Niebo istnieje... Naprawdę!

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rafael
7,41 (2551 ocen i 397 opinii) Zobacz oceny
10
367
9
296
8
576
7
625
6
405
5
151
4
65
3
29
2
18
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Heaven is for Real
data wydania
ISBN
9788375692587
liczba stron
192
słowa kluczowe
niebo, śmierć, życie, Jezus
język
polski
dodał
justi

Kiedy Colton Burpo cudem wyzdrowiał po nagłej operacji wycięcia wyrostka robaczkowego, jego rodzina nie posiadała się z radości. Nie spodziewała się jednak, że w ciągu następnych kilku miesięcy usłyszy piękną i wyjątkową historię o podróży małego chłopca do nieba i z powrotem. Niespełna czteroletni Colton oznajmił rodzicom, że opuścił swoje ciało podczas zabiegu, wiarygodnie opisując, co jego...

Kiedy Colton Burpo cudem wyzdrowiał po nagłej operacji wycięcia wyrostka robaczkowego, jego rodzina nie posiadała się z radości. Nie spodziewała się jednak, że w ciągu następnych kilku miesięcy usłyszy piękną i wyjątkową historię o podróży małego chłopca do nieba i z powrotem.
Niespełna czteroletni Colton oznajmił rodzicom, że opuścił swoje ciało podczas zabiegu, wiarygodnie opisując, co jego rodzice robili, gdy on leżał na stole operacyjnym. Opowiadał o wizycie w niebie i przekazywał historie ludzi, z którymi spotkał się w zaświatach, a których nigdy wcześniej nie widział. Wspominał nawet o zdarzeniach mających miejsce jeszcze przed jego narodzinami. Zaskoczył swoich rodziców opisami i mało znanymi szczegółami o niebie, dokładnie pasującymi do tego, co podaje Biblia, a przecież nie mógł ich stamtąd znać, bo jeszcze nie umiał czytać.
Z rozbrajającą niewinnością i typową dla dziecka prostolinijnością Colton opowiadał o spotkaniach z członkami rodziny, którzy już dawno odeszli z tego świata. Opisywał Jezusa i anioły, twierdził, że Bóg jest „bardzo, bardzo duży” i naprawdę nas kocha.
Historia ta – opowiedziana przez ojca przywołującego proste słowa własnego syna – ukazuje miejsce, które czeka na nas wszystkich, gdzie, jak mówi Colton, „nikt nie jest stary i nikt nie nosi okularów”.
"Niebo istnieje... naprawdę!" na zawsze zmieni sposób, w jaki myślisz o wieczności, pozwalając ci przyjąć perspektywę dziecka i uwierzyć jak ono.

 

źródło opisu: Rafael, 2011

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 509
Klaudia | 2017-02-03
Przeczytana: 03 lutego 2017

Muszę przyznać, że niezwykle rzadko zdarza mi się czytać książki oparte na faktach, a już szczególnie rzadko te, o tematyce religijnej. Do sięgnięcia po tą, zachęciło mnie wiele pozytywnych opinii, no i cóż tu dużo ukrywać, również niewielka ilość stron, ot krótka książeczka na jeden wieczór; a przynajmniej za taką ją na początku miałam.
„Niebo istnieje... Naprawdę!” jest autorstwa Todda Burpo, pastora Kośioła Wesleyańskiego Crossroads w Imperial w stanie Nebraska. Opisuje on w niej historię swojego syna Coltona, który podczas operacji wycięcia wyrostka robaczkowego, opuścił swoje ciało i odbył podróż do nieba i z powrotem.
Początek historii ma miejsce w marcu 2003 roku, kiedy to w szpitalu w Imperial zjawia się niespełna czteroletni Colton Burpo, uskarżający się na bóle brzucha i ciągłe wymioty. Lekarze nie są w stanie znaleźć przyczyny złego stanu zdrowia chłopca, więc rodzice wypisują go z miejscowego szpitala i zabierają samochodem do North Platte. W nowym miejscu doktor O'Holleran niemal natychmiastowo rozpoznaje przyczynę – pęknięcie wyrostka robaczkowego i jeszcze tego samego dnia przeprowadza konieczną operację. Operację, podczas której odmieni się całe życie nie tylko Coltona i jego rodziny, ale także zdecydowanie większej społeczności. Chłopiec bowiem będąc na granicy życia i śmierci doświadcza cudu i spędza kilka chwil w niebie.
Moment przełomowy następuje kilka miesięcy po przeprowadzonej operacji, podczas przypadkowej rozmowy:

„Colton, pamiętasz szpital? - zapytała Sonia.
Tak, pamiętam. To tam śpiewały mi anioły.”

Po tych słowach czas dla Todda i Sonii zwalnia. Zdają sobie sprawę, z niezwykłości tego wydarzenia i przez następne dwa lata stopniowo dopytują dziecko o szczegóły tej wyprawy, na co chłopiec opowiada im o swoich przeżyciach z typową dla dziecka niewinnością i prostolinijnością.
Książka przenosi nas w inny świat. Świat, który jest niedostępny dla zwykłych ludzi, świat, który zdaniem Coltona jest wieczny, nieskończony i wykraczający poza ludzkie rozumienie pojęcia czasu. Dla osób wierzących jest świadectwem wiary, a dla osób niezwiązanych z religią chrześcijańską może być po prostu wzruszającą historią, która po skończonej lekturze daje sporo do myślenia i pozostawia w głowie pytanie o sens i wartość życia.
Nie sposób w tym przypadku oceniać zdolności literackich autora, gdyż nie o to tu chodzi. Głównym celem jest przekazanie niezwykłej historii Coltona szerszemu gronu odbiorców. Momentami książka może wydawać się nieco naiwna i naciągana, momentami może przypominać opowieść zawierającą zbyt dużą ingerencję wyobraźni, jednak to już od każdego z osobna zależy, czy i na ile uwierzy w opisane wydarzenia. Może właśnie dlatego, że wszystkiego doświadczamy za pośrednictwem oczu dziecka sprawi, że zmusi nas ona do głębszej refleksji niż zazwyczaj? Jedno jest pewne, „Niebo istnieje... Naprawdę!” zdecydowanie zmienia sposób w jaki myślimy o wieczności i życiu po śmierci.
Podsumowując, warto przeczytać, przemyśleć, a następnie zająć się tym co zawsze, tylko z odrobinę odmienionym podejściem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krwawy księżyc

Victoria Page wraz z mężem Thomasem Wilde’m są parą pisarzy. Ona na swoim koncie ma wiele popularnych powieści, on nie może się pochwalić takim samym...

zgłoś błąd zgłoś błąd