematyka, przeczytana ze z...

zgłoś błąd zgłoś błąd