Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiatr przez dziurkę od klucza

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Mroczna Wieża (tom 4.5)
Wydawnictwo: Albatros
7,52 (851 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
114
8
231
7
257
6
133
5
31
4
5
3
2
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wind Through the Keyhole
data wydania
ISBN
9788376599229
liczba stron
400
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

Roland z Gilead jest rewolwerowcem, jednym z nielicznych usiłujących utrzymać porządek w świecie rosnącego bezprawia, połączeniem błędnego rycerza i szeryfa z Dzikiego Zachodu. Wraz z grupą towarzyszy przemierza złowrogi, wyludniony świat, zniszczony przez wojny, zamieszkały przez mutanty i demony, w poszukiwaniu tajemniczej Mrocznej Wieży stojącej w centrum istnienia wszystkich światów....

Roland z Gilead jest rewolwerowcem, jednym z nielicznych usiłujących utrzymać porządek w świecie rosnącego bezprawia, połączeniem błędnego rycerza i szeryfa z Dzikiego Zachodu. Wraz z grupą towarzyszy przemierza złowrogi, wyludniony świat, zniszczony przez wojny, zamieszkały przez mutanty i demony, w poszukiwaniu tajemniczej Mrocznej Wieży stojącej w centrum istnienia wszystkich światów. Wędrowców zatrzymuje lodowaty wicher niszczący wszystko na swojej drodze. Chcąc przetrwać, znajdują schronienie w opustoszałym budynku wiejskiej świetlicy. Tam spędzają noc, słuchając opowiadania Rolanda o jednej z pierwszych misji, jaką wykonał po tym, gdy stał się rewolwerowcem. Wysłany przez ojca do Debarii, by pomóc tamtejszym mieszkańcom uporać się z mordującym całe rodziny zmiennokształtnym stworem, skóroczłekiem, Roland bierze pod opiekę dziesięcioletniego chłopca, Billa Streetera, jedynego ocalałego z ostatniej rzezi. Usiłując uspokoić przerażone dziecko, opowiada mu swą ulubioną historię z dzieciństwa zatytułowaną Wiatr przez dziurkę od klucza, którą często czytała mu matka. Występuje w niej chłopiec, Tim Ross, znany później jako Tim Dzielne Serce, nieustraszony rewolwerowiec...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 573
Roland | 2013-12-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 22 grudnia 2013

Wydawałoby się, że już King powiedział wszystko co miał do powiedzenia w kwestii Mrocznej Wieży. A jednak raz jeszcze powrócił do Świata Pośredniego. Jak sam wspomina ponowne spotkanie ze starymi bohaterami przyniosło mu wielką radość. Sądzę, że również czytelnik zarówno znający, jak i nie znający cyklu Mrocznej Wieży, będzie miał przyjemność z tej lektury.

Ostatni rewolwerowiec wraz ze swoim ka-tet (coś w rodzaju grupy zależnej od przeznaczenia) przemierza Świat Pośredni. Ich celem jest dotarcie do Mrocznej Wieży, stanowiącej środek i spoiwo wszystkich światów. Z powodu nadciągającej lodowatej burzy (lododmuch), która niszczy wszystko na swej drodze, wędrowcy znajdują schronienie w opuszczonej świetlicy. Grupa spędza noc słuchając opowiadania Rolanda o jednej z jego pierwszych misji. Roland, gdy był nastoletnim rewolwerowcem wraz ze swym przyjacielem został wysłany przez ojca do Debarii, by pomóc mieszkańcom nękanym przez zmiennokształtnego stwora, skóroczłeka. Młody Roland w Debarii bierze pod opiekę Billa Streetera, jedynego ocalałego z ostatniej rzezi potwora. Obaj rewolwerowcy mają plan schwytania skóroczłeka. Tym czasem, aby uspokoić chłopca, Roland opowiada mu swą ulubioną historię z dzieciństwa zatytułowaną Wiatr przez dziurkę o klucza. Historia traktuje o Timie Rossie, zwanym również Timem Dzielne Serce, który aby ratować wzrok matki (utraciła go przez ojczyma Tima) wyrusza w głąb Bezkresnej Puszczy. Miejsce te jest przerażające, pełne niebezpiecznych stworzeń, nawet najodważniejsi dorośli nie wkraczają w głąb mrocznego lasu. Tim poszukuje tajemniczego starca, być może samego Maerlyna (nadwornego maga mitycznego króla rewolwerowców Arthura Elda) który może mieć lekarstwo na uratowanie wzroku matki. Czy Timowi uda się bezpiecznie dotrzeć do tajemniczego starca i zyskać lekarstwo? Czy młody Roland odnajdzie skóroczłeka, zanim ten znów zaatakuje? Czy nasze Ka-tet przetrwa w świetlicy nadciągającą burzę?

Wiatr przez dziurkę od klucza stanowi nie lada rarytas dla miłośników twórczości Kinga i jego cyklu Mrocznej Wieży. Pozwala na ponowne zanurzenie w świat bohaterów, których celem jest dotarcie do mitycznej Mrocznej Wieży. Chronologicznie książka ta plasuje się między tomem Czarnoksiężnik i kryształ a Wilki z Calla. Oczywiście nie wnosi ona zbytnio dużo rewelacji, nie może też zmieniać późniejszych przygód bohaterów, gdyż cykl Mrocznej Wieży został zamknięty przed napisaniem Wiatru przez dziurkę od klucza. Opisuje ona jedno z wielu przygód Rolanda i jego grupy. Bardziej skupia się na wydarzeniach z przeszłości rewolwerowca. I właśnie tutaj pojawiają się ciekawostki, które uraczą stałych czytelników Kinga. Również tutaj pojawią się aspekty dotyczące czarnych charakterów.

Z drugiej strony książkę można przeczytać bez znajomości cyklu Mrocznej Wieży, czy też twórczości Kinga (może te ostatnie nie :)). Wszelkie potrzebne informacje, które występują w tej książce, a dotyczą wcześniejszych książek cyklu, są króciutko i w zrozumiały sposób wyjaśnione. Jednym słowem książka jest dla wszystkich, co pozwala na zagłębienie się w historię, a dla fanów otrzymanie dodatkowych informacji dotyczących Świata Pośredniego.

Kolejnym aspektem jest sama forma. Książka ma postać szkatułkową, czy też można rzec opowieść w opowieści. W płynny sposób przechodzi się z jednej opowieści w drugą, przy czym poprzednia przerwana jest w kulminacyjnym momencie. W sumie wyróżnić można trzy opowieści: historię Rolanda i jego ka-tet w czasie rzeczywistym, opowieść Rolanda o jego jednej z pierwszych misji oraz bajkę z dzieciństwa Rolanda. Pierwsza z nich może stanowić swego rodzaju wprowadzenie do pozostałych. Druga to pełna emocji i akcji opowieść, gratka dla stałych fanów. I ostatnia, chyba najważniejsza niezwykła opowieść z przesłaniem dla wszystkich czytelników.

Odnośnie samej fabuły jest ona bardzo plastycznie zbudowana. Pomimo obecności czasami dziwnych nazw pozwala porwać czytelnika w wir wydarzeń. Jednym słowem te trzy opowieści łączy oprócz determinacji, poddaniu się przeznaczeniu (ka), również słynny wiatr przez dziurkę od klucza. Czym on jest? Cóż ciężko jednoznacznie to stwierdzić. Sama dziurka jest metaforą czegoś co ukryte jest przed naszym wzrokiem, całkowitej prawdy, całego wszechświata wraz z jego pytaniami i odpowiedziami. W świecie Rolanda takim całkowitym wszechświatem jest Mroczna Wieża, a w naszym , cóż to jest indywidualne dla każdego z nas. Sam wiatr , który czujemy gdy zbliżamy się do czegoś mistycznego, prawdziwego jest powiewem zarówno tajemnicy i prawdy, która czeka nas za drzwiami. Nieraz możemy czekać na ten powiew całe życie, a gdy go poczujemy „zabierze wszystko” zmieniając nawet nas samych. Czas na te oczekiwanie może być bardzo długi, z czasem wszystko przemija. Chyba należy przytoczyć piękne słowa z tej książki : „Gdyby słodycz naszego życia nie przemijała, nie byłaby słodyczą”.
Jednym słowem wiatr przez dziurkę od klucza jest tą jedyną chwilą „poznania” w naszym życiu, które potrafi nas odmienić. Ta jedna chwila prawdy sprawiła, że Roland przebaczył, a co zrobi w naszym życiu ?

Bardzo interesująca książka Kinga. Pozwala znowu cieszyć się przygodami dawnych bohaterów, zawiera bardzo ciekawą wręcz baśniową historię. Co najważniejsze książka z głębokim przesłaniem. Bardzo dobre dzieło Kinga

Na koniec można uklęknąć, przycisnąć pięść do czoła i rzec:

Hile Gilead, Hile Roland, Hile King.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za zamkniętymi drzwiami

Książka której nie da się odłożyć. Czyta się jednym tchem oraz trzyma w napięciu od samego początku. Jednak na sam koniec czegoś mi brakowało. Mam nad...

zgłoś błąd zgłoś błąd