Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dream Warrior

Cykl: Mroczny Łowca (tom 16)
Wydawnictwo:
7,92 (61 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
7
8
23
7
14
6
5
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780312938833
liczba stron
320
język
angielski
dodała
tusia101

The son of Warcraft and Hate, Cratus spent eternity battling for the ancient gods who birthed him. He was death to any who crossed him. Until the day he laid down his arms and walked into self-imposed exile. Now an ancient enemy has been unleashed and our dreams are his chosen battlefield. The only hope we have is the one god who swears he will never fight again. As a Dream-Hunter, Delphine...

The son of Warcraft and Hate, Cratus spent eternity battling for the ancient gods who birthed him. He was death to any who crossed him. Until the day he laid down his arms and walked into self-imposed exile. Now an ancient enemy has been unleashed and our dreams are his chosen battlefield. The only hope we have is the one god who swears he will never fight again.

As a Dream-Hunter, Delphine has spent eternity protecting mankind from the predators who prey on our unconscious state. But now that her allies have been turned, she knows in order to survive, the Dream-Hunters need a new leader. Someone who can train them to fight their new enemies. Cratus is her only hope. But she is a bitter reminder of why he chose to lay down his arms.

Time is running out and if she can't win him to her cause, mankind will be slaughtered and the world we know will soon cease to exist.

 

źródło opisu: St. Martin's Paperbacks, 2009

źródło okładki: St. Martin's Paperbacks

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 581
v-ega | 2012-06-03
Przeczytana: 05 czerwca 2012

44 str. Smutno smutno smutno mi, że najprawdopodobniej będzie to kolejna historia wyrwana z Nowego Orleanu:(
Ale nie uprzedzając faktów.... cdn.

Cóż. Pomyliłam się :)
Cratus i Delphine koniec końców wylądowali w Nowym Orleanie:)
No i był Ash, a obok niego oczywiscie Soteria oraz Zarek, Astrid i ich synek Bob:) Pojawił się też Jaden i dowiadujemy sie w końcu o nim czegoś nowego. frapuje mnie wątek Jaden&Jared...

Dokopujemy się coraz głebiej źródła, czyli tego wspomnianego już tyle razy "Primal source". Z mojej perspektywy jest to trochę wkurzające bo za każdym razem gdy pojawia się jakaś siła mająca moc zniszczyc ziemię , wszechświat itd nagle magicznie pojawia się jakiś większy Badass , który mógłby sobie nim wyczyścic zęby i taaaak w kółko.
Wielki Acheron, potem wielki Savitar, potem wielcy bogowie, wielcy chthonianie, wielki malachai, wielki pogromca malachai, wielkie demony, jeszcze większe demony, poczwary czerpiace moc ze źródła , jeszcze inne silniejsze poczwary... ja sie w tym wszystkim pogubilam :) Chciałabym dostać taką rozpiskę a'la drzewo genealogiczne gdzie byłaby widoczna hierarchia od "źródła wha'ever" w dół...
Ciagle się zastanawiam co z Nickiem. W CoN Ambrose ma juz kilkaset lat.

No ale wracając do tematu, myślę że Delphine i Jericho zasługują na parę słów. Nie wiedzieć czemu ciagle mam przed oczyma scenę w której Cratus jedzie na swoim starym motorze do sklepu, kupuje chlebek i książkę i idzie do swojego mini tyci mieszkanka, robi kanapki i czyta na podłodze czekając aż ktoś przyjdzie rozrywać go na strzępy.
It's so touching!

Bardzo urzekło mnie również to , że Del jest córką Letyi po przeczytaniu prologu aż nabrałam ochoty aby wrócić do historii jej i Aidana bo była piękna :)

Sam wątek miłosny Del i Jericha ( osobiscie wole Cratus...) był ok. i to chyba tyle. Chyba mieli zbyt mało wyraziste osobowosci. Delphine dalego do Sunshine, Tabithy, Tory czy Zephyry a Cratusniby opisany jako brutalny, wcale taki nie był, niby przyrównany do Zareka ale nie dorastał mu do pięt. Czegoś było zdecydowanie za mało;p
Choć może po prostu już tak wsiąkłam w moich ulubionych bohaterów, że nieważne jak dobre były by kolejne ksiazki nikt nie będzie w stanie mi ich zastąpić...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Autorka pięknie pisze o wieloletniej przyjaźni, budowaniu lub czerstwieniu relacji i sposobie, w jaki radzą sobie z tym różne typy osobowości. Oprócz...

zgłoś błąd zgłoś błąd