Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rozmowy bez retuszu

Wydawnictwo: M
7,26 (119 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
8
8
31
7
42
6
21
5
8
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7595-358-9
liczba stron
220
słowa kluczowe
Artur Barciś, Marzanna Graff
język
polski
dodała
Mika

"Rozmowy bez retuszu to niekonwencjonalny wywiad z jednym z najbardziej znanych polskich aktorów filmowych i teatralnych Arturem Barcisiem. Książka jest wzruszającą wędrówką poprzez koleje życia aktora; zawiera wiele anegdot, ukazuje kulisy pracy teatralnej i filmowej , mówi o spotkaniach z wielkimi twórcami polskiego kina i teatru. Pełna ciepła książka niesie podstawowe przesłania ? marzenia...

"Rozmowy bez retuszu to niekonwencjonalny wywiad z jednym z najbardziej znanych polskich aktorów filmowych i teatralnych Arturem Barcisiem. Książka jest wzruszającą wędrówką poprzez koleje życia aktora; zawiera wiele anegdot, ukazuje kulisy pracy teatralnej i filmowej , mówi o spotkaniach z wielkimi twórcami polskiego kina i teatru.
Pełna ciepła książka niesie podstawowe przesłania ? marzenia się spełniają, jeśli są połączone z talentem, pracą i wytrwałością.

* * *


Przed nami leżą rozsypane zdjęcia. Przeglądam je, słucham opowieści, których dotyczą. Każda historia z fotografii mnie ciekawi. Trzeba przyznać, że Artur potrafi opowiadać(?) Lubię słuchać, jak Artur opowiada o innych artystach, słyszę mnóstwo pochwał pod adresem innych aktorów, reżyserów. niektórych opowiada z takim zaangażowaniem i ogromną pokorą? Nie każdy potrafi się na to zdobyć?Po rozmowach z nim i ja mam tę pewność, że powinniśmy też dostrzec i docenić ludzi, którzy pomagają nam na tej drodze. Ta książka to również podziękowanie dla tych, którzy dają nam szansę. (fragment wstępu Marzanny Graf)"

 

źródło opisu: http://www.wydm.pl/index.php?option=com_virtuemart...(?)

źródło okładki: http://www.wydm.pl/components/com_virtuemart/shop_...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 374
Sosenka | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2013

Artur Barciś to jeden z lepszych polskich aktorów, skromny i przyjemny w odbiorze. Lubię go, bo gra naturalnie, całym sobą. Nie jest celebrytą, co niestety w Polsce jest ostatnio rzadkie.
Obecnie panuje moda na obsadzanie w filmach osób, które królują na bankietach i tego typu imprezach. Na szczęście Pan Artur do takich osób się nie zalicza i za taką modą nie podąża. Książkę "Rozmowy bez retuszu" przeczytałam jak wywiad z gazety- niemal jednym tchem, nie omijając ani jednego pytania(!). Jest to lektura bardzo przyjemna, ciekawa i zabawna. Aktor miał fascynujące życie, pełne śmiesznych, dziwnych i wzruszających momentów i po przeczytaniu książki nasuwa się myśl, że to musi być bardzo fajny człowiek.

Artur Barciś jest utalentowanym człowiekiem. Nie dość, że świetnie gra, to jeszcze tworzy krótkie eseje, opowiadania, których próbkę zawarto w książce, do tego pięknie maluje obrazy, tańczy i gotuje. Od dzieciństwa był malutki i drobniutki, co mu zresztą pozostało do dziś, niejednokrotnie miał z tego powodu wiele problemów z rówieśnikami. Dzisiaj jednak nie ma żalu, jest wesoły, uśmiechnięty. Wychował się w biednej lecz dobrej rodzinie, a aktorem być nie zamierzał, przez swoją nieśmiałość. Na szczęście scena tylko go ośmieliła i dziś jest cenionym artystą. Jego życie jest bardzo barwne. Swoją żonę po prostu minął podczas ich pierwszego przypadkowego spotkania. Nie zwrócił na nią uwagi, a jednak są razem do dziś. Na podróż poślubną zarabiał w Stuttgardzie na zmywaku, a gdy w końcu zarobił, udali się maluchem do Hiszpanii. Gdy jechali stromą ulicą w dół, przestały działać klocki hamulcowe, na szczęście zaskoczyły po jakimś czasie.

Artur Barciś zasłynął szerszej publiczności dzięki roli w "Miodowych latach", gdzie grał u boku Cezarego Żaka. Okazuje się, że aktor nie był przekonany do serialu, lecz potem, widząc reakcję widowni w studiu i widzów w sondażach, zmienił zdanie. Jak się też dowiedziałam, śmiechy widzów były prawdziwe, nie ustawiane, lecz spontaniczne. Jednak rola Tadzia Norka zaszufladkowała go na długi czas i mimo wielu ról po drodze i ogromnej kariery teatralnej, dopiero rola Czerepacha w "Ranczu" pozwoliła mu się ponownie wybić.

Mimo to, Barciś wciąż w moim odczuciu pozostaje niedoceniony. Mało go w telewizji, w kinie, choć może to i dobrze, bo obecne polskie kino nie zachwyca poziomem, więc szkoda, aby tak jak inni grał w byle czym, tylko dla gaży.
Nie chadza na gale, nie stoi na ściankach, nie udziela się i nie pokazuje publicznie. Robi za to dżemy, ogórki, gotuje obiady, sprząta dom i dba o ogród, i może dlatego pozostał normalnym człowiekiem z wielką karierą na karku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny manuskrypt

Zapraszam -> blog-projektksiazka.blogspot.com Przeczytałam kiedyś powieść Marka Krajewskiego, a raczej wymęczyłam i stwierdziłam, że to jedna...

zgłoś błąd zgłoś błąd