Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Charlie i fabryka czekolady

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Cykl: Charlie (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,07 (1323 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
77
9
157
8
222
7
463
6
235
5
108
4
32
3
18
2
4
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Charlie and the Chocolate Factory
data wydania
ISBN
837298493X
liczba stron
190
język
polski
dodała
DafNe

Inne wydania

Pan Wonka ma pomysły doprawdy nie z tej ziemi. W swej sławnej fabryce czekolady wymyśla niesamowite smakołyki, ale nikt jeszcze nigdy nie był tam w środku ani nie widział pana Wonki. Charlie Bucket nie może uwierzyć w swoje szczeście, kiedy w opakowaniu czekolady znajduje Złoty Talon, który pozwala mu zwiedzić wspaniałą fabrykę. ALe i tak nawet nie przeczuwa, jakie czekają go tam...

Pan Wonka ma pomysły doprawdy nie z tej ziemi. W swej sławnej fabryce czekolady wymyśla niesamowite smakołyki, ale nikt jeszcze nigdy nie był tam w środku ani nie widział pana Wonki. Charlie Bucket nie może uwierzyć w swoje szczeście, kiedy w opakowaniu czekolady znajduje Złoty Talon, który pozwala mu zwiedzić wspaniałą fabrykę. ALe i tak nawet nie przeczuwa, jakie czekają go tam niespodzianki!
Ilustrował Quentin Blake.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2004

źródło okładki: zdjęcie autorskie użytkownika DafNe

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 354
elyria | 2014-11-20
Na półkach: Przeczytane, 52 (2014 rok)

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

W Internecie krąży lista 100 najlepszych książek, która została opublikowana przez BBC. Na niej znalazła się książka Roalda Dahla. Nie ukrywam, że uwielbiam film Charlie i fabryka czekolady nakręcony przez Tima Burtona (jeden z moich ulubionych reżyserów). Dlatego też postanowiłam sięgnąć po pierwowzór.

Charlie Bucket pochodzi z bardzo ubogiej rodziny. Mieszka wraz z rodzicami i dziadkami w maleńkim domu. Rodzinę utrzymuje jedynie ojciec chłopca – pan Bucket, który w niedługim czasie traci pracę w fabryce produkującej pastę do zębów. Rodzinie zaczyna doskwierać brak pieniędzy i głód. Natomiast Charlie jak każde dziecko lubi słodycze, a szczególnie czekoladę. Codziennie przechodząc obok największej Fabryki Czekolady pana Wonki marzy o tabliczce tego smakołyku. Co roku na urodziny, chłopiec dostaje jedną czekoladkę, którą zawsze delektował się… Pewnego dnia Willy Wonka, do swojej fabryki słodyczy zaprasza piątkę dzieci. Jest to niezwykła okazja, gdyż dotychczas nikt z zewnątrz nie miał prawa wstępu do fabryki. Przepustką jest Złoty Talon, który można znaleźć w czekoladzie. Chłopiec zdawał sobie sprawę, że ma nikłe szanse na zdobycie biletu. Jednak zbiegiem okoliczności znajduje na ulicy banknot, za który kupuje upragnioną czekoladkę. I znajduje Złoty Talon. Z dziadkiem i pozostałą czwórką dzieciaków może zwiedzić fabrykę słodyczy pełną niespodzianek. Jakich? O tym przekonacie się podczas lektury.

Zdecydowanie jest to książka dla dzieci, jak również i dla dorosłych. Roald Dahl przenosi czytelnika w zupełnie inny świat. Świat pana Wonki. Pełen słodyczy, gdzie nie ma rzeczy niemożliwych i nieprawdopodobnych. Niekończąca się guma do żucia czy wodospad czekolady. Niemożliwe? A jednak. Sama chciałabym zwiedzić taką fabrykę słodkości. Z kart książki czuje się to ciepło domowego ogniska. Jak również emocje towarzyszące chłopcu podczas zwiedzania magicznego świata słodyczy. To jedna z tych lektur z niezwykle ważnym przesłaniem. Autor podkreśla, że w życiu liczy się coś więcej niż tylko pieniądze i sława. Najważniejsza jest miłość, i to właśnie dzięki niej rodzina Bucketów trzyma się razem. Muszę się przyznać, iż postać Charliego wzrusza i jest godna naśladowania. Bardzo polubiłam również dziadków chłopca. Książkę jest bardzo krótka, czyta się błyskawicznie. I ma obrazki :) Oczywiście autor operuje łatwym i prostym językiem, ale z jakim wyśmienitym humorem.

Książka dla wszystkich, z niezwykle ważnym przesłaniem. To właśnie rodzina i miłość jest najważniejsza. Każdy powinien ją przeczytać. Szczególnie miłośnicy czekolady, do których i ja należę.

Recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytanie-to-sztuka.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginiona flota. Nieulękły

Bardzo ciekawe SCIENCE fiction (z naciskiem na science). Usłyszałem opinię, że to Star Wars tylko, że z prawami fizyki takimi jak w rzeczywistości i j...

zgłoś błąd zgłoś błąd