Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebo istnieje... Naprawdę!

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rafael
7,42 (2332 ocen i 383 opinie) Zobacz oceny
10
339
9
277
8
525
7
567
6
365
5
141
4
56
3
28
2
17
1
17
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Heaven is for Real
data wydania
ISBN
978-83-7569-258-7
liczba stron
192
słowa kluczowe
niebo, śmierć, życie, Jezus
język
polski
dodał
justi

Inne wydania

Kiedy Colton Burpo cudem wyzdrowiał po nagłej operacji wycięcia wyrostka robaczkowego, jego rodzina nie posiadała się z radości. Nie spodziewała się jednak, że w ciągu następnych kilku miesięcy usłyszy piękną i wyjątkową historię o podróży małego chłopca do nieba i z powrotem. Niespełna czteroletni Colton oznajmił rodzicom, że opuścił swoje ciało podczas zabiegu, wiarygodnie opisując, co jego...

Kiedy Colton Burpo cudem wyzdrowiał po nagłej operacji wycięcia wyrostka robaczkowego, jego rodzina nie posiadała się z radości. Nie spodziewała się jednak, że w ciągu następnych kilku miesięcy usłyszy piękną i wyjątkową historię o podróży małego chłopca do nieba i z powrotem.
Niespełna czteroletni Colton oznajmił rodzicom, że opuścił swoje ciało podczas zabiegu, wiarygodnie opisując, co jego rodzice robili, gdy on leżał na stole operacyjnym. Opowiadał o wizycie w niebie i przekazywał historie ludzi, z którymi spotkał się w zaświatach, a których nigdy wcześniej nie widział. Wspominał nawet o zdarzeniach mających miejsce jeszcze przed jego narodzinami. Zaskoczył swoich rodziców opisami i mało znanymi szczegółami o niebie, dokładnie pasującymi do tego, co podaje Biblia, a przecież nie mógł ich stamtąd znać, bo jeszcze nie umiał czytać.
Z rozbrajającą niewinnością i typową dla dziecka prostolinijnością Colton opowiadał o spotkaniach z członkami rodziny, którzy już dawno odeszli z tego świata. Opisywał Jezusa i anioły, twierdził, że Bóg jest „bardzo, bardzo duży” i naprawdę nas kocha.
Historia ta – opowiedziana przez ojca przywołującego proste słowa własnego syna – ukazuje miejsce, które czeka na nas wszystkich, gdzie, jak mówi Colton, „nikt nie jest stary i nikt nie nosi okularów”.
"Niebo istnieje... naprawdę!" na zawsze zmieni sposób, w jaki myślisz o wieczności, pozwalając ci przyjąć perspektywę dziecka i uwierzyć jak ono.

 

źródło opisu: Rafael, 2011

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-11-02
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka
Przeczytana: 31 października 2015

Początek listopada- wszystko skąpane w mgle,pojedyncze ogołocone z liści drzewa smutno zaglądają do domu...Nic więc dziwnego, że przy takiej aurze łatwiej o depresję, a i listopadowe święta nastrajają raczej do wspomnień czy zadumy jak do czegokolwiek innego. By nie dać się zwariować postanowiłam sięgnąć po coś optymistycznego,dającego nadzieję. Długo nie recenzowałam książek, powracam z hukiem- kontrowersyjnie.

Każdy wierzy w co chce i jak chce. Ważne by był w zgodzie z sobą i własnymi przekonaniami- nie mam zamiaru nikogo potępiać. Do każdego opowiadania Coltona- głównego bohatera, jego ojciec- pastor dopowiada nam odpowiednią biblijną historię, co ma być potwierdzeniem słów malca. Pomijając fakt, że wychowując się w domu pastora chłopczyk uczył się o Jezusie mimochodem, wcale nie będąc tego świadomym,to każdy z nas jest w stanie odnaleźć w tych historiach potwierdzenie swoich teorii o życiu po śmierci. Ważne by naprawdę w nie wierzył.

Rozpatrując książkę z drugiej perspektywy-patrząc na nią jak na historię pastora- wzoru dla wielu- którego spotyka fala nieszczęść, który ma chwilę słabości i krzyczy: " jestem tylko człowiekiem, czasem też wątpię" przemawia do mnie już bardziej. Dla wielu to być może piękne świadectwo wiary, dla mnie raczej wielka odwaga. A sprawić,że nasze słabości zebrane w całość,stają się atutami- trudna sztuka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni atak na Kunyang Chhish

Jedna z lepszych książek o górach i himalaizmie jaką czytałam, a opowiada o czasach, kiedy Polacy największe sukcesy mają dopiero przed sobą. Jednak n...

zgłoś błąd zgłoś błąd