Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sto Tysięcy Królestw

Tłumaczenie: Kinga Składanowska
Cykl: Trylogia Dziedzictwa (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
5,9 (148 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
12
7
29
6
31
5
23
4
15
3
10
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hundred Thousand Kingdoms
data wydania
ISBN
9788361386117
liczba stron
450
język
polski

Nominacje: WFA (2011), Hugo (2011)

Samotna młoda kobieta musi stawić czoła intrygom, namiętności i zdradzie, jakich zazna w Stu Tysiącach Królestw. Yeine Darr jest wyrzutkiem z barbarzyńskiej północy. Gdy w tajemniczych okolicznościach ginie jej matka, dziewczyna zostaje wezwana do królewskiego miasta Sky. Gdy przybywa na miejsce, ku jej wielkiemu zaskoczeniu zostaje ogłoszona spadkobierczynią samego króla. Jednak droga do...

Samotna młoda kobieta musi stawić czoła intrygom, namiętności i zdradzie, jakich zazna w Stu Tysiącach Królestw.

Yeine Darr jest wyrzutkiem z barbarzyńskiej północy. Gdy w tajemniczych okolicznościach ginie jej matka, dziewczyna zostaje wezwana do królewskiego miasta Sky. Gdy przybywa na miejsce, ku jej wielkiemu zaskoczeniu zostaje ogłoszona spadkobierczynią samego króla. Jednak droga do tronu Stu Tysięcy Królestw nie jest łatwa, a Yeine odkrywa, że właśnie trafiła w sam środek krwawej i okrutnej walki o władzę.

„Sto Tysięcy Królestw” to jeden z najlepszych debiutów fantasy ostatnich lat. Powieść była nominowana do wszystkich najbardziej prestiżowych nagród fantasy w kategorii najlepsza powieść roku. Arcydzieło fantasy, którego nie można przegapić!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Papierowy Księżyc, 2011

źródło okładki: http://papierowyksiezyc.pl/zapowiedzi/item/275-sto...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 615
Aria | 2013-05-12
Na półkach: Przeczytane, Moje! :), 2013
Przeczytana: 09 maja 2013

Czy wiesz, że kiedyś, tak dawno temu, że twój umysł nie jest w stanie dotknąć nawet aury tej świadomości, nie istniało nic? Nic istniało i nie istniało zarazem. A potem powstał świat.
Było ich trzech – Pan Nocy, Pan Dnia i Pani Zmierzchu. Tworzyli i współistnieli. Ale nic nie twa wiecznie, nawet gdy chodzi o bogów…

„Sto Tysięcy Królestw” jest pierwszą częścią trylogii Inheritance i jedyną jej częścią wydaną w Polsce (póki co, miejmy nadzieję). Opowiada o bogach i ludziach, a następnie o ludziach i bogach.
Świat jest ogromny i rządzi nim jedna potężna rodzina Aramerich, udaje jej się to nie tylko dzięki stalowym charakterom, okrucieństwu i bogactwu, Arameri mają coś o wiele cenniejszego i niezwyciężalnego – bogów.

Bowiem kiedyś istniała Trójca, zazdrosne Światło zabiło Zmierzch, a Noc strąciła na ziemię i rozkazała służyć ludziom, i zamknęła w skorupie z ciała ludzkiego, a skopa ta nie była w stanie pomieścić żywej ciemności, co skazywało ją na wiecznie męki. A ludzie byli okrutni…

Yeine jest córką kobiety, która niegdyś porzuciła rodzinę Aramerich, porzuciła swojego ojca i odeszła po to, by połączyć się z mężczyzną, w którym się zakochała. Kobieta ta miała przejąć całe dziedzictwo, ponieważ jej ojciec był głową Aramerich. Zdawałoby się, że zdrajcom się nie wybacza, a jednak gdy Yeine została sama po śmierci rodziców, dostała od głowy Aramerich zaproszenie i przyjęła je, bo głowie rodziny nie wolno odmawiać. A potem dziadek uczynił swoją wnuczkę – dziedziczką. Z małym „ale” – nie była jedyną następczynią. Rozpoczęła się gra – kto przeżyje, bierze wszystko. Jednak czy owo wszystko jest tego warte? Bo czym że jest wobec świata odbitego w oczach Pana Ciemności…

„Sto Tysięcy Królestw” – to świetne odkrycie dla wielbicieli dobrych historii. Otwierając tę książkę, zanurzasz się w nieznanym świecie i zaczynasz swoją podróż po nim, po miejscu ciekawym i tajemniczym, perfekcyjnie dopracowanym, z historią intrygującą i nie nużącą. Postacie nie są wycięci z kartonu, a litery i atrament nadają im ciało i krew. Wystarczy przebiec po nich oczami, a ożywają w naszym umyślę. A główna bohaterka nie irytuje, tak jak mają to w zwyczaju prawie wszystkie główne bohaterki, które mają uratować świat. Choć czy Yiene ma ten świat ratować? Bo co tu jest do ratowania? A może… Może wcale nie chodzi o ludzki świat.

Gdy dziewczyna dociera do rodziny, z której pochodzi jej matka, otaczają ją dwie prawdy – ludzka i boska – w którą uwierzy, wybór należy do niej. A takie wybory nigdy nie są łatwe. Szczególnie, gdy Pan Ciemności uważnie cię obserwuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prokurator

Na literaturę kobiecą za mocne, na kryminał za słabe. Fajna historia, ale trochę przesadzona. Wątek i w ogóle postać „Szarego” naprawdę ciekawe, odni...

zgłoś błąd zgłoś błąd